Home WiadomościZ kraju Warszawa: Sympozjum o. Efremie z Kcyni, słynnym artyście i kapucynie

Warszawa: Sympozjum o. Efremie z Kcyni, słynnym artyście i kapucynie

Redakcja

9 września w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej zostało zorganizowane jubileuszowe sympozjum poświęcone postaci wybitnego artysty i kapucyna o. Efrema z Kcyni (1894 – 1970). Wydarzenie zostało poprzedzone wystawą przedstawiającą zachowane dzieła o. Efrema oraz poświeceniem pamiątkowej tablicy zakonnika.

Po Mszy świętej celebrowanej przez bp. Michała Janochę w kościele kapucynów przy ul. Miodowej, została poświęcona pamiątkowa tablica informująca o pobycie o. Efrema w klasztorze w Warszawie. Odsłonięcia tablicy dokonali gwardian klasztoru kapucynów w Warszawie o. Piotr Owczarz i burmistrz Kcyni Marek Szaruga. Następnie uczestnicy zeszli do krypty w podziemiach kościoła, gdzie spoczywa ciało o. Efrema, by odmówić modlitwę.

W siedzibie muzeum w sali, gdzie mieści się wystawa dzieł o. Klawittera odbyło się spotkanie poświęcone postaci kapucyńskiego artysty. Uczestników spotkania powitali Minister Prowincjalny Braci Kapucynów o. Łukasz Woźniak oraz Dyrektor Muzeum p. Piotr Kopszak. O. Piotr Stasiński przedstawił życiorys i duchową sylwetkę kapucyńskiego artysty. O. Wiesław Block z Rzymu omówił lata formacji do życia zakonnego o. Efrema na podstawie analizy jego listów o. Kosmy Lenczowskiego, kapelana Legionów.

O. Daniel Kowalewski z Rzymu zaprezentował benedyktyńskie inspiracje dzieł o. Efrema, który przez kilka lat kształtował swoje umiejętności artystyczne w benedyktyńskiej szkole w Beuron. O. Andrzej Derdziuk z Lublina poświęcił swoje wystąpienie twórczości Klawittera w Belgii. Autor przytaczał fragmenty tekstu o. Marcina Derdziuka, który przygotował relację na temat pobytu słynnego kapucyna na ziemi belgijskiej.

O. Aleksander Horowski z Rzymu ukazał twórczość o. Efrema na podstawie analizy jego płótna ołtarzowego dla kaplicy Kolegium Pisarzy w Asyżu.

S. Natanaela Błażejczyk felicjanka przedstawiła witraże kościoła św. Józefa w Inowrocławiu wykonane przez Stanisława Kowalisza na bazie projektu o. Efrema z Kcyni. Ta sama autorka poświęciła swoje kolejne wystąpienie dziedzictwu artystycznemu kapucyńskiego zachowanemu w zbiorach Bibliotece Narodowej w Warszawie. Wystąpienie p. Justyny Makarewicz z Kcyni było poświęcone pozostałym śladom o. Efrema w jego rodzinnym mieście. Postać tego artysty jest dumą miasta i z pieczołowitością pielęgnowana jest jego postać. Ostatni referat został przedstawiony przez ks. infułata Jana Kasprowicza, kustosza katedry w Gnieźnie, w którym omówił polichromie w katedrze gnieźnieńskiej ilustrujące życie i legendę św. Wojciecha wykonane przed wojną przez o. Klawittera i zniszczone przez Niemców, którzy chcieli zatrzeć ślady polskości w tym miejscu.

***

Postać Efrema Stanisława Klawittera z Kcyni zmarłego w 1970 jest mało znana w Polsce, choć jego dzieła artystyczne są rozpowszechnione po całym świecie. Urodził się w Kcyni w powiecie nakielskim w 1894 i jako kilkuletnie dziecko wziął udział w strajku polskich dzieci, które sprzeciwiły się zmuszaniu ich do odmawiania modlitw po niemiecku. Wcześnie rozpoznawszy swój talent artystyczny, uczył się sztuki malarskiej u prof. Gosienieckiego w Gnieźnie, a potem studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Berlinie i rozwijał swój talent w benedyktyńskiej szkole w Beuron.

W 1914 roku został zmobilizowany do armii niemieckiej i widząc pożar katedry w Reims stwierdził, że Niemcy poniosą za to karę i przegrają wojnę. Za to powiedzenie został zdegradowany i osadzony w więzieniu we Wrocławiu, gdzie spotkał belgijskiego kapucyna o. Efrema z Facon. Postać zakonnika tak zafascynowała młodego Stanisława, że odnowiła się jego wiara i zapragnął zostać kapucynem. Wstąpił do nowicjatu w Sędziszowie Małopolskimi i ukończywszy go, po roku studiów filozofii w Krakowie poprosił o przeniesienie do prowincji belgijskiej. Jako kleryk wydał album z akwarelami ilustrującymi „Pieśń słoneczną” św. Franciszka. Kard. Dezydery Mercier zafascynowany tymi ilustracjami docenił talent o. Efrema Klawittera i postanowił go osobiście wyświęcić na kapłana. Dokonało się to w 1924 roku. Zawiązana przyjaźń między dwoma postaciami zaowocowała dalszą współpracą. Kardynał sfinansował studia pokornego kapucyna w Lowanium, a o. Efrem odwdzięczał się kilkoma pomnikami, portretami i projektami znaczków z postacią kardynała Mercier.

Polski kapucyn zasłynął wieloma dziełami artystycznymi wykonywanymi w różnych technikach i stylach. Tworzył obrazy, portrety, rzeźby, płaskorzeźby, polichromie, freski, witraże, akwarele, rysunki ołówkiem oraz projekty znaczków. Jego dzieła są przechowywane w muzeach i oglądane w kościołach w Belgii, Włoszech, Hiszpanii oraz Polsce. Przed wojną w latach 1934-1934 na prośbę kard. Hlonda wykonał polichromie ilustrujące żywot św. Wojciecha w katedrze gnieźnieńskiej. Wykonywał też ilustracje do ksiąg liturgicznych i rysunki do „Iliady” Homera. Był wielkim patriotą, przyznając się do polskości i tęskniąc za Ojczyzną. Zmarł w Warszawie w klasztorze kapucynów 3 grudnia 1970 roku i został pochowany w krypcie klasztornej.

W sympozjum uczestniczyło kilkadziesiąt osób reprezentujących różne środowiska. Zarówno występujący referenci, jak i słuchacze byli przekonani, że postać tak wybitnego artysty zasługuje na większą popularyzację. Jest on bowiem mistrzem dzieł artystycznych, dzięki którym odsyła swoich widzów do tajemnicy życia Bożego. Wielość dzieł oraz różnorodność technik wskazują jego wszechstronność oraz mistrzowskie opanowanie sztuki. Był tytanem pracy i mimo słabego zdrowia pozostawił po sobie olbrzymie dziedzictwo, zachwycającą swą jakością krytyków sztuki. Jego dziedzictwo należy do europejskiego skarbca kultury. Działając poza granicami Polski był zawsze ambasadorem polskości i odważnie przyznawał się do przynależności do swego umiłowanego narodu.

Andrzej Derdziuk OFMCap / Warszawa
KAI

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda