Tłumy na rekolekcjach z Adamem Szustakiem OP

Wiernych było tak dużo, że nie zmieścili się w poznańskiej katedrze. Wielu z nich musiało stać na zewnątrz, marznąć na kilkustopniowym mrozie.

Spotkanie z dominikaninem zorganizowała poznańska wspólnota Akademia Miłości.

O tym, że zainteresowanie konferencjami będzie spore, organizatorzy wiedzieli już wcześniej; chęć wzięcia udziału w rekolekcjach wyraziło na Facebooku prawie 20 tys. osób – podaje portal gloswielkopolski.pl.

Kościół został zapełniony już godzinę przed rozpoczęciem Mszy św. Do środka zmieściło się zaledwie 4 tys. osób. Pozostali musieli stać na zewnątrz i marznąć na kilkustopniowym mrozie.

Adam Szustak OP prowadzi również rekolekcje wielkopostne na DEON.pl. Jeśli jesteś zainteresowany, kliknij tutaj.

„Pomimo przyjazdu około 40 minut przed czasem dołączyliśmy do grupy osób, które nie zdołały wejść do wnętrza katedry” – napisał na Facebooku jeden z uczestników rekolekcji, cytowany przez portal poznan.wyborcza.pl. W kościele młodzież, która nie zmieściła się w ławkach, siedziała na karimatach i poduszkach.

Rekolekcje były transmitowane w sieci; chętnych było tak wielu, że nastąpiły utrudnienia w transmisji. Głos Wielkopolski informuje, że liturgię śledziło około 7 tys. osób.

Niedzielna konferencja Adama Szustaka OP opierała się głównie na Ewangelii i dotyczyła przemienienia na górze Tabor.

„Jezus rozmawiał z Eliaszem i Mojżeszem o swojej drodze na krzyż. Z jednej strony wiedział on, że ta droga jest wybawieniem dla człowieka. Z drugiej jednak po ludzku mógł czuć, że to dla niego porażka. Pokazuje to drogę każdego z nas. Wiemy, że będą w niej zarówno rzeczy piękne i niezwykłe, jak i straszne dramaty” – mówił dominikanin, cytowany przez portal gloswielkopolski.pl.

Adam Szustak OP jest jednym z najbardziej znanych polskich zakonników. Sam nazywa siebie „wędrownym kaznodzieją”, podróżuje po świcie i prowadzi kanał na YouTube, który ma już blisko 290 tys. subskrypcji. Jego rekolekcje cieszą się olbrzymią popularnością, szczególnie te dotyczące relacji i związków.

Dominikanin jest lubiany m. in. za swoją spontaniczność i autentyczny przekaz. Film, w którym opowiada o swoim nawróceniu, ma już ponad 92 tys. odsłon.

Więcej na: www.deon.pl