Siostry dominikanki potrzebują twojej pomocy. „To pilne” – piszą w apelu

Dominikanki z Polski, które pracują na misjach w Kamerunie, potrzebują waszej pomocy. „To pilne” – piszą w apelu.

Zakonnice potrzebują nowego samochodu. „Dotychczasowy, to już trochę stary wrak, jeszcze po ciężkim wypadku połączonym z dachowaniem. I już się rozsypuje dokumentnie, więc Siostry boją się wyjeżdżać gdzieś dalej” – czytamy w opisie zbiórki.

Samochód pomaga im codziennie docierać do potrzebujących. Przywożą nim leki, przybory szkolne czy artykuły spożywcze. Pomagają także ludności lokalnej w drodze do szkoły czy szpitala. „Miesięcznie po bezdrożach nasze Siostry pokonują ponad 2500 km” – piszą zakonnice.

„Nowa Toyota Land Cruiser to koszt 60.000 euro (przy obecnym kursie jakieś 270.000 zł), z czego Siostry w ostatnich miesiącach uzbierały już połowę (na kwestach, zbiórkach i przez internet). Teraz sprawa stała się pilna, bo samochód może po prostu zatonąć w błotnistych drogach, rozpaść się podczas wyciągania z tego błota – to jest bardzo niebezpieczne” – wyjaśniają siostry.

My również zachęcamy do dołączenia do zbiórki, którą znajdziesz na Facebooku:

Można także skorzystać ze standardowych wpłat na konto:

FUNDACJA SIÓSTR ŚW. DOMINIKA
Kasztanowa 36, 30-227 Kraków
91 1240 4722 1111 0010 7641 5479
Darowizna – samochód dla Kamerunu

Za: www.deon.pl