Życzenia Przewodniczącego KWPZM

Jezus oddał za nas życie.
Czy nasze życie jest tego warte?
Stańmy wobec ciężaru tego pytania, gdy patrzymy na krzyż.
Odpowiedź wymaga odważnej szczerości.

Nie wystarczy deklamowanie zapożyczonych myśli.
Ile jestem wart w moich oczach?
Ile jestem wart w oczach Boga?

A inni?
Widzimy wokół świat ludzi miłych, zadowolonych z siebie, ambitnych.
Zdaje się, że nie potrzebują ani Ewangelii, ani nauki krzyża,
a nawet coraz mniej naszej pomocy.

Bóg, który objawia się w samotności konania,
w rozdaniu się bez reszty, jak ziarno rzucone w głębię ludzkiego serca.
Czy to tylko piękna teologia, którą w księgarniach wyprzedażowych widzimy obok poezji, astrologii; można ją kupić za grosze?

Ile wart jest człowiek, którego spotykamy, cały ten świat, w którym przyszło nam żyć?
Jaką to wszystko ma cenę w moich oczach?
Jaką wartość w oczach Boga?

Ukrzyżowany Jezu, uczyń nasze serca według Twego!
Przemień nas w ludzi, którzy zanim otworzą usta, wpierw zaczną rozumieć i współczuć!
Znamy wszak smak życia w pozorach samowystarczalności, a następnie gorycz upadku i wstydu.
Znamy też siłę skruchy, wyzwalającą moc prawdy o nas samych,
która brzmi jak orędzie z krzyża:
wasze życie warte jest Mojej śmierci!
Dzisiejszy świat ludzi zaradnych i zadowolonych z siebie,
i odwróconych od Boga jeszcze bardziej potrzebuje zbawienia.

Ratuj nas Jezu, byśmy taką świadomością przeniknięci, stawali pośród naszych braci i sióstr.
Nie służbowo zdyscyplinowani, z ogładą kelnerską, poprawni… i zimni.
Ewangelia ma w sobie ciepło, żar Ducha Świętego.
Przymnóż nam wrażliwości serca!

Drodzy Bracia i Siostry w życiu konsekrowanym!
Błogosławionych, dobrych, pełnych pokoju w sercu Świąt Wielkanocnych życzę.
Żyjmy w świetle wielkanocnego poranka!

o. Janusz Sok CSsR
Przewodniczący KWPZM