Zmartwychwstańcy: Dziękczynienie w Sulisławicach

Księżom z Sulisławic pomagał cały świat. Sanktuarium pięknie odnowione

Sanktuarium w Sulisławicach po kolejnych pracach remontowych wykonanych z pomocą pieniędzy unijnych, ale też z własnym, ogromnym wysiłkiem.
Zobaczcie Częstochowę Ziemi Sandomierskiej w nowym blasku.

W Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Sulisławicach w gminie Łoniów zakończył się drugi etap prac remontowo-konserwatorskich. – To miejsce odzyskało blask – cieszą się mieszkańcy. Z okazji zakończenia inwestycji w niedzielę, 3. sierpnia 2014 roku, w sanktuarium odprawiona została msza święta dziękczynna. Oprócz mieszkańców Sulisławic i okolicznych wiosek oraz pielgrzymów, uczestniczyły w niej władze samorządowe województwa, powiatu i gminy.

POMOC PRZYSZŁA NAWET Z BERMUDÓW

Odnowiony został starszy, w części romański kościół, jego ściany zewnętrzne – elementy kamienne i ceglane oraz tynki na elewacji. Były to pierwsze poważne prace wykonane w tej świątyni. Remont obejmował również dzwonnicę. Roboty budowlano–konserwatorskie polegały na renowacji i odbudowie elewacji zewnętrznej i ścian wewnętrznych. Ponadto wzmocniono okalający sanktuarium mur oporowy z tak zwanymi „sobotami”. Wykonawcą inwestycji była firma „Furmanek Renewal” z Daleszyc. Całość prac kosztowała 2 miliony złotych, z czego 60 procent stanowiło dofinansowanie z funduszy unijnych. Pozostałe pieniądze na tak zwany wkład własny zgromadziła parafia i prowadzący ją księża Zmartwychwstańcy. Był to wielki wysiłek. – Zwróciliśmy się o pomoc do naszych Współbraci w różnych częściach świata, od Australii, przez Ukrainę, Słowację, klasztory w Polsce, Austrii i Niemczech, po same Wyspy Bermudzkie. Każdy, na ile mógł, pomógł. Wyszło z tego dzieło piękne. Jest ono przykładem tego, jak wiele można zrobić, gdy wspólnie chcemy, jak wiele można dokonać, kiedy nie patrzymy na różnice, na to, co może nas dzielić, ale na to, co może łączyć. Odnajdując to, co nas łączy, możemy dokonywać wspaniałych rzeczy – mówił w czasie mszy świętej przełożony prowincjalny ksiądz Wiesław Śpiewak.

PERŁA REGIONU

Pierwszy etap rewitalizacji zabytkowego zespołu Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, realizowany w latach 2009-2010, miał ogromny zakres. Obejmował nowy kościół, wzniesiony w XIX wieku. Wyremontowana została cała elewacja zewnętrzna. Bardzo ważną częścią zadania było wzmocnienie wież. Specjaliści byli zgodni w opinii, że był to już ostatni moment na wykonanie tych prac, mury z piaskowca były bowiem w opłakanym stanie. Realna była groźba katastrofy budowlanej. Wymieniony został dach, na świątyni położono nową miedzianą blachę. Wewnątrz odnowiono wszystkie polichromie, ołtarze główny i boczne oraz zabytkowe ławy i konfesjonał. Jak stwierdził kustosz sanktuarium ksiądz Kazimierz Sawościanik, biorąc pod uwagę również prace wykonane w ramach drugiego etapu, można powiedzieć, że świątynia i jej otoczenie odzyskało swój blask.
Podobną opinię wyraził uczestniczący w niedzielnej uroczystości marszałek województwa Adam Jarubas. Podkreślił, że warto było przeznaczyć unijne fundusze na prace w sulisławskim sanktuarium. – Mam w pamięci wrażenia z pierwszej wizyty w Sulisławicach, niedługo po tym, jak objąłem funkcję marszałka w 2008 roku. Pamiętam ryzyko katastrofy budowlanej. Dzisiaj możemy powiedzieć, że nie tylko udało się uratować to miejsce (to zasługa przede wszystkim Zmartwychwstańców), ale również, iż zyskało ono nowy blask, nową estetykę. Sulisławice są Jasną Górą Diecezji Sandomierskiej, centrum pielgrzymkowym regionu, ale również miejscem ważnym w wymiarze turystycznym. Na pewno warto tutaj przyjeżdżać – podkreślił Adam Jarubas.

NOWE PLANY JUŻ SĄ

Parafia, wspierana przez Stowarzyszenie Miłośników Sanktuarium Maryjnego, wyznacza sobie już kolejne cele. Planowane są dalsze prace. Jak poinformował Andrzej Swajda, sekretarz gminy Łoniów, jednocześnie koordynator projektu, to przede wszystkim odrestaurowanie wnętrza starego kościoła, odnowienie i uzupełnienie ekspozycji Izby Pamięci Oddziału Partyzanckiego “Jędrusie”, a także zagospodarowanie terenu, w tym wymiana nawierzchni ciągów komunikacyjnych. – Liczymy, że w następnej perspektywie finansowej uda nam się pozyskać pieniądze unijne – powiedział Andrzej Swajda.

Więcej (zdjęcia) na: www.zmartwychwstancy.pl