Home WiadomościZ kraju Święta Katarzyna: święto Ofiarowania Pańskiego u bernardynek

Święta Katarzyna: święto Ofiarowania Pańskiego u bernardynek

Redakcja

W święto Ofiarowania Pańskiego bp Jan Piotrowski modlił się za osoby życia konsekrowanego wraz ze wspólnotą klauzurowych sióstr bernardynek w kościele przy klasztorze w Świętej Katarzynie, tuż obok szlaku wiodącego na Łysicę.

Przy ołtarzu stanęli także: ks. Zygmunt Nocoń – kapelan sióstr, ks. Jarosław Majka – proboszcz parafii w Świętej Katarzynie i ks. Mariusz Rak, wikariusz biskupi ds. życia konsekrowanego.

W klasztorze w Świętej Katarzynie posługuje 18 sióstr bernardynek, dzielących swój czas między różnego rodzaju prace, np. w ogrodzie i w kościele oraz modlitwę, na którą siostry przeznaczają ok. 6 godzin dziennie. Zachęcają, aby zgłaszać do nich swoje prośby i intencje.

Homilię podczas Mszy św. wygłosił bp Jan Piotrowski. Rozważał w niej tajemnicę osobistego powołania każdego człowieka, a także tłumaczył istotę życia konsekrowanego.

Biskup kielecki zaznaczył, że święto Ofiarowania Pańskiego, od 1997 r. będące świętem osób konsekrowanych, w polskiej tradycji jest nazywane świętem Matki Bożej Gromnicznej. Od dawna miało ono swoją wymowę, jak „gromnica poświęcona w tym dniu, zapalana podczas różnych zagrożeń”.

Przypomniał, że życie konsekrowane wspiera się na powołaniu – zaproszeniu, aby „trwać przed Panem i w Panu”. –  Śluby zakonne i błogosławieństwo Kościoła są pieczęcią na tej drodze życia. Po to, aby ta droga była owocna, musi być codziennym wyborem i dojrzewaniem świętości, aby Bóg był coraz bardziej w nim obecny i pomagał dojrzewać tym, których powołał w każdym aspekcie życia – mówił biskup.

Zaznaczył, że droga ta jest zaproszeniem dla każdego chrześcijanina. Zachęcał, aby pamiętać, że „życie dla Boga jest jednocześnie życiem dla bliźnich”.  – Osoby żyjące za klauzurą, czy w życiu czynnym są świadkami Jezusa Chrystusa przez cichą, wytrwałą modlitwę w zakonach kontemplacyjnych. Inne prowadzą dzieła miłosierdzia i dzieła wychowawcze. Posługują na misjach, w parafiach, szpitalach i zakładach karnych – przypominał biskup. Jak zauważył, w epoce gloryfikującej sukces życiowy, „nawet niektórzy ochrzczeni nie zawsze rozumieją piękno tego powołania”.

Bp Piotrowski pokrótce przypomniał także dzieje czterech zakonów klauzurowych w diecezji kieleckiej: norbertanek w Imbramowicach, bernardynek w Chęcinach i w Świętej Katarzynie oraz karmelitanek w Kielcach. – Niech w naszym świadectwie wiary nie zabraknie odwagi i miłości (…). Sami bądźmy światłem, której symbolem są gromnice – zachęcał.

Kościół i klasztor w Świętej Katarzynie u stóp Łysicy były erygowane w XV wieku. Miejsce kultu kilkakrotnie niszczyły pożary. Dekretem bp. Wojciecha de Boża Wola Górskiego z 1815 r. klasztor został nadany bernardynkom z Drzewicy, których dotychczasowa siedziba spłonęła.

W 1847 r. pożar znów zniszczył kościół, 7 ołtarzy, chór, organy, dzwony, bibliotekę i budynki klasztorne. Bernardynki jednak nie opuściły Świętej Katarzyny, odbudowując kościół z klasztorem. Przetrwały czasy ukazów carskich, kasacji, okupacji hitlerowskiej. Po wojnie klasztor prowadził kursy kroju, szycia, haftu, internat oraz do 1962 – stołówkę.

Obecnie w Świętej Katarzynie żyje i pracuje 18 sióstr bernardynek – Mniszek Trzeciego Zakonu Regularnego Św. Franciszka z Asyżu.

dziar/KAI
SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda