Maroniccy mnisi proszą o modlitwę za ofiary i poszkodowanych w Libanie

Duchowni opublikowali wideo, w którym proszą o modlitwę. Jak podają najnowsze wiadomości, w wyniku wybuchu nielegalnego składowiska saletry amonowej, śmierć poniosło ponad 100 osób.

„Prosimy o modlitwę za Liban!” – napisali mnisi na Facebooku i opublikowali wideo. 

W wyniku eksplozji, do jakiej doszło we wtorek w Bejrucie, zginęło co najmniej sto osób – poinformował w środę libański oddział Czerwonego Krzyża. Liczbę rannych oceniono na 4 tys. Media piszą o „apokaliptycznych zniszczeniach”, jakie dotknęły Bejrut.

Szpitale w libańskiej stolicy są przepełnione. Sekretarz generalny Libańskiego Czerwonego Krzyża George Kettaneh powiedział w rozmowie telefonicznej z telewizją LBCI, że jego organizacja koordynuje wraz z ministerstwem zdrowia akcję przewożenia zwłok ze szpitali do miejskich kostnic, ponieważ te funkcjonujące w szpitalach są przepełnione. „To, z czym mamy do czynienia, jest katastrofą bez precedensu” – podkreślił.

„Akcja ratunkowa jest bardzo trudna, zniszczenia są ogromne. Do tego szpitale są mocno obciążone. Ranni są wywożeni do innych miast” – mówi ks. Przemysław Szewczyk z „Domu Wschodniego”, który przebywa na miejscu. Wraz z łódzkim oddziałem Caritas uruchomił zbiórkę pieniędzy na pomoc Libańczykom.

„Zgodnie z moim zwyczajem akurat wybrałem się na wieczorny spacer brzegiem morza. Byłem przy skałach, około trzy kilometry od portu, gdy nastąpiła eksplozja. Znajdowałem się w otwartej przestrzeni, więc fala uderzeniowa nie wyrządziła w tym terenie szkody, choć odczułem ją w uszach” – mówi w wywiadzie dla TVP Info ks. Przemysław Szewczyk. „Przez kilka godzin po wybuchu panowało zamieszanie i niepokój, niejasność, ludzie nie wiedzieli, co dokładnie się wydarzyło” – dodaje.

O swojej modlitwie za ofiary zapewnił papież Franciszek: „módlmy się za ofiary i ich rodziny. Módlmy się także za Liban, aby z zaangażowaniem wszystkich grup społecznych, politycznych i religijnych mógł stawić czoło tej tragicznej i bolesnej chwili, a z pomocą wspólnoty międzynarodowej przezwyciężył poważny kryzys, przez jaki przechodzi”.

Jak relacjonuje jezuita, Łukasz Sośniak SJ, na miejscu chrześcijanie wraz z muzułmanami modlą się za zmarłych i poszkodowanych.

Jeśli chcesz, możesz dołączyć się do tej modlitwy za pomocą poniższych słów:

Święty Ojcze Charbelu, który wyrzekłeś się przyjemności światowych i żyłeś w pokorze i ukryciu w samotności eremu, a teraz przebywasz w chwale Nieba, wstawiaj się za nami. Rozjaśnij nasze umysły i serca, utwierdź wiarę i wzmocnij wolę. Rozpal w nas miłość Boga i bliźniego. Pomagaj w wyborze dobra i unikania zła. Broń nas przed wrogami widzialnymi i niewidzialnymi i wspomagaj w naszej codzienności.

Za Twoim wstawiennictwem wielu ludzi otrzymało od Boga dar uzdrowienia duszy i ciała, rozwiązania problemów w sytuacjach po ludzku beznadziejnych. Wejrzyj na nas z miłością, a jeżeli będzie to zgodne z wolą Bożą, uproś nam u Boga łaskę, o którą pokornie prosimy, a przede wszystkim pomagaj nam iść codziennie drogą świętości do życia wiecznego. Amen.

facebook.com / PAP / TVP Info / ml
Za: deon.pl