Brytyjski kardynał Timothy Radcliffe, dominikan, przez lata generał zakonu kaznodziejskiego i profesor Nowego Testamentu na uniwersytecie oksfordzkim 27 lutego przybył do Kijowa, gdzie poprowadził rekolekcje. Zaapelował, by w obliczu wojny złożyć nadzieję w Bogu, który da upragniony pokój.
Pytany przez watykańskie media o przesłanie swojej wizyty, podkreślił, że przybył przede wszystkim, by słuchać: „Gdy przybywam do cierpiącego kraju, zawsze się czegoś uczę od cierpiących. Więc przybyłem nie tyle, by mówić, ale słuchać. To serce synodalności: słuchać Boga i siebie nawzajem”.
W cierpieniu modlitwa jest życiową koniecznością
Motywem przewodnim rekolekcji brytyjskiego hierarchy była modlitwa Ojcze Nasz: „To najważniejsza ze wszystkich modlitw. Jezus tak modlił się przed cierpieniem i śmiercią. Dlatego dla każdego z nas, szczególnie dla cierpiących, ta modlitwa jest wielkim darem Bożym.
Jesteśmy wezwani, by być ludźmi nadziei
Proszony o komentarz do działań wojennych na Ukrainie i Bliskim Wschodzie, kard. Radcliffe ubolewał z powodu globalnej eskalacji przemocy, która dotyczy również Afryki, w tym Południowego Sudanu: „Bardziej niż kiedykolwiek wcześniej potrzebujemy chrześcijańskiego świadectwa, że pokój jest możliwy, a wojny można uniknąć. Dziś najważniejszym przesłaniem chrześcijańskim jest nadzieja”.
Purpurat przypomniał, że Eucharystia została ustanowiona, w chwili, gdy wydawało się, że nie ma już żadnej nadziei., a pozostają jedynie śmierć i przemoc: „To jest nasz wielki Sakrament nadziei. Dlatego moim jedynym przesłaniem dla narodu ukraińskiego i innych cierpiących z powodu wojny jest: połóżmy nadzieję w Panu. Jego pokój w końcu zwycięży.”
W czasie wojny ważne są porozumienie i synodalność
Kard. Radcliffe jest autorem książki „Siedem ostatnich słów”, która właśnie ukazała się na Ukrainie. Powiedział, że jest ona ściśle związana z zasadą synodalności i zdolności wzajemnego porozumienia: „W czasach przemocy pojawia się pokusa zatykania uszu. Ale musimy jako ludzie słuchać się nawzajem, szczególnie, gdy się nie zgadzamy. Nasz świat jest pełen sloganów, które zastępują myślenie i nie pozwalają otworzyć się na innych, a Bóg wzywa nas do otwarcia umysłów i serc.
Kard. Radcliffe przypomniał słowa Papieża wypowiedziane podczas styczniowego konsystorza w Rzymie, w których Leon XIV wskazał, że przede wszystkim pragnie, by kardynałowie słuchali się nawzajem: „Moim zdaniem to wielki dar Kościoła dla świata pogrążonego w przemocy. Słuchamy nie tylko uszami i umysłem, ale także wyobraźnią. Czy możemy sobie wyobrazić dla czego inni myślą inaczej niż my?”
Ks. Mariusz Krawiec, Vatican News PL/KAI
