Stacja sejsmiczna „Kalwaria Pacławska”

dr Paweł Wiejacz, który przez kilka lat nadzorował działanie stacji - obok komputer przetwarzający dane z sejsmografu - fot. J. Michno OFMConvW ostatnich miesiącach świat obiegają doniesienia o tragicznych w skutkach trzęsieniach ziemi we Włoszech. Ze współczuciem oglądamy zdjęcia zburzonych miast i ich przerażonych mieszkańców. I rodzi się w nas pytanie: a jak i do nas to przyjdzie?

Na szczęście jesteśmy bezpieczni. A wiemy to m.in. dzięki franciszkanom! Bo to właśnie u nich, w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla, znajduje się jeden z polskich sejsmografów.

Stacja sejsmiczna w Kalwarii Pacławskiej należy do międzynarodowej sieci sejsmicznej GEOFON i co ciekawe, rejestruje wszystkie (!) trzęsienia, które powodują szkody gdziekolwiek na planecie, wszystkie wyczuwalne przez ludzi wstrząsy w Europie i w jej najbliższym sąsiedztwie, a w odległościach do 1000 km także wstrząsy dla ludzi niewyczuwalne. Stacja sejsmiczna w Kalwarii Pacławskiej rejestruje przeciętnie 1-2 trzęsienia ziemi dziennie. Czy powinniśmy się obawiać?

Polska podzielona jest na pięć głównych jednostek tektonicznych: platformę wschodnioeuropejską i zachodnioeuropejską, strefę rozdzielającą te platformy, która biegnie od Kołobrzegu po Przemyśl, Sudety i Karpaty. Wszystkie te jednostki są asejsmiczne, a to znaczy, że trzęsienia ziemi występują rzadko i są niewielkie. Czy możemy zatem czuć się bezpiecznie? W części kraju przecież sami sobie zafundowaliśmy wstrząsy, tworząc zagłębia węglowe i miedziowe, jednak aktywność naturalna na terenie Polski występuje najczęściej w Sudetach i Karpatach, ale są to wstrząsy rzadko wyczuwalne dla ludzi.

W Polsce mamy siedem obserwatoriów lub stacji sejsmicznych (w obserwatorium prowadzi się również opracowanie danych, w stacji – jedynie rejestrację): Suwałki, Kalwaria Pacławska, Książ, Ojców, Warszawa, Racibórz i Niedzica.

Stacja w Kalwarii Pacławskiej została utworzona 24 czerwca 1999 roku. Sejsmometr jest stabilizowany temperaturowo i umieszczony na fragmencie podłogi odseparowanym od ścian budynku a związanym z podłożem. Rejestracja odbywa się cyfrowo, 20 razy na sekundę i tworzy zapis ciągły. Opracowanie danych następuje w Instytucie Geofizyki PAN w Warszawie dokąd są one transmitowane modemem poprzez linię telefoniczną.

Więcej informacji na temat sejsmografu można znaleźć na stronie internetowej franciszkanów  z Kalwarii Pacławskiej: www.kalwariapaclawska.pl.

Tekst powstał na podstawie opracowania dra Pawła Wiejacza, który przez kilka lat nadzorował działanie stacji.

red/kg

Za: www.franciszkanie.pl.