Misje: jubileusz w Zambii

Jubileusz 50-lecia obecności polskich księży fideidonistów w Zambii świętowano 27 października w parafii pw. Chrystusa Odkupiciela w Makeni na obrzeżach Lusaki. Komisję ds. Misji KEP i zarazem archidiecezję gnieźnieńską reprezentował ks. dr hab. Franciszek Jabłoński.

Jubileuszowej Mszy św. przewodniczył abp Alick Banda, arcybiskup Lusaki. Obecnych było trzech biskupów, blisko 50 księży, siostry zakonne z różnych zgromadzeń, misjonarze świeccy i wolontariusze misyjni, a także wierni z parafii, w których posługują księża fideidoniści. Polskiej delegacji przewodniczył bp Józef Szamocki z diecezji toruńskiej, były misjonarz w Zambii. Wraz z ks. Jabłońskim obecni byli także kapłani z diecezji pelplińskiej oraz pochodzący z tej diecezji i od ćwierćwicza posługujący w Zambii ks. kan. Krzysztof Mróz, proboszcz parafii w Makeni, który uroczystości przygotował. Zarówno w homilii, jak i podczas późniejszego jubileuszowego spotkania abp Lusaki podkreślił znaczny wkład polskich misjonarzy w podejmowanej w jego diecezji ewangelizacji. Zadeklarował też, że poprze starania o beatyfikację swojego poprzednika kard. Adama Kozłowieckiego SJ, który był arcybiskupem Lusaki w latach 1959-1969. Zmarł w 2007 roku.

W ramach pobytu w Zambii ks. Jabłoński odwiedził też pobliskie miejscowości m.in. Chisamba leżącą około 70 kilometrów od Lusaki, gdzie pracował ks. Wacław Maciocha, jeden z pierwszych kapłanów archidiecezji gnieźnieńskiej, który wyjechał na misje w 1974 roku właśnie do Zambii. W swojej parafii wybudował kościół i plebanię. Kapłana wspominał w rozmowie z ks. Jabłońskim o. Bronisław Konrad SJ, który w Zambii posługuje od 50 lat, i który czuwał przy umierającym kard. Adamie Kozłowieckim. Wspominając ks. Maciochę przyznał, że był on człowiekiem bardzo gorliwym, któremu bardzo zależało na pracy duszpasterskiej. W miejscu jego pracy ks. Jabłoński przewodniczył Mszy św. za jego duszę.

„Cieszę się, że mogłem modlić się w miejscu, w którym pracował, w który stawiał pierwsze trudne kroki na zambijskiej ziemi i które rosło także dzięki jego poświęceniu. To on niejako otworzył bramę dla kolejnych misjonarzy z naszej diecezji, a byli nimi kapłani posłani do Papui Nowej Gwinei” – powiedział ks. Jabłoński. Przyznał również, że był zbudowany współpracą miejscowych kapłanów fideidonistow, tym, w jaki sposób, wspólnymi siłami, przygotowali jubileusz i jak pracują przy innych dziełach m.in. inicjatywie wybudowaniu domu, który służyłby miejscowym i przyjeżdżającym misjonarzom.  

Fot. s. Jaremia Mrowiec, ks. F. Jabłoński

Za: www.archidiecezja.pl