Pielgrzymi na rowerach… i z dalekiego Rzymu

W dzisiejsze, poniedziałkowe popołudnie dotarli do nas niezwykli pielgrzymi… na rowerach i z dalekiego Rzymu.

12. osobowa grupa „NINIWA Team” – pod opieką o. Tomasza Maniury OMI i o. Pawła – kombonianina przemierzająca w tym roku naszą ojczyznę dojechała dziś do Kodnia, by pokłonić się Matce Bożej Kodeńskiej – Matce Jedności i Królowej Podlasia.

Pielgrzymi wraz z parafianami uczestniczyli w wieczornej Mszy świętej celebrowanej w bazylice kodeńskiej pod przewodnictwem o. Tomasza Maniury OMI, Prowincjalnego Duszpasterza Młodzieży. Wśród kapłanów koncelebrujących był także obecny o. dr Ryszard Szmydki OMI, Podsekretarz Kongregacji Ewangelizacji Narodów w Rzymie.

O. Tomasz w homilii przypomniał prawdę o wielkiej hojności Pana Boga wobec nas, swoich dzieci: – Dzisiejsze Słowo Boże mówi nam o wielkiej hojności Boga. Ludzie, którzy byli przy Jezusie odczuwali głód chleba. On ich nakarmił, hojnie obdarował ich aż do sytości. Bóg zna potrzeby nasze. Zna nasze głody: głód relacji, obecności, jedności; trzeba nam być przy Jezusie a On zaradzi naszej biedzie, zaradzi naszym potrzebom; wystarczy przy Nim być, pozwolić Mu by nasycił nas Sobą; także my na pielgrzymim szlaku, odwiedzając oblackie placówki w Polsce doświadczamy wielkiej hojności od Pana Boga. Doświadczamy nawet czasem swoistej nad-hojności… tak wiele ludzkiej życzliwości i pomocy nas spotyka… dziękujemy za to wszystko. Bądźmy blisko Jezusa zawsze – zachęcał o. Tomasz.

Tegoroczne pielgrzymowanie po Polsce ma na celu odwiedzenie wszystkich placówek oblackich w związku z jubileuszem 100- lecia Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Intencja przyświecająca tegorocznemu pielgrzymowaniu na rowerach obejmuje zatem całą Polską Prowincję Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej i wszystkich posługujących w niej oblatów.
Rowerzyści „NINIWA Team” pokonali już ponad 2 tys. kilometrów; przed nimi jeszcze 1,5 tys.

Życzymy błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej Kodeńskiej, św. Krzysztofa i św. Eugeniusza de Mazenoda oraz wielu życzliwych ludzi na pątniczym szlaku.

Za: koden.com.pl