Ojciec Arnaiz: błogosławiony apostoł hiszpańskiego miasta

Dnia 20 października tego roku odbędzie się w Maladze (Hiszpania) beatyfikacja ojca Tiburcio Arnaiz Muñoz SJ.

Nowy błogosławiony jezuita urodził się 11 sierpnia 1865 roku. W wieku 13 lat wstąpił do diecezjalnego mniejszego seminarium duchownego i przyjął święcenia prezbiteratu w wieku 25 lat. Po obronie doktoratu z teologii zapukał do drzwi jezuickiego nowicjatu w Granadzie, a po jego odbyciu i po ukończeniu przewidzianych w Towarzystwie Jezusowym studiów udzielał Ćwiczeń Duchowych i przygotowywał się do pracy misjonarza ludowego. Zmarł w roku 1926.

Ojciec Arnaiz ewangelizował na terenie niemal całej Hiszpanii, ale w szczególności rozwinął dzieło katechizacji w robotniczych dzielnicach Malagi angażując do współpracy wiele osób świeckich. W 1921 wraz z jedną z wolontariuszek, Maríą Isabel González del Valle Sarandeses (1889-1937), założył stowarzyszenie kobiet konsekrowanych zaangażowanych w pracę z ubogimi robotnikami pod nazwą “Obra de las Misioneras de las Doctrinas Rurales”. Ta pełna poświęcenia wspólnota kontynuuje swoje połannictwo do dzisiaj pracując głównie wśród ubogich mieszkających w małych miejscowościach i wioskach oferując im zarówno formację kulturalną jak i religijną. Towarzyszy im wielu świeckich współpracowników i wolontariuszy.

Mieszkając w Maladze ojciec Arnaiz niestrudzenie angażował się w dawanie Ćwiczeń Duchowych, był dla wielu ojcem i kierownikiem duchowym, organizował misje ludowe, pomagał w formacji miejscowych seminarzystów oraz promował między innymi Kongregacje Mariańskie i Apostolstwo Modlitwy. Regularnie odwiedzał więźniów i chorych. Mieszkańcy Malagi widzieli go często pomagającego dzieciom ulicy. Z jednej strony promował otwieranie nowych szkół i angażował się w tworzenie katolickiej biblioteki, a z drugiej strony usprawniał dystrybucję leków i angażował się w budowę hosteli dla najbardziej potrzebujących.

Pod koniec życia miał powiedzieć “Spieszyłem się całe życie; pracowałem tyle ile mogłem; a teraz Pan mnie wskrzesi”. „Ojciec Tiburcio Arnaiz był jezuitą o silnej i głębokiej duchowości, zakorzenionej w Sercu Jezusa” – napisał Generał Jezuitów w liście informującym o jego beatyfikacji. „W rzeczywistości, całkowicie zapominając o sobie, szukał jedynie tego, co miłe Jezusowi Chrystusowi”.

Gdy zmarł, cała Malaga zjawiła się na jego pogrzebie, a biskup Manuel Gozález modlił się słowami:

„Co robisz mój Jezu? … Jakże możesz ode mnie oczekiwać, bym niósł brzemię, jakie na moje słabe barki złożyłeś, podczas gdy zabierasz mi najlepszych pracowników tej winnicy?”

Ojciec Arnaiz był w oczach mieszkańców Malagi „apostołem ich miasta” i takim pozostał do dziś. Jego grób w centrum miasta odwiedzają ludzie różnych środowisk, o różnym statusie socjalnym, i proszą go o wstawiennictwo. Jezuici chcą dziś uczyć się o od ojca Arnaiza świętości i poświęcenia, umiejętności angażowania ludzi świeckich, odwagi w podejmowaniu trudnych wyzwań, entuzjazmu i niestrudzonej operatywności jaka cechowała jego całe posługiwanie, które w jezuickich katalogach, wymieniających powierzone przez przełożonego zadania, figuruje pod prostą nazwą „operariusz”.

Za: jezuici.pl