Kalwaryjski odpust Wniebowzięcia NMP

Odpust Wniebowzięcia Matki Bożej rozpocznie się w najbliższą niedzielę w sanktuarium pasyjno-maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej (Małopolskie). Podniosłe i barwne uroczystości potrwają przez tydzień. Rokrocznie gromadzą one setki tysięcy wiernych.

„Odpust Wniebowzięcia jest największym z odpustów kalwaryjskich. To ewangelia, tajemnice związane z życiem Pana Jezusa i Matki Najświętszej, malowniczo i plastycznie opowiedziane na dróżkach. To przemawiające do każdego nabożeństwo, w którym uczestniczą wielkie rzesze wiernych” – powiedział PAP kustosz kalwaryjskiego sanktuarium, bernardyn ojciec Azariasz Hess.

Centralnym uroczystościom w następną niedzielę, a także piątkowej mszy św. w święto Wniebowzięcia Matki Bożej, przewodniczył będzie metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.

Obchody zainauguruje w najbliższą niedzielę msza święta, po której dróżkami kalwaryjskimi przejdzie procesja Współcierpienia NMP z miejscowej bazyliki do Domku Matki Bożej. W środę – w uroczystość Matki Bożej Kalwaryjskiej – mszę w intencji ojczyzny odprawią księża okolicznych parafii.

Główna część uroczystości rozpocznie się w 15 sierpnia. Choć przypada wówczas święto Wniebowzięcia NMP dróżkami kalwaryjskimi wokół sanktuarium przejdzie procesja Pogrzebu Matki Bożej. „Tak jest od wieków w Kalwarii: piątek jest dniem pogrzebu, natomiast niedziela wniebowzięcia” – powiedział kustosz.

Sobota poświęcona będzie młodzieży. Po nabożeństwie wieczornym dróżkami kalwaryjskimi przejdzie wielotysięczna procesja światła. Mszy św. przewodniczył będzie biskup Jan Szkodoń z Krakowa.

Kulminacja uroczystości odpustu Wniebowzięcia Matki Bożej została zaplanowana na niedzielę, 17 sierpnia. Dróżkami kalwaryjskimi przejdzie wówczas procesja Wniebowzięcia Matki Bożej. Przy ołtarzu polowym w sanktuarium odprawiona zostanie suma pontyfikalna. Wieczorem wokół placu przed kalwaryjską bazyliką wierni przejdą z figurą Matki Bożej Wniebowziętej.

Początki odpustu sięgają XVII w., gdy powstał kalwaryjski klasztor bernardynów. Skromna pierwotnie procesja Pogrzebu i Chwały Matki Bożej w święto Wniebowzięcia urosła do imponujących rozmiarów. Już w latach trzydziestych XVII w. procesji brała udział kapela oraz wojsko. Dwie dekady później bernardyni urządzali już dwie procesje: 13 sierpnia w dniu pogrzebu Matki Bożej oraz 15 sierpnia.

W drugiej połowie XVII wieku procesje stały się niezwykle barwne. Oprócz udziału wojska i kapel pojawili się wierni z pochodniami oraz salwy armatnie. Wprowadzono także wystawne nabożeństwo i kazania przy siedmiu stacjach.

Po pierwszym rozbiorze Polski z dróżek kalwaryjskich zniknęły elementy militarne. Zaczęły natomiast występować asysty dziewcząt z różnych miejscowości. Szczególnym znaczeniem i przywilejami od tamtego czasu po dziś dzień cieszy się Asysta Cieszyńska, która datuje się od roku 1740. „W tym roku zgłoszonych jest ponad 120 asyst” – powiedział ojciec Azariasz.

Ponowny rozkwit obrzędów związanych z Wniebowzięciem przypada na wiek XX. Obok dziewcząt na procesjach pojawiają się asysty młodych mężczyzn, a po 1946 roku także grupy regionalne w strojach ludowych. Wzrosła również znacznie liczba kapel.

Po II wojnie został zmodyfikowany program uroczystości. Aby uwzględnić bardziej duchowe potrzeby wiernych wprowadzono polskie nieszpory zamiast nabożeństw łacińskich. Od tego czasu procesję Wniebowzięcia kończyła też uroczysta suma pontyfikalna.

Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej zostało ufundowane na początku XVII wieku przez rodzinę Zebrzydowskich. Równolegle z klasztorem Bernardynów wybudowano dróżki przypominające kompozycją miejsca święte w Jerozolimie.

PAP/pk

Za: www.deon.pl