Home WiadomościZe Świata Ostatnia katecheza o. Pasoliniego: wolność rodzi się w bólu

Ostatnia katecheza o. Pasoliniego: wolność rodzi się w bólu

Redakcja

Nie sukces, nie uznanie i nie siła, ale odrzucenie, kruchość i cierpienie. To właśnie tam, jak przekonywał o. Roberto Pasolini w ostatniej katechezie wielkopostnej wygłoszonej do Papieża i pracowników Kurii Rzymskiej, rodzi się prawdziwa wolność chrześcijanina. Wpatrując się w życie św. Franciszka z Asyżu, kaznodzieja Domu Papieskiego wskazał drogę, która prowadzi nie obok cierpienia, ale przez nie ku pełni życia.

Franciszek i tajemnica doskonałej radości

W roku, w którym Kościół wspomina osiemsetną rocznicę śmierci św. Franciszka z Asyżu, jego życie powraca z niezwykłą aktualnością. Nie jako legenda o świętym oderwanym od rzeczywistości, lecz jako historia człowieka, który przeszedł przez kryzys, samotność i cierpienie i właśnie tam odkrył wolność dzieci Bożych. Jak przypomniał o. Pasolini, jednym z najbardziej zaskakujących momentów duchowości Franciszka jest opowieść o „doskonałej radości”. Nie znajduje się ona w sukcesach, cudach ani uznaniu innych. Przeciwnie rodzi się w doświadczeniu odrzucenia.

To intuicja, która podważa nasze współczesne rozumienie szczęścia. Nie polega ono na tym, że wszystko układa się po naszej myśli, lecz na tym, czy potrafimy zachować pokój serca, gdy życie nas rani. Radość chrześcijańska nie usuwa cierpienia, ale nie pozwala, by miało ono ostatnie słowo.

Błogosławieństwa w praktyce

Ta logika ma swoje źródło w Ewangelii według św. Mateusza. Jezus ogłasza błogosławionymi nie tych, którym się powodzi, lecz ubogich, płaczących i prześladowanych. Nie jest to pochwała cierpienia, lecz objawienie głębszej prawdy: szczęście nie zależy od warunków zewnętrznych. „Biedaczyna z Asyżu nie tylko zrozumiał te słowa, on je ucieleśnił”, przekonywał franciszkanin. Jego życie pokazuje, że możliwa jest wolność, która nie rozpada się pod ciężarem doświadczeń, lecz właśnie w nich dojrzewa.

Rany, które stają się miejscem spotkania

Szczególnym znakiem tej przemiany były stygmaty, które Franciszek otrzymał na górze Alwerni. Nie były one spektakularnym cudem dla podziwu, lecz znakiem wewnętrznej drogi. „Jego rany fizyczne i duchowe nie zniknęły po jego śmierci, ale zostały przemienione”. To ważna korekta naszego myślenia o wierze. O. Pasolini zaznaczył, że „Bóg nie usuwa automatycznie cierpienia, lecz potrafi przemienić je w miejsce relacji”. Jak przypomina św. Paweł, nic „nie zdoła nas odłączyć od miłości Chrystusa”. Nawet to, co wydaje się porażką, może stać się przestrzenią dojrzewania miłości.

„Witaj, siostro śmierci”

Kulminacją tej drogi jest sposób, w jaki Franciszek przeżywał własne umieranie. Nie uciekał przed śmiercią ani nie zakrywał jej milczeniem. Nazywał ją „siostrą”. To nie poetycki gest, lecz owoc długiego procesu pojednania. Człowiek, który całe życie uczył się tracić dobra materialne, plany, chęć kontrolowania wszystkiego, potrafi w końcu oddać także samego siebie. Śmierć przestała być wrogiem, a stała się przejściem w ręce Ojca.

Nagi na nagiej ziemi

Ostatni obraz życia Franciszka jest równie przejmujący, co prosty: umiera nagi, położony na ziemi. To nie dramatyczny gest, lecz konsekwencja całej jego drogi. Wrócił do tego, co najbardziej pierwotne, do bycia stworzeniem, które wszystko otrzymuje. W świecie, który uczy nas zabezpieczać się i kontrolować, św. Franciszek przypomina, że prawdziwa wolność rodzi się nie z posiadania, lecz z zaufania. Nie z siły, ale z przyjęcia własnej kruchości.

Wolność, która pozostaje

Historia Franciszka, jak podkreślił o. Pasolini, nie jest opowieścią o nadzwyczajnym bohaterze, lecz propozycją drogi. Pokazuje, że nawet w doświadczeniu odrzucenia, cierpienia czy lęku przed śmiercią możliwa jest przestrzeń wolności. To wolność człowieka, który nie musi już bronić się przed życiem, bo odkrył, że w każdej jego chwili obecna jest miłość, której nic nie może zniszczyć.

Vatican News PL/KAI
SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda