Papież w Rakowskim udzielił bułgarskim dzieciom pierwszej Komunii św.

„Pan was potrzebuje, aby mógł dokonać cudu dotarcia ze swą radością do wielu waszych przyjaciół i krewnych” – powiedział Franciszek do dzieci przyjmujących pierwszą Komunię św. w Rakowskim – głównym ośrodku bułgarskich katolików. Papież udzielił sakramentu 245. dzieciom z całej Bułgarii.

Franciszek przyjechał do Rakowskiego samochodem z bazy lotniczej Graf Ignatiewo pod Płowdiwem. Na palcu przed kościołem pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa Ojca Świętego entuzjastycznie witało powiewając watykańskimi chorągiewkami tysiące wiernych. Jako pierwszy uścisnął dłoń Ojca Świętego burmistrz miasta z rodziną. Franciszek w towarzystwie biskupa sofijsko-płowdiwskiego Georgia Jovčeva długo witał się z wiernymi. Zgromadzone w świątyni dzieci co raz wznosiły okrzyki na cześć papieża.

Na wstępie homilii Ojciec Święty podkreślił, że Pan Jezus, chociaż umarł na krzyżu i został złożony w grobie żyje i jest pośród wierzących, którzy mogą Go spotkać w Eucharystii. „Nie widzimy Jego tymi oczami, ale widzimy Go oczyma wiary” – wskazał papież.

Franciszek przypomniał, że uroczystość przyjęcia Komunii św. jest możliwa dzięki wierze przekazanej przez wcześniejsze pokolenia katolików, a także dzięki wysiłkowi kapłanów i katechetów. Nawiązując do czytanego dziś fragmentu Ewangelii o cudownym rozmnożenia chleba (J 6, 1-15) Ojciec Święty zauważył, że cud ten rozpoczął się od dziecka, które przyniosło to, co miało: pięć chlebów i dwie ryby. Podobnie dzieci pierwszokomunijne pozwalają wspólnocie wierzących ponownie świętować i celebrować Jezusa obecnego w Chlebie Życia. Podkreślił potrzebę posiadania serca dziecięcego zdolnego do dzielenia się, marzenia, dziękowania, żywienia ufności i szanowania innych. „Przyjęcie pierwszej Komunii św. oznacza pragnienie, aby każdego dnia być bardziej zjednoczonym z Jezusem, wzrastania w przyjaźni z Nim i chęci, aby także inni mogli cieszyć się radością, którą chce On nam dać. Pan was potrzebuje, aby mógł dokonać cudu dotarcia ze swą radością do wielu waszych przyjaciół i krewnych” – stwierdził papież.

Franciszek zaznaczył, że Kościół szczególnie w Eucharystii wyraża komunię braterską między wszystkimi swoimi członkami. „Nasz dowód tożsamości jest następujący: Bóg jest naszym Ojcem, Jezus jest naszym Bratem, Kościół jest naszą rodziną, jesteśmy braćmi, naszym prawem jest miłość” – powiedział Ojciec Święty.

„Życzę wam, aby dzisiaj był początek wielu Komunii św., aby wasze serce zawsze było jak dzisiaj, przeżywające święto, pełne radości, a przede wszystkim wdzięczności” – stwierdził papież.

Na zakończenie homilii Franciszek prowadził z dziećmi krótki dialog pytając m. in., czy cieszą się przystąpienia do Pierwszej Komunii Świętej i czy są jedną rodziną. “W homilii powiedziałem, coś, co chciałbym abyście zawsze pamiętali: mówiłem o dowodzie tożsamości chrześcijanina. Powiedziałem Nasz dowód tożsamości jest następujący: Bóg jest naszym Ojcem, Jezus jest naszym Bratem, Kościół jest naszą rodziną, my jesteśmy braćmi, naszym prawem jest miłość” – powiedział Franciszek i zachęcił dzieci, aby modliły się dzisiaj szczególnie za rodzinę, rodziców, dziadków, katechetów, księży i przyjaciół.

Przed udzieleniem komunii papież poprosił dzieci o wyciszenie i skupienie a w sercach, aby “zrobiły miejsce dla Jezusa, który przychodzi pierwszy raz” i myślały o rodzicach, dziadkach, katechetach i przyjaciołach. Zachęcił też, aby przebaczyły tym, z którymi były pokłócone. Papież osobiście udzielił komunii św. wszystkim 245. dzieciom.

Przed udzieleniem błogosławieństwa końcowego głos zabrał ordynariusz diecezji sofijsko-płowdiwskiej, bp Jovčev. Zaznaczył że na dzisiejszą uroczystość Pierwszej Komunii św. przybyły dzieci z całego kraju wraz z rodzicami i katechetami. Wszystkie starannie przygotowały się na to niezwykle ważne wydarzenie.

„Te nasze dzieci wiedzą, że ich Pierwsza Komunia Święta jest pierwszą, ale nie jedyną. Wiedzą, że droga miłowania Jezusa i bliźniego nie powinna być przemierzana przez jeden dzień, ale przez całe życie” – powiedział biskup. Jednocześnie zapewnił o modlitwach wiernych w intencjach Ojca Świętego. Na zakończenie bp Jovčev zaznaczył, że dzisiaj w Bułgarii obchodzone jest święto św. Jerzego i w imieniu zgromadzonych złożył papieżowi najlepsze życzenia imieninowe.

Ze swej strony papież podziękował władzom Bułgarii i wszystkim tym, którzy przyczynili się do przygotowania, organizacji i „sukcesu” jego wizyty w Bułgarii.

Na wychodzącego papieża ze sklepienia świątyni posypały się płatki białych róż.

Po Mszy św. papież przeszedł do domu parafialnego i klasztoru sióstr franciszkanek misjonarek na obiad z biskupami Bułgarii. Następnie uda się na krótki wypoczynek w małym pokoiku. Będą tam łóżko, stolik i misa z kiścią bananów. Po odpoczynku Franciszek uda się na spotkanie z duchowieństwem w parafii pw. św. Michała Archanioła w dzielnicy Sekirowo.

Proboszczem parafii pw. Najświętszego Serca Jezusa, która liczy ok. 6 tys. wiernych jest ks. Mładen Płaczkow.

Miasto Rakowski nazywane popularnie “bułgarskim Rzymem” powstało z połączenia trzech wsi: Generał Nikołajewo, Sekirowo i Parczewicz, i jest największym skupiskiem katolików w Bułgarii. Liczy 15 tys. mieszkańców – w 95 proc. katolików i w 5 proc. protestantów oraz niewierzących.

Za: ekai.pl