Czy wyruszyliśmy w drogę jak Mędrcy?

Bp Damian Muskus przewodniczył 6 stycznia Eucharystii kończącej pallotyńskie rekolekcje „Dla Krakowa i całego świata”.

„W świetle tajemnicy Objawienia Pańskiego trzeba zadać sobie pytania o to, czy wyruszyliśmy w drogę, czy jesteśmy otwarci na niespodziewane i czy rozumiemy znaki, przez które przemawia do nas Bóg” – mówił do zebranych.

W wygłoszonej homilii hierarcha zwrócił uwagę, że to pasterze i Mędrcy ze Wschodu odkryli Jezusa i dokonali tego, dzięki sercom nieskażonym pychą oraz głębokiej mądrości i umiejętności czytania znaków. „Tak więc tylko wielka prostota i wielka mądrość znalazły drogę do Jezusa” – wskazał.

Zauważył przy tym, że Bóg tak skutecznie ukrył się w naturze ludzkiej, że wielu Go nie rozpoznało – mieszkańcy Betlejem, uczeni w Piśmie ani Herod. Jak dodał, tylko dzięki prawdziwej mądrości udało się to pastuszkom i Trzem Królom.

„Prawdziwa mądrość otwiera serca i umysły na przyjęcie Boga, który jest niezmiennie zaskakujący: burzy schematy i przychodzi w sposób nieoczekiwany. Prawdziwa mądrość jest przygotowana na niespodziewane, na zachwyt prostotą Boga, który objawia się nam z miłością. Mędrcy ze Wschodu potrafili być gotowi na niespodziewane i w prostocie i ubóstwie odkryć Boga” – głosił.

Biskup zaznaczył, że Mędrcy ze Wschodu symbolizują ludzi szukających sensu życia, którzy są nieustannie w drodze i rozbudzają w sobie wielkie pragnienia. „Mądrość polega więc na odwadze stawiania pytań i uczciwym, choć często mozolnym odkrywaniu odpowiedzi. Prawdziwa mądrość nigdy nie idzie na skróty” – ocenił.

Podkreślił, że przyjście Chrystusa na zawsze zmieniło dzieje ludzkości. W tej perspektywie zachęcił zgromadzonych do zadania sobie pytania co zrobili z objawioną Dobrą Nowiną.

„Jeśli powszednieje mi Ewangelia, jeśli zamiast szczęścia spotkania ze Zbawicielem odczuwam wyłącznie znużenie powtarzalnością nabożeństw i tradycji, a w Kościele nie odnajduję braterskiej wspólnoty – być może oznacza to, że nie doświadczyłem jeszcze własnej epifanii” – przestrzegł.

Dodał, że tylko przejście podobnej wędrówki życia jak Mędrcy ze Wschodu prowadzi do tego, że człowiek staje się uczniem Chrystusa i jest światłem dla innych. „Prośmy Pana dziejów o mądrość, która pozwala przyjąć Go takim, jakim się objawia. Prośmy Go o pokorę, która otwiera oczy i serca na prawdę. Prośmy o umiejętność nieustannego zachwytu nad niepojętą tajemnicą Wcielenia. Niech Chrystus objawiający się światu objawi się i każdemu z nas” – zakończył bp Muskus.

Za: www.franciszkanska3.pl