Głogówek: wiara przeżywana inaczej

„My młodzi chcemy inaczej przeżywać naszą wiarę” – tłumaczy Miriam fenomen comiesięcznych, nocnych spotkań modlitewnych w Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Głogówku, licznie gromadzących młodzież z Opolszczyźny.

„Mszę, modlitwę chcemy przeżywać w radości” – dodaje maturzystka.

Jej koleżanka Natalia zwraca uwagę też na inne elementy, które przyciągają młodych ludzi do Kościoła. „Przez takie czuwania, przez coś, co nie jest takie standardowe, nie jest takie oczywiste, możemy doświadczyć Boga. Adoracje, uwielbienia, rachunek sumienia specjalnie przygotowany pod młodych ludzi, żeby mogli sobie uświadomić, z czym tak naprawdę borykają się w swoim życiu, i czego tak naprawdę w ich życiu brakuje i z czym mają problem” – wylicza.

Z odpowiedziami na te i inne pytania, które nurtują młodych ludzi przychodzą również specjalnie zapraszani na te spotkania goście. Tym razem (3 maja) była to wspólnota działająca przy Franciszkańskim Domu Formacyjno-Edukacyjnym w Rychwałdzie „Francesco Team”.

W pantomimicznym spektaklu opowiedzieli historię człowieka, który poszukując szczęścia i miłości, ucieka w to, co oferuje mu współczesny świat: alkohol, pieniądze, bogactwo, chęć posiadania za wszelką cenę… Zagubiony pogrążony w bólu i rozpaczy, w końcu zwraca się do Jezusa o pomoc – powierza się Jemu, oddając swoje życie.

Inni uczestnicy nocnych czuwań w Głogówku, jak choćby Karolina, podkreślają, że młody człowiek bardzo potrzebuje koło siebie drugiej osoby, która podobnie myśli i przeżywa, a te spotkania im to zapewniają.

Kamila z kolei docenia otwartość ojców franciszkanów na wszystkich, którzy do nich przychodzą.

Na spotkanie z młodymi przyjechał z Krakowa prowincjał franciszkanów. W homilii o. Jarosław Zachariasz przypomniał, że żywego Chrystusa mogą spotkać – podobnie jak uczniowie z Emaus – nie tylko dziś, ale podczas każdej mszy św., słuchając Słowa Bożego i spożywając Go pod postacią chleba.

Jednocześnie, przytaczając anonimowego franciszkanina z XIV wieku, przekonywał, że nie wystarczy czytanie i słuchanie Słowa Bożego, jeżeli później nie przemienia się ono w konkretne czyny.

„Jednym z paradoksów naszej wiary jest fakt, że Boże słowo słyszymy dopiero wtedy, gdy zaczynamy na nie odpowiadać“ – dodał, cytując Hansa Jonasa.

Mimo późnej pory, bo blisko 2 w nocy, dla młodych specjalny koncert zagrał zespół franciszkańskich kleryków z Krakowa „Fioretti”.

Pomysł comiesięcznych, nocnych czuwań młodzieży w Głogówku zrodził się wśród samych zainteresowanych dwa lata temu, po powrocie z Franciszkańskiego Spotkania Młodych w Kalwarii Pacławskiej.

„Tematy naszych spotkań poruszają problemy młodych ludzi, ich wątpliwości dotyczące codziennego życia, które bez Boga nie jest łatwe” – wyjaśnia nam o. Bartosz Pawłowski, duszpasterz „Młodych dla Jezusa”, a na co dzień mistrz prenowicjuszy.

jms

foto: jms/Młodzi dla Jezusa

Za: www.franciszkanie.pl.