Franciszek do katolików w Emiratach: proszę dla was o łaskę zachowania pokoju, jedności, troszczenia się o siebie nawzajem

O aktualności ewangelicznych Błogosławieństw, zachęcających, do naśladowania Pana Jezusa w życiu codziennym mówił papież podczas Mszy św. sprawowanej na stadionie Zayed Sports City w Abu Zabi. Bierze w niej udział ponad 130 tys. wiernych mieszkających i pracujących w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

W swojej homilii Ojciec Święty nawiązał do odczytanego wcześniej fragmentu Ewangelii Błogosławieństw (Mt 5, 1-12a) i do obecnych odniósł słowo błogosławieni. Podkreślił, że można w nich dostrzec odwrócenie powszechnej mentalności, według której błogosławieni są bogaci, możni, ci, którym się powodzi i są podziwiani przez tłumy. Natomiast dla Jezusa, przeciwnie, błogosławionymi są ubodzy, łagodni, którzy pozostają sprawiedliwi nawet za cenę sprawiania złego wrażenia, prześladowani. To sam Pan Jezus najpełniej ukazał życie tą Ewangelią. „Prośmy dzisiaj, tutaj razem, o łaskę, by na nowo odkryć fascynację pójścia za Jezusem, naśladowania Go, nie szukania niczego innego oprócz Niego i Jego pokornej miłości” – zachęcił Franciszek.

Papież wyraził też uznanie dla chrześcijan mieszkających w Zjednoczonych Emiratach Arabskich dla ich świadectwa wiary. Zaznaczył, że życie ewangelią Błogosławieństw często oznacza stawianie czoła trudnym doświadczeniom. Obok życia z dala od domu może to być także niepewność przyszłości. Zapewnił, że Pan Jezus idzie w tych trudach obok swoich uczniów. „Błogosławieństwa nie są dla nadludzi, ale dla tych, którzy zmagają się z wyzwaniami i próbami każdego dnia. Ten, kto je przeżywa według Jezusa, czyni świat czystym. Jest jak drzewo, które nawet na ziemi jałowej codziennie pochłania zanieczyszczone powietrze i oddaje tlen. Życzę wam, abyście byli takimi, dobrze zakorzenionymi w Jezusie i gotowymi czynić dobro każdemu, kto jest blisko was. Niech wasze wspólnoty będą oazami pokoju” – powiedział Ojciec Święty.

Franciszek podkreślił, że w relacjach z niechrześcijanami trzeba iść uzbrojonymi jedynie w pokorną wiarę i konkretną miłość. „Chrześcijanin krzewi też pokój, zaczynając od wspólnoty, w której żyje”. „Kościół, który trwa w słowie Jezusa i w braterskiej miłości podoba się Panu i przynosi owoce. Proszę dla was o łaskę zachowania pokoju, jedności, troszczenia się o siebie nawzajem, z tym pięknym braterstwem, ze względu na które nie ma chrześcijan pierwszej i drugiej klasy. Niech Jezus, który nazywa was błogosławionymi, da wam łaskę, byście szli zawsze naprzód, nie zniechęcając się, wzrastając w miłości «wzajemnej i w miłości do wszystkich ludzi» (1 Tes 3,12)” – powiedział papież na zakończenie swej homilii.

Pełny tekst papieskiej homilii

Za: www.deon.pl