Włoski misjonarz SMA uprowadzony w Nigrze

Z niepokojem przyjęliśmy wiadomość o uprowadzeniu w Nigrze misjonarza SMA, ks. Pier’a Luigi’ego Maccalli’ego, który został porwany najprawdopodobniej przez dzihadystów, ostatnio bardzo aktywnych w tym rejonie.

Jak donosi ks. Mauro Armaninio SMA pracujący w Niamey’u (stolicy Nigru) rejon pracy ks. Pier’a stał się niebezpieczny od kilku miesięcy z uwagi na obecność terrorystów z Mali i Burkina Faso.

Ks. Maccalli, pochodzący z diecezji Crema we Włoszech, posługujący wcześniej przez kilka lat na Wybrzeżu Kości Słoniowej, obecnie pracuje w Parafii Bomoanga, diecezja Niamey. Dzięki jego pracy ewangelizacja tego rejonu idzie w parze z formacją ogólnoludzką: założono nowe szkoły i przychodnie oraz kształceni są przyszli farmerzy.

Misja Katolicka księży z SMA jest usytuowana w rejonie Gourmancé (południowy zachód Nigru), na granicy z Burkina Faso i oddalona o 125 kilometrów od stolicy kraju, Niamey. Lud Gourmancé poświęca się całkowicie pracy na roli i liczy około 30 tysięcy ludzi w tym rejonie. Misja SMA datuje swoją obecność tam od 1990 roku. Od tego czasu ponad 20 misjonarzy odwiedzało lokalne wioski, z których we 12 są już wspólnoty chrześcijańskie. Kościół Katolicki w Nigrze mocno wspiera pracę społeczną wśród lokalnej ludności. To dlatego na Misji Bomoanga funkcjonuje program Promocji Ludzkiej i Rozwoju (Comité de Solidarité et Developpement). Strukturalna bieda oraz problemy ze zdrowiem i higieną są ogromne. Również analfabetyzm, brak dostępu do wody i edukacji powodują zacofanie tego regionu. Brak dróg i środków transportu powodują, że ten region jest wyizolowany i zapomniany.

Według naszych współbraci z Kurii Prowincji Włoskiej SMA w Genui do porwania doszło 17 września o godzinie 21.30 lokalnego czasu. Wtedy to grupa uzbrojonych mężczyzn weszła do wioski, uprowadziła księdza Pier’a, któremu zabrano komputer i telefon. Można było zrekonstruować te fakty dzięki świadectwu ks. Arokiya Das John’a SMA z Indii, który mieszkał na tej samej misji, ale zdołał uciec przed porwaniem.

Od kilku miesięcy lokalna Policja ostrzegała księży przed ruchami bojówek dzihadystów na granicy z Burkina Faso. W obawie o swoje bezpieczeństwo misjonarze SMA ograniczyli podróże i nie wyjeżdżali wcale po zmierzchu.

Według Kurii Prowincji Włoskiej SMA, ks. Pier Luigi po uprowadzeniu został prawdopodobnie przewieziony przez granicę. W sąsiadującym regionie Burkina Faso jest ogromny las, w którym bojówki dzihadystów mają swoje bazy.

Decyzją biskupa Niamey’u grupa księży została już wydelegowana na miejsce uprowadzenia, aby zweryfikować fakty i otoczyć opieką duszpasterską lokalną społeczność.

Łączmy się w modlitwie o to, aby ks. Pier Luigi mógł jak najszybciej powrócićz uprowadzenia,cały i zdrowy. 

Ks. Paweł L. Mąkosa SMA