Św. Paweł Pierwszy Pustelnik – patron wszystkich Paulinów

15 stycznia przypada w Zakonie Paulinów uroczystość św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Co roku w tym dniu paulini jako duchowi synowie św. Pawła z Teb w Egipcie – Patriarchy Zakonu, ponawiają swoje przyrzeczenia zakonne – śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

O godz. 7.00 została odprawiona uroczysta Msza św., na której zgromadzili się ojcowie i bracia konwentu jasnogórskiego w Kaplicy Matki Bożej. Eucharystii przewodniczył o. Zachariasz Jabłoński, definitor generalny Zakonu Paulinów. Homilię wygłosił o. Jan Maria Sochocki, kapucyn.

„Jest to najważniejsze wydarzenie w naszym dzisiejszym dniu, dla nas na pewno najbardziej subtelne i zobowiązujące. Kiedy patrzymy bardzo ogólnie na naszą sytuację paulinów, na nasze powołanie, to współcześnie nikt nie może na nie spojrzeć inaczej, jak posługując się kluczem Jana Pawła II, który mówił, że jest to wielkie powołanie, powołanie do dźwigania się człowieka z największych upadków na szczyty świętości. Niech Matka Najświętsza nam wyprosi taką postawę, tyle siły i mocy, ile potrzeba do dźwigania siebie i dźwigania innych” – powiedział o. Zachariasz Jabłoński w słowach powitania.

„Składamy Najświętszą Ofiarę zawierzając Świętemu Pawłowi Pustelnikowi Zakon Maryjny, któremu patronuje św. Paweł Pustelnik – mówił w homilii o. Jan Sochocki – W uroczystym dniu waszego świętego Patrona, Kościół, który jest nad Wisłą i Kościół Powszechny, bo paulini są obecni na wszystkich kontynentach, składamy wam serdeczne życzenia. Prosimy, aby Pan napełnił was pokojem i radością przez serce Maryi. Naucz nas Matko zachwycić się Bogiem, naucz Matko paulinów zachwycić się niebem i nas uczestniczących w tej Najświętszej Ofierze, a równocześnie obejmujemy was miłością i radością. Składamy wam życzenia słowami św. Pawła Pustelnika, ‚gdzie serce człowieka w świętej trwając ciszy Boże głosy słyszy i Boża opieka niech wam towarzyszy zawsze i wszędzie’”.

Przez cały dzisiejszy dzień przed ołtarzem w Bazylice wystawione są relikwie św. Pawła Pierwszego Pustelnika.

Zakon paulinów powstał na ziemi węgierskiej w XIII w. Za wzór życia paulini obrali sobie św. Pawła z Teb w Egipcie, pustelnika, który według przekazu św. Hieronima żył aż 113 lat, z czego 90 lat w grocie skalnej na pustyni egipskiej. Do Polski paulini przybyli w 1382 r. zakładając pierwszy swój klasztor na Jasnej Górze w Częstochowie.

*

Dziś także przypada centralna, zewnętrzna uroczystość ku czci św. Pawła I Pustelnika. Uroczystość ta wieńczy 9-dniowo modlitwę paulinów ku czci św. Pawła z Teb. Suma odpustowa pod przewodnictwem abpa Stanisława Nowaka rozpoczęła się o godz. 11.00 w bazylice jasnogórskiej. Wszystkich zebranych witał przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski.

„Drodzy bracia i siostry, dziś w Zakonie Paulinów celebrujemy z wielką radością i głęboką wiarą uroczystość św. Pawła Pierwszego Pustelnika, patriarchy Zakonu – mówił o. Roman Majewski – Jest to święto paulinów, ale również i wszystkich tych, którzy związani są z paulinami przez ich posługę duszpasterską, którzy przychodzą i wraz z nimi się modlą w kościołach powierzonych im przez dobroć Bożą, powierzonych im w duszpasterską opiekę. Stąd dziękujemy wam wszystkim, zwłaszcza mieszkańcom Częstochowy, którzy przychodzicie na Jasną Górę, którzy od wielu wieków podążacie ścieżkami do tego Sanktuarium, i wraz z nami, z niegodnymi sługami tego miejsca wychwalacie i uwielbiacie Boga. Dziś przez wstawiennictwo św. Pawła, patriarchy naszego Zakonu, wypraszajmy dla siebie nawzajem potrzebne dla nas łaski, niech Bóg będzie uwielbiony w świętych swoich”.

„Oto jesteśmy tutaj dzisiaj w bardzo miły dzień, który się bardzo wpisał w historię, nie tylko świętego Zakonu Paulinów, ale też w historię wszystkich miejscowości, gdzie są klasztory paulińskie, ale chyba najbardziej w miasto Częstochowę. Nasze miasto, stolica duchowa Polski, dzięki świętej ikonie Matki Bożej ma w herbie, czyli znaku, insygnia paulińskie, ma palmę, ma lwy, które zrobiły pogrzeb św. Pawłowi na pustyni, ma kruki, znak opatrzności Bożej, bo te kruki karmiły, jak mówi św. Hieronim, św. ojca Pawła – mówił w homilii abp Stanisław Nowak – Mamy więc bardzo drogie nam święto, nazywamy je zdrobniale i tak serdecznie ‘pawełki’. Co to są te ‘pawełki?’ – To jesteśmy my, wszyscy radujący się z życia, z obecności w Kościele św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Oczywiście najbardziej cieszą się dzieci św. Pawłem. Po południu przyjdą tu gromadą, będzie obdarowywanie owocami pustyni dzieci, ale my wszyscy nazywamy się ‘pawełkami’. I to jest bardzo wymowne. Chcemy powiedzieć, że Paweł to ktoś obcy, daleki nam, od naszego życia, on tam w Egipcie spędził całe życie, 70 lat w lasach pustyni, i w murach starych twierdz faraońskich. Tam na pewno był zamknięty, oddalony, ale my chcemy powiedzieć, że On jest nasz”.

o. Stanisław Tomoń 
BPJG/ mś 

Za: www.jasnagora.com