List Notkera Wolfa OSB, opata prymasa benedyktynów

Drodzy Bracia i Siostry!

Minął już ponad miesiąc od zakończenia Kongresu Opatów. W San Anselmo zagościł znów codzienny, zwykły porządek.

Pragnę dotrzymać obietnicy złożonej Opatom i przesyłać do wspólnot od czasu do czasu nie tylko sprawozdania na temat sytuacji w San Anselmo i Konfederacji, lecz także refleksje duchowe.

W kontekście hasła „sentire cum Ecclesia”, myślenia i odczuwania z Kościołem, chciałbym nawiązać do niedawnego wydarzenia w Kościele, mianowicie do Synodu Biskupów poświęconego kwestii nowej ewangelizacji. Przy jego okazji Ojciec Święty ogłosił Rok wiary. Uczestnicy synodu przygotowali przesłanie do wierzących, napisane bardzo żywym językiem. Mam nadzieję, że dokument ten szybko zostanie przetłumaczony i stanie się dostępny dla wszystkich.

Na początku tego przesłania znajdujemy scenę spotkania samarytanki z Jezusem przy studni Jakubowej. Ostatecznie okazuje się, że to nie ona podaje Jezusowi wodę, ale to Jezus ofiarowuje jej wodę, wodę zupełnie innego rodzaju. Taką studnią dla nas jest Słowo Dobrej Nowiny. Ono jest niewyczerpane. Przyswajamy to Słowo (którego symbolem jest tutaj woda) przez modlitewną lekturę. Ono nas przemienia i czyni świadkami dla innych. Ono wreszcie pozwala nam uczestniczyć w życiu wiecznym.

Nowa ewangelizacja zaczyna się od nas. Kształtujemy nasze życie według Bożego Słowa. Pozwalamy się przez nie pochwycić, chcemy nim niejako przesiąknąć i stopniowo dokonuje się w nas wewnętrzna przemiana tak, że to już nie my żyjemy, lecz Chrystus w nas. Jest to z pewnością proces powolny i wymagający. Bóg nieustannie pragnie nam udzielić pełni swojego życia. Okres Adwentu stanowi dobrą okazję, by zastanowić się nad tym procesem, przez który jesteśmy kształtowani w Chrystusie i przez Niego. Fakt, że On stał się naprawdę człowiekiem powinien być dla nas zachętą do postępowania na tej drodze z odwagą.

To jedyna droga, by złożyć wiarygodne świadectwo o Chrystusie i Jego Ewangelii. To zobowiązanie ma charakter nie tylko indywidualny, ale także wspólnotowy. Wewnętrzna relacja z Bogiem, którą się karmimy, staje się widoczna w relacjach miłości z innymi, w życiu wspólnoty. Nasze szczególne zadanie jako benedyktynów pragnących być świadkami w Kościele to starać się, by miłość Chrystusa promieniowała z naszych wspólnot. To właśnie nasza benedyktyńska odpowiedzialność. „Ewangelizacja – tłumaczą Ojcowie synodalni – nie jest zadaniem podejmowanym indywidualnie, lecz zadaniem całej wspólnoty Kościoła jako takiej”. (nr 8)

Doświadczenie silnie odczuwalnych emocji nie wystarczy, by dokonała się w nas owa przemiana. Bóg obdarzył nas rozumem, dzięki któremu możemy odkrywać głębokie tajemnice wiary. „Fides quaerens intellectum” – wiara szukająca zrozumienia – taka była dewiza św. Anzelma – patrona naszego uniwersytetu i kolegium. To wezwanie zobowiązuje do zgłębiana tajemnic objawionych dostępnymi nam zdolnościami rozumu oświeconego wiarą. Wiara powinna zagościć w duszy człowieka. Na poziomie uniwersytetu powinna być rzetelną wiedzą i poszukiwaniem.  To jest nasz cel, tutaj u św. Anzelma. Powinien to być cel każdej formacji, także formacji ciągłej naszych braci i sióstr. Wiara obejmuje nasze zaufanie Bogu i jednocześnie przynależność do tego, co zostało nam objawione w Jezusie Chrystusie.

Nie jest to tylko kwestia lepszego rozumienia wiary, czy też życia w sposób bardziej autentyczny, ale także stawania się bardziej wiarygodnymi i kompetentnymi partnerami w dialogu z osobami poszukującymi prawdy. Dlatego powinniśmy bardziej słuchać, niż prowadzić dyskusje. Wiele osób puka do drzwi naszych klasztorów i domów gości. Poszukują oni odpowiedzi na swoje problemy, a przynajmniej kogoś, kto przez współczucie mógłby towarzyszyć im w drodze. Bardzo często okazuje się, że potrzeby duchowe i psychologiczne są ważniejsze niż materialne. Mamy studnię, z której możemy czerpać wodę i ofiarowywać innym.

W naszych czasach, gdy przestrzeń publiczna jest pełna osób przekazujących wszelkiego rodzaju komunikaty (a są wśród nich też takie, które wyśmiewają naszą wiarę), nie wystarczy jedynie nie wycofywać się. Powinniśmy się zaangażować, gdy pojawia się ku temu sposobność, w debaty toczące się w naszych społeczeństwach. Ojcowie synodalni nie przestają przypominać o dialogu, który jest konieczny we wszystkich obszarach. Z pewnością ryzykujemy. Wszak możemy nie odnieść sukcesu, podobnie jak św. Paweł na ateńskiej agorze. Ale nawet tam niektórzy odnaleźli swoją drogę do wiary. Tylko dzięki rzetelnym studiom filozoficznym i teologicznym a także zainteresowaniu i zrozumieniu tego, co myślą współcześnie ludzie możemy być zdolni do prowadzenia dialogu. Jest prawdą, że w obecnych czasach ludzie potrzebują, by mówić do nich językiem zrozumiałym. Znajdziemy ten język, stawiając sobie pytania oraz poszukując odpowiedzi w przestrzeni wiary, której doświadczamy.

Podobnie jak Ojcowie Kościoła, Ojcowie synodalni podkreślają istnienie ziaren prawdy w innych religiach. Postawiono istotne pytanie: czy jest możliwe, by znaleźć te nasiona także w naszych zsekularyzowanych środowiskach, w pragnieniu uczciwości i przejrzystości, sprawiedliwości i solidarności, w trosce o ochronę środowiska naturalnego, w którym będą żyły przyszłe pokolenia?

Drodzy Bracia i Siostry, wraz z nową ewangelizacją otwiera się przed nami przeogromne zadanie i nie tylko zadanie, ale i odpowiedzialność. Nie możemy chować się przed światem i wycofywać się, by żyć bezpiecznie i wygodnie. Każdy z nas, według swojego powołania i swojego sposobu życia powinien podjąć wyzwanie świadczenia o Ewangelii i powtarzać za św. Pawłem: „Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii”. Misyjność przynależy do istoty Kościoła.

Życzę Bożego błogosławieństwa we wszystkich podejmowanych przez Was wysiłkach, przesyłając moje braterskie pozdrowienie.

Notker Wolf OSB
Opat prymas

Za: tyniec.benedyktyni.pl.