Złoty Hipolit dla o. Eustachego Rakoczego

O. Eustachy Rakoczy, paulin, jasnogórski Kapelan Żołnierzy Niepodległości oraz Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego został odznaczony statuetką „Złotego Hipolita” otrzymując godność: „wybitna osobowość pracy organicznej”.

Odznaczenie to przyznaje Kapituła „Złotego Hipolita” wraz z Towarzystwem im. Hipolita Cegielskiego w Poznaniu wyróżniając w ten sposób wybitne osobowości z dziedziny kultury, nauki, gospodarki, polityki i kościoła, oddane sprawie upowszechniania i utrwalania uniwersalnych wartości patriotycznych i moralnych, przywracania szacunku dla pracy służącej ogółowi i umacniania solidaryzmu społecznego.

Uroczystość wręczenia statuetek odbyła się w sobotę, 25 października w Sali Białej Urzędu Miasta Poznania. „Złotego Hipolita” otrzymali także: Elżbieta Dzikowska, dziennikarka i podróżniczka; dr Jan Kulczyk, przedsiębiorca; dr Włodzimierz Łęcki, publicysta, działacz turystyczny; prof. Bogdan Marciniec, chemik, profesor Uniwersytetu im. A. Mickiewicza; Wojciech Siudmak, artysta malarz; Krzysztof Zanussi, reżyser i scenarzysta filmowy; prof. Andrzej Zoll, prawnik, profesor akademicki.

„Pozwólcie, że krótkim słowem ‘dziękuję’ wyrażę moją wdzięczność, że jako synowi wielkopolskiej ziemi, tu, w centrum Wielkopolski dane jest mi doświadczać takiego wyróżnienia, tak szacownej nagrody – powiedział o. Eustachy Rakoczy – Bieżący rok, obfitujący w wydarzenia ważne dla Wielkopolski jest także dla mnie czasem jubileuszowych retrospekcji, podsumowań, refleksji. Minęło bowiem już przeszło pół wieku mego paulińskiego trwania na ordynansach u Jasnogórskiej Królowej – Hetmanki. Każdego dnia, wpatrując się w Jej Oblicze, co ‘przypomina zarys Ojczyzny’ – uczę się Polski”.

W liście do o. Eustachego Rakoczego Marek Woźniak, marszałek Województwa Wielkopolskiego napisał: „Z wielkim szacunkiem odnoszę się do licznych dokonań oraz pełnej oddania pracy duszpasterskiej i patriotycznej działalności Wielebnego Ojca, w której dokłada Ojciec starań o godne kultywowanie pamięci o bohaterskiej, pełnej determinacji, poświęcenia i odwagi postawie pokoleń naszych rodaków – którym zawdzięczamy tak wiele – wolność i niepodległość naszej Ojczyzny”.

Także Wojewoda Wielkopolski Piotr Florek wystosował list do laureata „Złotego Hipolita” pisząc: „Nagroda (…) jest docenieniem Ojca postawy oraz zasług w krzewieniu bliskiej Wielkopolanom idei pracy organicznej. Pragnę wyrazić swoje uznanie dla Ojca dokonań związanych z nauczaniem akademickim, cennych inicjatyw przyczyniających się do kultywowania pamięci o Powstaniu Wielkopolskim i pasji, która temu towarzyszy”.

Kapituła „Złotego Hipolita” reprezentowana jest przez wybitnych przedstawicieli wielkopolskiej nauki, kultury, środowiska przedsiębiorców oraz mediów.

Dotychczas przyznano 97 statuetek „Złotego Hipolita”. Wśród laureatów są m.in.: kard. Zenon Grocholewski; Jerzy Kawalerowicz, reżyser; Stefan Stuligrosz, kompozytor, dyrygent; kard. Józef Glemp; Wojciech Kilar, kompozytor; Krystyna Feldman, aktorka; kard. Stanisław Dziwisz; Gustaw Holoubek, aktor; kard. Franciszek Macharski; abp Józef Kowalczyk; abp Stanisław Gądecki; Tadeusz Konwicki, pisarz i reżyser; Lech Wałęsa.

Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego jest obywatelską organizacją środowiskową wielkopolskich naukowców, przedstawicieli sfery gospodarczej, ludzi kultury, sztuki i mediów, reprezentujących wspólnie wartości patriotyczne, poszanowanie tradycji narodowej, wartości moralne oraz wartości pracy organicznej.

o. Stanisław Tomoń
BPJG / mn


Podziękowanie laureata

Wielce Szanowni Państwo – Panie i Panowie,

Szanowny Panie Prezydencie Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego,

Szanowny Panie Przewodniczący Kapituły Nagrody
Pro publico bono – i cała dostojna Kapituło,

Pozwólcie, że krótkim słowem „dziękuję” wyrażę moją wdzięczność, że jako synowi wielkopolskiej ziemi, tu, w centrum Wielkopolski dane jest mi doświadczać takiego wyróżnienia, tak szacownej nagrody!

Bieżący rok, obfitujący w wydarzenia ważne dla Wielkopolski jest także dla mnie czasem jubileuszowych retrospekcji, podsumowań, refleksji. Minęło bowiem już przeszło pół wieku mego paulińskiego trwania na ordynansach u Jasnogórskiej Królowej – Hetmanki. Każdego dnia, wpatrując się w Jej Oblicze, co „przypomina zarys Ojczyzny” – uczę się Polski.

Mówiąc o związkach Jasnej Góry – ale także i Częstochowy, nazywanej Duchową Stolicą Polski nie sposób nie przypomnieć, że w 1909 r. miała tu miejsce Wystawa Przemysłu i Rolnictwa, na którą przybyli przedstawiciele różnych dziedzin gospodarki z trzech zaborów. Organizatorzy przesłali wówczas Towarzystwu im. Hipolita Cegielskiego podziękowanie, z uznaniem pisząc o „najstarszej polskiej firmie, pracującej nad rozwojem budowy maszyn rolniczych”.

Ważnym doświadczeniem „wielkości Wielkopolski”, wyrażonej w jej jednostkowych losach jest zeszłoroczne wydarzenie – odsłonięcie tablicy pamiątkowej ks. Ludwika Jażdzewskiego w stulecie Jego śmierci, jakie miało miejsce w Środzie Wielkopolskiej w kościele farnym.

Postać tego kapłana to niezwykle piękny i do dziś czytelny wielkopolski ślad. Piastował on urząd poselski w Sejmie Pruskim, pretendował także to Parlamentu Rzeszy. Uznawany był za wielkiego Polaka także przez władze zaborcze. Do końca pozostał wierny polskiej tożsamości – rodzimym ideałom. Był obrońcą Dzieci Wrześni. Zabierał głos w ważnych dla Rzeczypospolitej sprawach. Wołał o Polskę wolną i niepodległą. Przyczynił się do zorganizowania zwycięskiego powstania wielkopolskiego. W uznaniu zasług Kapituła Poznańska – mimo protestów władz pruskich, obawiających się konsekwencji „gorliwej polskości” – wysunęła Jego kandydaturę na urząd arcybiskupa. Dziś powiedzieć możemy, że postać Kapłana – Parlamentarzysty w trudnych dla Ojczyzny czasach zaborczych urasta do rangi legendy. Potwierdzeniem wielkości Jego geniuszu może być fakt, że nieobsadzenie urzędu arcybiskupiego poskutkowało vacatem aż do roku 1914. Dodać także warto, że jeszcze w 1909 r. na Jasną Górę pielgrzymowali Polacy z zaboru pruskiego z intencją płynącą z głębi serca o polskiego biskupa dla ziem, pruskim ukazem zniewolonych.

W tym tygodniu przypada także 95. rocznica pamiętnego „pielgrzymowania” z dworca kolejowego na Jasną Górę prymasa Polski – kard. Dalbora i pamiętnego dowódcy powstania wielkopolskiego – gen. Dowbora–Muśnickiego. Przemierzający trakt jasnogórskich pielgrzymów, jak ongiś monarchowie tym pięknym gestem dziękowali za wolną Polskę.

W 1908 r. Stanisław Tomaszewski z Bydgoszczy zobrazował malarsko poczet polskich parlamentarzystów. Tam, gdzie zwykle dzieła tego formatu wieńczył koronowany Orzeł – symbol naszej państwowości, w tym przypadku w centrum sytuuje się ikona Bogarodzicy, co od wieków nazywana Królową Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.

Jan Paweł II – święty papież spod znaku Maryi, o miejscu Jej królowania powiedział: „Tu zawsze byliśmy wolni”. Tym samym, jakże oczywista staje się nasza Wielkopolska Victoria, gdy na sztandarze pierwszego zwycięskiego powstania umieszczony został obraz Bogarodzicy.

Jakże wdzięczny więc jestem ja – paulin w białym habicie, noszący od zawsze Wielkopolskę w swym sercu, że dane jest mi świadczyć o dziele Jej wielkości z perspektywy Jasnej Góry Zwycięstwa.

Eustachy Rakoczy ZP
Jasna Góra – Poznań
25 X 2014 r. P.

Za: Biuro Prasowe Jasnej Góry.