Home WiadomościZe Świata W Japonii uczczono 95. rocznicę przybycia św. Maksymiliana Kolbego i br. Zenona Żebrowskiego

W Japonii uczczono 95. rocznicę przybycia św. Maksymiliana Kolbego i br. Zenona Żebrowskiego

Redakcja

Ambasada Polski w Tokio we współpracy z Duszpasterstwem Polonii zorganizowała 31 października obchody 95. rocznicy przybycia do Japonii dwóch wybitnych polskich misjonarzy: św. Maksymiliana Kolbego i brata Zenona (Zeno) Żebrowskiego. Najpierw przed południem złożono kwiaty na grobie brata Zeno na cmentarzu katolickim w Fuchu, po południu zaś odprawiono okolicznościową Mszę św. w kościele franciszkańskim w Akabane.

W zaproszeniu na to wydarzenie, rozesłanym przez polską placówkę dyplomatyczną w językach polskim i japońskim, przypomniano, że „św. Maksymilian Maria Kolbe założył w 1930 r. w Nagasaki wydawnictwo wydające wychodzącego do dziś «Rycerza Niepokalanej», a w następnym roku założył Ogród Niepokalanej (Mugenzai no Sono), czyli klasztor oo. franciszkanów w Nagasaki. Św. Maksymilian poniósł męczeńską śmierć w niemieckim obozie zagłady Auschwitz-Birkenau, oddając dobrowolnie życie za innego człowieka”.

W 1930 roku wraz z nim przybył do Japonii brat Zenon Żebrowski, który swoje życie poświęcił pomaganiu ubogim, ofiarom wojny i osobom niepełnosprawnym. „W 1969 został odznaczony przez cesarza Hirohito Orderem Świętego Skarbu, a w 1976 otrzymał Order Zasługi PRL” – podkreślono na zaproszeniu.

31października o godz. 10.30  Polonia i ceniący dzieło brata Zenona Japończycy, złożyli kwiaty na jego grobie na cmentarzu katolickim w Fuchu. Następnie o godz. 15 w kościele Franciszka w Akabane rozpoczęła się Msza św., której przewodniczył miejscowy proboszcz o. Takayuki Taira z udziałem trzech polskich misjonarzy: dwóch salezjanów o. Jana Burego i Tadeusza Sobonia oraz duszpasterza Polonii, dominikanina o. Pawła Janocińskiego.

W kazaniu główny celebrans opowiedział o swoim spotkaniu z trzema franciszkanami z misji św. Maksymiliana i dziwił się, że „zajmowali się oni takimi zwykłymi codziennymi rzeczami jak sprzątanie ogrodu. Przecież przyjechali z dalekiego kraju i wykonywali takie zwykłe czynności“. Kaznodzieja wspomniał też o swoim pierwszym pobycie w Polsce w ubiegłym roku, podczas którego odwiedził dom urodzenia Maksymiliana w Zduńskiej Woli, Kraków, teren obozu w Auschwitz i oczywiście Niepokalanów. 

Po Mszy przemówił ambasador Paweł Milewski. Zwrócił uwagę na dwa wymiary działalności obu wybitnych polskich misjonarzy. Jeden z nich to szerzenie chrześcijaństwa oraz takich powszechnych wartości chrześcijańskich, jak m.in. szacunek dla godności ludzkiej. Drugim wymiarem jest dawanie świadectwa o Polsce, o byciu Polakami, „mimo że przecież obaj urodzili się w Polsce, będącej jeszcze pod zaborami”. Zdaniem mówcy, „to właśnie oni m.in. budowali fundament przyjaźni między Polską a Japonią, która trwa do dziś”.

Z kolei Jin Ishitobi – dziennikarz, autor książki „Kaze no shisha Zeno” (Zeno, posłaniec wiatru)  – opowiedział o swojej długiej znajomości z bratem Zeno, o którym pamięć w Japonii bynajmniej nie ginie. Świadczyć mógł o tym kościół w Akabane, wypełniony w czasie Mszy prawie w całości przez Japończyków. Mówca pokazał ponadto kopię dużego artykułu ze zdjęciami z gazety „Tokyo Shinbun” z 29 października br.,  poświęconego działalności brata Zeno w Japonii.

Głos zabrała również Dorota Hałasa – polska dziennikarka, autorka książki „Chrystus w kraju samurajów”. Ona także przedstawiła życie i działalność brata Zenona Żebrowskiego w Japonii oraz jak pamięta się o nim na Kurpiach, gdzie się urodził. (22 września 1898 w Surowem w powiecie ostrołęckim). Pokazała wiele zdjęc m.in. ze spotkania z uczniami z kilku miejscowych szkół, noszących jego imię i odtworzyla nagranie pieśni, skomponowanej tam specjalnie dla niego.

W rozmowie z KAI pani Hałasa zwróciła uwagę na to, że „poza Niepokalanowem w Polsce za sprawą św. Maksymiliana powstał jeszcze tylko japoński”, dodając, że – według niej – „jest to znak pozostawiony przez Niepokalaną”. Również za wstawiennictwem polskiego świętego powstał w Japonii po wojnie żeński Niepokalanów, któremu podlega prowincja polska z siedzibą w  Strachocinie, czyli miejscu urodzenia św. Andrzeja Boboli, jednego z patronów Polski. „Jest to tajemnicze dzieło połączenia obu tak przeciwstawnych krajów na drodze do Zbawiciela” – powiedziała dziennikarka.

o. jj/KAI
SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda