Home WiadomościZ kraju Odpust ku czci Narodzenia NMP i wprowadzenie relikwii św. Andrzeja Boboli w sanktuarium w Kotłowie

Odpust ku czci Narodzenia NMP i wprowadzenie relikwii św. Andrzeja Boboli w sanktuarium w Kotłowie

Redakcja

– Niech te relikwie św. Andrzeja Boboli będą zaproszeniem, więcej wezwaniem, pobudzeniem, żebyśmy szukali tego, co nas łączy, budowali mosty, a nie mury – mówił biskup kaliski Damian Bryl, który przewodniczył Mszy św. z okazji odpustu Narodzenia NMP w Kotłowie. Podczas uroczystości wprowadzono do świątyni relikwie św. Andrzeja Boboli.

Duchowieństwo, pielgrzymów i wiernych powitał ks. Łukasz Ograbek, kustosz Sanktuarium Matki Bożej Kotłowskiej.

W homilii celebrans odwołując się do Ewangelii z dnia zachęcał, aby tak jak św. Józef zgadzać się z wolą Bożą. – Chcemy dzisiaj modlić się o to, żebyśmy umieli przyjąć te Boże rozwiązania, które czasami są inne od naszych i żebyśmy doświadczając innych rozwiązań naszych problemów, naszych spraw nie buntowali się, ale potrafili tak jak Józef przyjąć to w posłuszeństwie, w pokornej zgodzie. Czasami będzie to od nas trochę wymagało, ale mocno ufamy, że Pan Bóg chce dobrze – powiedział biskup kaliski.

Akcentował, że Pan Bóg zawsze chce dla człowieka dobra, a relację z Nim niszczy grzech. – Grzech, czyli odwrócenie się od Pana Boga, lekceważenie Jego przykazań nigdy nie jest dla nas dobrem. Żyjemy w czasach, w których niektórzy próbują nam pokazać grzech jako coś atrakcyjnego, miłego, sympatycznego, nawet dobrego. I czasami niestety ulegamy. Dzisiaj chcemy modlić się, żebyśmy nie dali się zwieść, żebyśmy byli jednoznaczni w ocenie tego, co jest dobre, a co nie jest dobre, co jest grzechem, a co jest dobrem. Nigdy nie nazywajmy grzechu dobrem. Grzech jest odwróceniem się od Pana Boga, lekceważeniem Jego przykazań, a to nigdy człowiekowi nie służy – przekonywał kaznodzieja.

Zaznaczył, że doświadczenie Bożego przebaczenia i pojednania powinno prowadzić człowieka do przebaczania innym, również tym, którzy go zranili czy skrzywdzili. – Prośmy Matkę Bożą, naszą patronkę, byśmy te wszystkie nasze urazy, krzywdy, które nosimy w sercu umieli przynieść tutaj i żebyśmy umieli w głębi serca przebaczyć, żebyśmy umieli dać drugiemu człowiekowi, który może nas jakoś dotknął, skrzywdził nową szansę, żebyśmy byli ludźmi przebaczenia i pojednania. To sanktuarium szczególnie do tego nas zaprasza – podkreślił pasterz Kościoła kaliskiego.

Wskazywał na św. Andrzeja Bobolę, którego relikwie zostały wniesione do sanktuarium. Określił go jako „wielkiego apostoła przebaczenia i pojednania”, podkreślając jego zaangażowanie w sprawę Kościoła, głoszenie Ewangelii oraz troskę o jedność. 

Zachęcał do modlitwy o jedność „na każdym wymiarze”: między wszystkimi uczniami Jezusa Chrystusa, w rodzinach, a także w lokalnych społecznościach – miejscowościach, gminach, powiatach i województwach oraz w całej ojczyźnie. – Szukajmy tego, co nas łączy. Żyjemy w takim czasie, gdzie mocno doświadczamy polaryzacji. Każdy ciągnie mocno w swoją stronę. Św. Bobola uczy nas innego kierunku: nie od siebie, tylko ku sobie, nie przeciwko sobie, ale razem – akcentował bp Bryl.

Podczas odpustu biskup kaliski Damian Bryl uhonorował Pierścieniem św. Józefa Dawida Wilgockiego.

Po odmówieniu litanii do Matki Bożej wyruszyła procesja. Odpust zakończyło błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Uroczystość uświetniła Ostrowska Grupa Rekonstrukcji Historycznej.

Obraz Matki Bożej Kotłowskiej namalował na płótnie w 1605 r. artysta wrocławski Adam Scholz, sygnowany inicjałami A.S. Na obrazie widzimy Maryję z Dzieciątkiem Jezus, którą otaczają w górze aniołowie, a na ziemi w postawie klęczącej dwaj patronowie Polski. Z lewej klęczy św. Wojciech Biskup (za nim w tle scena jego męczeństwa), a z prawej św. Stanisław Biskup (za nim w tle Piotrawin wychodzący z grobu i kościół w Piotrawinie koło Kazimierza nad Wisłą). Obie postacie świętych mają dla świątyni w Kotłowie wielkie znaczenie. Św. Wojciech symbolizuje powstanie kościoła w Kotłowie jako pierwszego misyjnego kościoła w tych stronach, a św. Stanisław – okres, w którym kościół powstał. Obraz Matki Bożej zasłaniany jest XVIII-wiecznym obrazem św. Mikołaja. 

Dzięki staraniom pierwszego biskupa kaliskiego Stanisława Napierały na obraz Matki Bożej Kotłowskiej nałożono korony. Koronacja odbyła się 13 września 2009 r. Uroczystości przewodniczył metropolita poznański abp Stanisław Gądecki.

Parafia rzymskokatolicka w Kotłowie liczy ok. 720 parafian. Kustoszem Sanktuarium Matki Bożej Kotłowskiej od 2021 r. jest ks. Łukasz Ograbek.

Ewa Kotowska-Rasiak/KAI

Za: www.diecezja.kalisz.pl

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda