Home WiadomościZe Świata Leon XIV: racją bytu Kościoła jest głoszenie Ewangelii

Leon XIV: racją bytu Kościoła jest głoszenie Ewangelii

Redakcja

Chcemy być Kościołem, który nie patrzy tylko na siebie samego, ale który jest misyjny, który patrzy dalej, na innych. Racją bytu Kościoła nie są kardynałowie, biskupi ani duchowieństwo. Racją jego istnienia jest głoszenie Ewangelii – powiedział Ojciec Święty 7 stycznia wieczorem na zakończenie pierwszej sesji Konsystorza Nadzwyczajnego.

Oto improwizowana wypowiedź papieża w tłumaczeniu na język polski:

Ponownie dobry wieczór i wielkie podziękowania za całą pracę, wykonaną już podczas tej pierwszej sesji.

Chciałbym rozpocząć od powtórzenia słów jednego z sekretarzy, który jako pierwszy zabrał głos i zasugerował, że wędrówka była równie ważna jak zakończenie pracy przy stole. Chciałbym zacząć od tego, aby przede wszystkim podziękować wam za przybycie! Myślę, że bardzo ważny jest udział was wszystkich w tym doświadczeniu jako Kolegium Kardynałów Kościoła, które daje nie tylko nam – nie jest ono dla nas – ale Kościołowi i światu daje pewne świadectwo woli, pragnienia, uznając wartość spotkania się razem, podejmowania wysiłku podróży – dla niektórych z was bardzo długiej – aby być razem i wspólnie szukać tego, czego Duch Święty pragnie dla Kościoła dzisiaj i jutro. Dlatego naprawdę uważam, że jest to ważne, nawet jeśli jest to bardzo krótki czas, ale jest to czas bardzo ważny również dla mnie, ponieważ czuję, doświadczam potrzeby, aby na was polegać: to wy powołaliście tego sługę do tej misji! Chciałbym więc powiedzieć, że uważam za ważne, abyśmy pracowali razem, abyśmy razem rozeznawali, abyśmy szukali tego, o co prosi nas Duch.

Jeśli pozwolicie, powtórzę kilka słów z wczorajszej homilii w uroczystość Objawienia Pańskiego. Wielu z was było obecnych, ale powiem to raz jeszcze. „Zadajmy sobie pytanie: czy w naszym Kościele jest życie?” Jestem przekonany, że jest, z całą pewnością. W tych miesiącach – nawet gdybym wcześniej tego nie doznał – naprawdę doświadczyłem wielu pięknych przejawów życia Kościoła. Jednak pytanie pozostaje: czy w naszym Kościele jest życie? „Czy jest miejsce dla tego, co się rodzi? Czy kochamy i głosimy Boga, który ponownie posyła nas dalej w drogę?” Nie możemy się zamknąć i mówić: „Wszystko jest już zrobione, zakończone, róbcie tak, jak zawsze robiliśmy”. Naprawdę jesteśmy w drodze – i dzięki pracy tych dni wędrujemy razem.

„W tej opowieści Herod obawia się o swój tron, niepokoi się tym, co wymyka się jego kontroli. Próbuje wykorzystać pragnienie Mędrców i nakłonić ich poszukiwania na swoją korzyść”. Herod „jest gotów kłamać, jest zdolny do wszystkiego; strach bowiem zaślepia. Radość Ewangelii natomiast wyzwala: sprawia, że stajemy się roztropni, ale także śmiali, uważni i kreatywni; podpowiada drogi inne niż te, którymi już podążaliśmy”. To [spotkanie] jest dla mnie jednym z wielu przejawów, dzięki którym możemy naprawdę żyć doświadczeniem nowości Kościoła. Duch Święty jest żywy i obecny również pośród nas. Jakże pięknie jest znaleźć się razem w łodzi! Ów obraz, który kardynał Radcliffe przedstawił nam w swojej refleksji dzisiejszego popołudnia –jakby chciał powiedzieć: bądźmy razem. Może być coś, co nas przeraża; pojawia się wątpliwość: dokąd zmierzamy, jak to się zakończy? Ale jeśli zaufamy Panu, Jego obecności, możemy wiele zdziałać.

Dziękuję za wybór [tematów]. Myślę, że wybór wszystkich stołów jest dość jasny, zdecydowaną większością głosów. Wydaje mi się również bardzo ważne, z innych wygłoszonych komentarzy, że nie można oddzielać jednego tematu od drugiego. Istotnie, jest wiele rzeczy, które możemy zobaczyć razem. Chcemy jednak być Kościołem, który nie patrzy tylko na siebie samego, ale który jest misyjny, który patrzy dalej, na innych. Racją bytu Kościoła nie są kardynałowie, biskupi ani duchowieństwo. Racją jego istnienia jest głoszenie Ewangelii. A zatem te dwa tematy: Synod i synodalność, jako wyraz poszukiwania sposobu bycia Kościołem misyjnym w dzisiejszym świecie, oraz Evangelii gaudium, głoszenie kerygmatu, Ewangelii z Chrystusem w centrum. To jest nasza misja.

Dziękuję wam zatem. Pomoże nam to zorganizować się do jutrzejszej pracy podczas dwóch sesji. Pozostałe tematy nie zostaną pominięte. Są to bardzo konkretne, szczegółowe kwestie, które musimy jeszcze omówić. Mam nadzieję, że każdy z was czuje się naprawdę swobodnie, komunikując się ze mną lub innymi osobami, i będziemy kontynuować ten proces dialogu i rozeznania.

To wszystko. Dziękuję za tę służbę. Nie wiem, czy przekroczyłem trzy minuty. Moderator był bardzo uprzejmy! Życzę miłego wieczoru i do zobaczenia jutro rano.

www.vatican.va/KAI
SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda