Pasjoniści: Nowenna do św. Pawła od Krzyża

passio.info.plUkazała się nowenna do Założyciela Rodziny Pasjonistowskiej, św. Pawła od Krzyża.

Jej autorem jest o. prowincjał Waldemar Linke CP.

Zachęcamy do jej nabywania i rozpowszechniania. W książeczce znajdziemy kilkanaście kolorowych zdjęć związanych ze św. Pawłem i Świętymi i Błogosławionymi naszej Rodziny zakonnej.

Wydawcą jest Fundacja Żywe Słowo [KLIKNIJ]


Szukamy prostej odpowiedzi na pytanie: jak żyć? Także w kontekście świętości ma ono swe znaczenie. Chcemy wiedzieć nie tylko, jaki jest abstrakcyjny model świętości, ale również, jak go przełożyć na prozę dnia powszedniego. Czytamy biografie świętych, ponieważ liczymy na znalezienie w nich konkretnego przykładu ludzkiego życia, które moglibyśmy uznać za wcielenie świętości. Życiorys Świętego Pawła od Krzyża z całą pewnością nie rozczaruje nas pod tym względem, zmieściło się w niej bowiem wiele różnych modeli egzystencji. Był on przez ćwierć wieku, czyli prawie jedną trzecią swego życia, osobą świecką, szukając miejsca w Kościele jako żołnierz, katechista, pustelnik, wolontariusz w przytułku. Będąc osobą konsekrowaną, przeżył głębokie doświadczenie życia ukrytego, kontemplacyjnego, a także okresy intensywnej, ciężkiej pracy duszpasterskiej. Każda z tych form czegoś go nauczyła. Dlatego i my możemy wiele się od niego nauczyć, niezależnie od tego, co stanowi nasze powołanie.

Szczególnie ważny jest jednak Święty Paweł od Krzyża, jeśli widzimy w nim największego mistyka XVIII wieku. Żył w czasach, kiedy na mistyków patrzono z podejrzliwością, ponieważ ludzie określający się tym mianem bardzo często okazywali się albo sekciarzami tworzącymi poza Kościołem własne wspólnoty, albo też zrzeszali uczniów i zwolenników, którzy pod pozorem aspiracji mistycznych prowadzili życie, będące zaprzeczeniem chrześcijańskiej moralności. Święty Paweł zdawał sobie sprawę zarówno z niebezpieczeństw, które czyhały na mistyków, jak również z ryzyka narażenia się na podejrzenia i odrzucenie spowodowane ogólną niechęcią do mistycyzmu. Nie mógł się jednak oprzeć powołaniu danemu mu przez Boga, by żyć z Nim w intymnej bliskości. Dochował tej drodze wierności, nawet podczas długiego okresu opuszczenia, oschłości serca. Pokazał, jak wielka jest siła miłości, której nauczył się z Chrystusowego krzyża.

Za: www.passio.info.pl