Wyjątkowy zabytek piśmiennictwa religijnego trafił do zbiorów Beskidzkiego Muzeum Rozproszonego. Dzięki anonimowym darczyńcom z Bielska-Białej muzealna biblioteczka nauczyciela w starej szkole w Starej Wsi wzbogaciła się o XIX-wieczne wydanie słynnych „Żywotów Świętych” ks. Piotra Skargi, jednej z najważniejszych książek kształtujących religijność i kulturę dawnych polskich rodzin.
Do zbiorów trafiło wydanie „Żywoty Świętych tymże porządkiem jako i w pierwszej części zebranych i wyłożonych przez tegoż księdza Piotra Skargę S.J. Wtóra Część”, opublikowane w Wiedniu w 1859 roku drukiem i nakładem ojców Mechitarzystów.
Choć egzemplarz nie zachował pełnej karty tytułowej pierwszej części, a jego skórzana oprawa nosi wyraźne ślady wieloletniego użytkowania, właśnie to stanowi o jego wyjątkowej wartości. Wytarte karty, ślady dawnych napraw introligatorskich oraz zużyte okucia świadczą, że księga nie była jedynie ozdobą domowej biblioteki. Przez dziesięciolecia służyła kolejnym pokoleniom jako lektura religijna, pomoc w modlitwie i element rodzinnego wychowania w wierze.
– Dla muzealnika nie zawsze najcenniejszy jest eksponat zachowany w idealnym stanie. Często większą wartość mają przedmioty noszące ślady codziennego życia swoich właścicieli. Ta księga opowiada historię nie tylko świętych, ale również ludzi, którzy przez pokolenia po nią sięgali – podkreśla ks. dr Szymon Tracz, dyrektor Beskidzkiego Muzeum Rozproszonego.
Cennym elementem zachowanego egzemplarza jest również obecność kazania pogrzebowego wygłoszonego po śmierci Piotra Skargi przez dominikanina ks. Fabiana Birkowskiego. Kaznodzieja nazwał w nim jezuickiego współbrata „kaznodzieją złotoustym” oraz człowiekiem o „żywocie doskonałym”, podkreślając jego gorliwość w służbie Kościołowi i ojczyźnie.
Nowy eksponat zasilił biblioteczkę nauczyciela znajdującą się w zabytkowej starowiejskiej szkole – jednej z przestrzeni Beskidzkiego Muzeum Rozproszonego, gdzie prezentowane są świadectwa historii edukacji, wiary i codziennego życia mieszkańców regionu. Jak podkreślają muzealnicy, każda przekazana pamiątka pozwala pełniej opowiadać historię Beskidów i ludzi, którzy przez wieki je zamieszkiwali.
Za: KAI
