72. rocznica śmierci o. Maksymiliana Kolbego

72 lata temu w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz został zamordowany franciszkanin, o. Maksymilian Maria Kolbe.

W rocznicę tego wydarzenia przy bloku 11, gdzie zabito zakonnika, odprawiono Mszę świętą.

Przewodniczył jej ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej biskup Tadeusz Rakoczy, który apelował, aby w tym wyjątkowym dniu modlić się o pokój dla świata i poszanowanie każdej ludzkiej osoby. W nabożeństwie wzięło udział kilkaset osób.

— Święty Maksymilian na placu apelowym przeciwstawił się swoim głosem całemu systemowi pogardy i nienawiści do człowieka i do tego, co w człowieku jest boskie — powiedział w homilii metropolita katowicki abp Wiktor Skworc.

Wspomniał on także postać św. Edyty Stein, której 71. rocznica śmierci w Auschwitz przypadała 9 sierpnia. — Losy Edyty Stein i Maksymiliana Kolbe wpisały się na stałe w historię tego obozu. Oni po dziś dzień, nie tylko jako święci Kościoła, ale jako niezwykle odważni ludzie, piękni swoim człowieczeństwem, inspirują do działań w imieniu Boga, który jest miłością — mówił arcybiskup.

W słowie wygłoszonym do zgromadzonych bp Tadeusz Rakoczy apelował, aby w tym wyjątkowym dniu modlić się o pokój dla świata i poszanowanie każdej ludzkiej osoby. — Oby już nigdy dramat, jaki się tutaj rozegrał, nie powtórzył się w żadnym miejscu na ziemi. Módlmy się, aby ucichły w świecie wszelkie wojny i nastał upragniony pokój, aby nikt nie podnosił ręki na swojego brata, aby wszyscy żyli w jedności i pokoju. Módlmy się także o to, aby w naszej ojczyźnie nastąpiło pojednanie wszystkich grup i ideologii, i żeby wszyscy troszczyli się o dobro człowieka, całej ojczyzny i zjednoczonej Europy — powiedział.

Podczas rocznicowych uroczystości kwiaty złożono pod Ścianą Śmierci na dziedzińcu bloku 11, a także na obozowym placu apelowym, gdzie Maksymilian Kolbe ofiarował życie za współwięźnia Franciszka Gajowniczka. Hierarchowie i franciszkanie modlili się również w celi nr 18 w podziemiach bloku 11, w której zamordowano św. Maksymiliana.

Rajmund Kolbe urodził się 8 października 1894 r. w Zduńskiej Woli. W 1910 r. wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. W 1912 r. rozpoczął studia w Rzymie z zakresu filozofii i teologii, uzyskując doktoraty z tych nauk, a także przyjął święcenia kapłańskie. Do Polski powrócił w 1919 r. W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor w Niepokalanowie i wydawnictwo. Był też misjonarzem w Japonii.

28 maja 1941 r. został osadzony w obozie koncentracyjnym Auschwitz. Dwa miesiące później ofiarował swoje życie za nieznanego mu Franciszka Gajowniczka, wyznaczonego przez esesmanów na śmierć głodową w odwecie za ucieczkę jednego z więźniów. Zmarł 14 sierpnia 1941 r., zamordowany zastrzykiem fenolu w podziemiach tzw. Bloku Śmierci.

Został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w 1971 r., jego kanonizacji dokonał bł. Jan Paweł II 10 października 1982 r. W 1999 r. został ogłoszony przez papieża patronem honorowych dawców krwi. Patronuje on także diecezji bielsko-żywieckiej.

Za: www.deon.pl.