Home WiadomościZ kraju Przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski w Święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Pustelników

Przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski w Święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Pustelników

Redakcja

To w Niej, w Maryi, jest cała nasza ufność. Nie do przecenienia jest Jej rola zarówno w Kościele powszechnym, w historii zbawienia, w duchowej historii naszego Narodu, a także w historii zakonu Paulinów – przypominał ojciec Samuel Pacholski, Przeor Jasnej Góry podczas Mszy świętej wspólnotowej. Dziś Paulini przeżywają święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Pustelników i Matki Zakonu.

– W posługiwaniu naszego zakonu, od początku jego istnienia, Maryja spełnia wyjątkową rolę. Była obecna w życiu i działalności paulińskiej. Zakon nasz czcił Ją zawsze jako Matkę, Panią i Królową oraz gorliwie szerzył to nabożeństwo. Jesteśmy przekonani, że w ciągu burz dziejowych, których nie brakowało w historii zakonu Jej opieka stanowiła ostoję świętości i skuteczności posłannictwa pośród narodów, do których Opatrzność Boża nas posyłała – mówił o. Pacholski, przypominając, że Maryja uczy jak żyć Chrystusem, bo Jej życie całkowicie jest zjednoczone z Nim.

– Ona w Nim żyje i dla Niego została stworzona. Kiedy św. Paweł powie: „już nie ja żyję, ale żyje we mnie Chrystus”, wyraża to, to co od początku dokonało się w życiu Matki Bożej – Jej całkowite zjednoczenia z Chrystusem. Dla nas to samo zdanie z Listu do Galatów stanowi punkt dojścia w życiu duchowym. Chcemy tak żyć, aby ostatecznie już nie było w nas czegoś, co nie jest Chrystusem – mówił przeor.

Zwracał uwagę, że każde powołanie domaga się osobistego wyboru i odpowiedzi, a potem także wierności temu wyborowi.

– Bóg w dramat ludzkiego życia wpisał wolną wolę, bo tylko dzięki niej możemy rozpoznać w sobie podobieństwo do Niego. Tę wolę pociąga miłość. Ona motywuje nas do działania, rozwoju i wybierania dobra, nawet jeśli wymaga to wysiłku. Kiedy rozum rozpoznaje dobro, a wola jest gotowa za nim pójść, potrzebna jest jeszcze miłość, która nas w kierunku dobra poprowadzi, ofiarowując na końcu autentyczne spełnienie. Pewnie to miał na myśli św. Augustyn, któremu zawdzięczamy regułę życia zakonnego, kiedy zwracał się do Stwórcy słowami: „Daj czego żądasz i żądaj czego chcesz” – mówił Przeor.

– Wiara dojrzała, wypróbowana to największe dobro, jakie możemy ostatecznie dać wspólnocie Kościoła. Ludziom, wśród których żyjemy – mówił o. Pacholski, przypominając, że Bóg pragnie, by realizować swoje powołanie w bezgranicznym zaufaniu Maryi.

– Bóg uczynił z Maryi doskonałą formę miłości, w której ukształtował najpierw Swojego Pierworodnego Syna. Po wybraniu Jej na Matkę Chrystusa ofiarował Ją także nam, żebyśmy za darmo mieli to, czego On od nas zażąda. To „za darmo” realizuje się jedynie w bezgranicznym zaufaniu naszej Matce. Bo Bóg chce, żeby nigdy nie zabrakło nam mocnej wiary w obliczu życiowych przeciwności, silnej nadziei w sytuacjach smutku i trwogi oraz entuzjazmu miłości wobec tych, do których nas posyła. (…) Żeby przejść te wszystkie zawirowania, trudności w życiu, potrzebujemy przewodników wiary. Pierwszym jest i na zawsze pozostaje dla nas Maryja – „Ucieczka Grzeszników”, „Pocieszycielka strapionych”, „Wieża Dawidowa” – symbol schronienia. A dla nas paulinów – dodatkowo – „Królowa Pustelników”. (…)To w Niej, w Maryi, jest cała nasza ufność – przypominał o. Samuel Pacholski.

Podczas Eucharystii ojcowie i bracia zgromadzeni przed Cudownym Obrazem Matki Bożej ponowili przymierze miłości z Maryją. Prosili Ją, by swój charyzmat w sposób pełny realizowali w pokorze i zaufaniu Bogu.

Anna Przewoźnik

Więcej (audio) na: www.jasnagora.pl

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda