Home WiadomościZe Świata List Dykasterii : Gdy świat pęka, konsekrowani mają trwać

List Dykasterii : Gdy świat pęka, konsekrowani mają trwać

Redakcja

„Proroctwo obecności” – tak Dykasteria ds. Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego określa misję osób konsekrowanych w świecie naznaczonym kryzysami, przemocą i próbami wiary. W opublikowanym liście wzywa do wierności, która „nie opuszcza i nie milczy”, pozostając blisko miejsc, gdzie naruszana jest ludzka godność.

List zatytułowany „Proroctwo obecności: życie konsekrowane tam, gdzie godność jest naruszana, a wiara poddawana próbie” został ogłoszony z okazji XXX Światowego Dnia Życia Konsekrowanego (2 lutego). Centralnym punktem obchodów będzie Msza św. celebrowana przez Papieża Leona XIV w Bazylice św. Piotra.

„Ziarno rozsiewane w bruzdach historii”

Dokument rozpoczyna się podziękowaniem dla osób konsekrowanych „w każdym zakątku świata” za wierność Ewangelii i za życie, które – mimo prób – „staje się ziarnem rozsiewanym w bruzdach historii”. Jak podkreśla Dykasteria, jest to świadectwo często ukryte, ale przeżywane jako „znak nadziei” dla Kościoła i świata.

Trwanie w świecie napięć

Watykański list wskazuje na konkretne konteksty, w których osoby konsekrowane są wezwane do obecności: społeczeństwa dotknięte „instytucjonalną kruchością i niepewnością”, presję wobec mniejszości religijnych, a także kraje dobrobytu, w których narastają „samotność, polaryzacja, nowe formy ubóstwa i obojętność”. W takich realiach – czytamy – sytuacja społeczna i polityczna „wystawia na próbę zaufanie i osłabia nadzieję”.

Odpowiedzią ma być wierna, „pokorna, twórcza i dyskretna obecność”, która przypomina, że „Bóg nie opuszcza swojego ludu”.

Aktywna nadzieja, nie bierność

Dykasteria wyraźnie zaznacza, że ewangeliczne „trwanie” „nigdy nie oznacza bezruchu ani rezygnacji”. Jest „aktywną nadzieją”, wyrażającą się w „słowach, które rozbrajają”, w dialogu, w wyborach chroniących najsłabszych – nawet osobistym kosztem – oraz w cierpliwym budowaniu pojednania „poprzez słuchanie i modlitwę”. Tak rozumiane trwanie staje się „proroczym słowem dla całego Kościoła i świata”.

Jedna misja, różne formy

List przypomina, że wszystkie formy życia konsekrowanego realizują to samo proroctwo obecności. Życie apostolskie oznacza czynną bliskość wobec zranionej godności, kontemplacyjne – wierność i orędownictwo w czasie próby wiary, instytuty świeckie są „dyskretnym zaczynem” w świecie pracy i relacji społecznych. Ordo virginum świadczy o bezinteresownej wierności, a życie pustelnicze przypomina o prymacie Boga. „W różnorodności form urzeczywistnia się to samo proroctwo: trwanie z miłością, nie opuszczając, nie milcząc”.

Konsekrowani jako „rzemieślnicy pokoju”

Istotnym akcentem dokumentu jest refleksja nad pokojem. Nawiązując do nauczania Papieża Leona XIV, list podkreśla, że pokój nie jest abstrakcyjną ideą, lecz konkretną drogą. „Pokój nie rodzi się z przeciwstawiania się, ale ze spotkania” – z dialogu, słuchania i współodpowiedzialności. W tym sensie osoby konsekrowane, pozostające blisko „ran ludzkości”, stają się – często bez rozgłosu – „rzemieślnikami pokoju”.

W zakończeniu list powraca do obrazu ziarna, które obumiera, by wydać owoc. Dykasteria powierza osoby konsekrowane Bogu, prosząc, by były „mocne w nadziei i łagodne w sercu”, zdolne do trwania, pocieszania i rozpoczynania od nowa.

List podpisali: s. Simona Brambilla MC, prefekta Dykasterii, kard. Ángel F. Artime SDB, pro-prefekt, oraz s. Tiziana Merletti SFP, sekretarz.

s. Amata J. Nowaszewska CSFN

Za: www.vaticannews.va


 Watykan, 28 stycznia 2026 r.

Proroctwo obecności:
życie konsekrowane tam, gdzie godność jest naruszana i wiara jest poddawana próbie

Drogie Konsekrowane, drodzy Konsekrowani,

Za pośrednictwem tego listu pragniemy dotrzeć do Was w każdym zakątku świata, w miejscach Waszego życia i Waszej misji, aby wyrazić uznanie za wierność Ewangelii i za dar życia, które staje się ziarnem rozsiewanym w bruzdach historii. Życie to czasami naznaczone jest próbami, ale zawsze przeżywane jest jako znak nadziei.

W ciągu ostatniego roku, podczas podróży i wizyt duszpasterskich Dykasterii, mieliśmy okazję doświadczyć tego życia i dać się przezeń dotknąć, spotykając oblicza wielu osób konsekrowanych, które muszą zmagać się ze złożonymi sytuacjami: konfliktami, niestabilnością społeczną i polityczną, ubóstwem, marginalizacją, przymusową migracją, mniejszościami religijnymi, przemocą i napięciami, które wystawiają na próbę godność ludzi, wolność, a czasem nawet samą wiarę. Doświadczenia te ujawniają, jak silny jest proroczy wymiar życia konsekrowanego jako „obecności, która trwa”: obok narodów i osób zranionych, w miejscach, gdzie Ewangelia jest często przeżywana w warunkach kruchości i próby.

To „trwanie” przybiera różne oblicza i różne formy wysiłku, ponieważ różne są złożone sytuacje naszych społeczeństw: tam, gdzie życie codzienne naznaczone jest instytucjonalną kruchością i niepewnością; tam, gdzie mniejszości religijne doświadczają presji i ograniczeń; tam, gdzie dobrobyt współistnieje z samotnością, polaryzacją, nowymi formami ubóstwa i obojętnością; tam, gdzie migracje, nierówności i powszechna przemoc stanowią wyzwanie dla współżycia społecznego. W wielu częściach świata sytuacja polityczna i społeczna wystawia na próbę zaufanie i osłabia nadzieję: właśnie dlatego Wasza wierna, pokorna, twórcza i dyskretna obecność staje się znakiem, że Bóg nie opuszcza swojego ludu.

Ewangeliczne „trwanie” nigdy nie oznacza bezruchu ani rezygnacji: jest to aktywna nadzieja, która rodzi postawy i gesty pokoju: słowa, które rozbrajają właśnie tam, gdzie rany konfliktów wydają się wymazywać braterstwo, relacje, które świadczą o pragnieniu dialogu między kulturami i religiami, wybory, które chronią najmniejszych, nawet gdy stanie po ich stronie wymaga zapłacenia pewnej ceny, cierpliwość w procesach także wewnątrz wspólnoty kościelnej, wytrwałość w poszukiwaniu dróg pojednania, które należy budować poprzez słuchanie i modlitwę, odwaga w potępianiu sytuacji i struktur, które negują godność osób i sprawiedliwość. Właśnie dlatego to trwanie nie jest tylko osobistym lub wspólnotowym wyborem, ale staje się proroczym słowem dla całego Kościoła i świata.

W tym trwaniu jak ziarno, które godzi się umrzeć, aby życie mogło rozkwitnąć w różnych i uzupełniających się formach, wyraża się proroctwo całego życia konsekrowanego. Życie apostolskie uwidacznia czynną bliskość, która podtrzymuje zranioną godność; życie kontemplacyjne strzeże, w orędownictwie i wierności, nadziei, gdy wiara jest wystawiana na próbę; instytuty świeckie świadczą o Ewangelii jako dyskretnym zaczynie w rzeczywistości społecznej i zawodowej; Ordo virginum manifestuje siłę bezinteresowności i wierności, która otwiera na przyszłość; życie pustelnicze przypomina o prymacie Boga i o tym, co istotne, co rozbraja serce. W różnorodności form urzeczywistnia się to samo proroctwo: trwanie z miłością, nie opuszczając, nie milcząc, czyniąc własne życie Słowem dla tego czasu i dla tej historii.

Właśnie w tym proroctwie trwania dojrzewa świadectwo pokoju. Papież Leon XIV wielokrotnie powracał do tego tematu w swoich przemówieniach, wskazując pokój nie jako abstrakcyjną utopię, ale jako wymagającą i codzienną drogę, która wymaga słuchania, dialogu, cierpliwości, nawrócenia umysłu i serca, odrzucenia logiki dominacji silniejszych. Pokój nie rodzi się z przeciwstawiania się, ale ze spotkania, ze wspólnej odpowiedzialności, ze zdolności słuchania i synodalnej drogi, z miłości do wszystkich w duchu Ewangelii, zgodnie z którą wszyscy są braćmi. Dlatego życie konsekrowane, gdy pozostaje blisko ran ludzkości, nie ulegając logice konfrontacji, ale też nie rezygnując z głoszenia prawdy Bożej o człowieku i historii, staje się – często bez rozgłosu – rzemieślnikiem pokoju. Drogie Siostry, drodzy Bracia, dziękujemy Wam za Waszą wytrwałość, gdy owoce wydają się odległe, za pokój, który siejecie, nawet gdy nie jest on doceniany.

Nadal zachowujemy w pamięci doświadczenie Jubileuszu Życia Konsekrowanego, który wezwał nas do bycia pielgrzymami nadziei na drodze pokoju. Nie jest to slogan ani formuła. Doświadczyliśmy tego konkretnie również podczas przygotowań do naszego spotkania w Rzymie. Jest to raczej styl ewangeliczny, który należy nadal urzeczywistniać każdego dnia tam, gdzie godność jest naruszana, a wiara poddawana próbie.

Powierzamy każdą i każdego z Was Panu, aby uczynił Was mocnymi w nadziei i łagodnymi w sercu, zdolnymi do trwania, pocieszania, rozpoczynania od nowa: i bycia w ten sposób w Kościele i w świecie proroctwem obecności i ziarnem pokoju.

S. Simona Brambilla, M.C. Prefekta

Ángel F. Kard. Artime, S.D.B. Pro-Prefekt                                                                           

S. Tiziana Merletti, S.F.P.  Sekretarz

[PRZECZYTAJ CAŁY LIST]

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda