W 2015 r. nie będzie jeszcze odpisu na Kościoły

W 2015 roku nie zostanie jeszcze wprowadzony odpis podatku dochodowego na Kościoły i związki wyznaniowe. Będziemy rozmawiać, co będzie w 2016, dzisiaj mamy w dalszym ciągu funkcjonujący Fundusz Kościelny – powiedział dziś w audycji „Kontrwywiad RFM FM” nowy minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki.

Na pytanie prowadzącego o to, czy w przyszłym roku zostanie wprowadzony odpis podatku dochodowego dokonywanego przez obywateli na wskazany przez siebie Kościół lub związek wyznaniowy (strony kościelna i rządowa zgodziły się na 0,5%), Andrzej Halicki odpowiedział: „Nie, tej chwili nie mamy w budżecie na rok przyszły takiej formuły”. – Mamy w dalszym ciągu funkcjonujący Fundusz Kościelny. Będziemy rozmawiać, co [będzie] w 2016, w 2015 nie będzie – dodał.

„Muszą być tutaj negocjacje. Dzisiaj propozycja jest taka, jak w zeszłym roku” – powiedział nowy minister administracji i cyfryzacji. Jak poinformował, we wtorek na pierwszym posiedzeniu rządu Ewy Kopacz ma być m.in. rozpatrywany projekt ustawy budżetowej na 2015 rok. Być może temat odpisu zostanie na nim poruszony.

11 września poprzedni szef MAiC Rafał Trzaskowski, przedstawiając w Sejmie informację na temat działań resortu zaplanowanych do końca 2015 r., odniósł się m.in. także do przynależnych jego resortowi kwestii wyznaniowych. Jak poinformował, prace nad wprowadzeniem odpisu na Kościoły, co miałoby zastąpić dotacje z budżetu na Fundusz Kościelny, są kontynuowane.

„Przez cały czas prowadzimy negocjacje z Kościołami, żeby doprowadzić do systemu odpisu podatkowego. Natomiast, jeśli mam być szczery, negocjacje te nie są bardzo dynamiczne” – powiedział wtedy Trzaskowski.

Rozmowy ws. Funduszu Kościelnego ruszyły po spotkaniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu, które odbyło się 15 marca 2012 r. Projekt zmian przedstawił ówczesny współprzewodniczący Komisji, minister administracji i cyfryzacji Michał Boni.

21 lutego 2013 r. strony kościelna i rządowa ogłosiły „roboczy kompromis”: Fundusz Kościelny ma zostać zastąpiony dobrowolnym odpisem 0,5%. Państwo ma też przez 3 lata wyrównywać różnicę między tym, co zadeklarowali podatnicy, a dotychczasową kwotą ok. 90-100 mln zł, przekazywaną z budżetu na Fundusz.

W lipcu 2013 MAiC przedstawiło projekt nowelizacji ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz niektórych innych ustaw, na podstawie którego doszłoby do przekształcenia Funduszu Kościelnego w dobrowolny odpis podatkowy obywateli na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego. Resort skierował 26 lipca projekt ustawy do konsultacji społecznych i międzyresortowych, prosząc poszczególne Kościoły i związki wyznaniowe o nadsyłanie uwag.

Uwagi zgłoszone przez Episkopat Polski i uzgodnione z Nuncjaturą Apostolską były bardzo szczegółowe. Najistotniejsze były trzy kwestie.

Pierwsza z nich to nałożony w projekcie obowiązek sporządzenia dokładnego wykazu duchownych ubezpieczonych dotąd w ZUS. Zakład – mimo, że pobierał składki za te osoby – takiej listy nie sporządził. Episkopat podczas rozmów z rządem proponował prostszą formę: to sam ZUS byłby odpowiedzialny za opracowanie specjalnych deklaracji zgłoszeniowych.

Kolejna uwaga dotyczyła ubezpieczenia zdrowotnego alumnów Wyższych Seminariów Duchownych, którzy nie są studentami wydziałów teologicznych na państwowych uniwersytetach bądź na KUL, UKSW czy Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II. Projekt ustawy przewiduje, że za wszystkich pozostałych studentów seminariów duchownych składki zdrowotne powinien płacić teraz Kościół. Zdaniem Episkopatu, trudno jest przyjąć taką zasadę, gdyż składki zdrowotne za wszystkich studentów, do momentu ukończenia przez nich 25. roku życia płacą i tak rodzice. Zatem proponowane w projekcie rozwiązanie czyniłoby z alumnów „obywateli drugiej kategorii”.

Trzecia kwestia dotyczyła tzw. kwoty gwarantowanej przez państwo przez pierwsze 3 lata obowiązywania nowego systemu, jeśliby dobrowolny odpis wynosiłby mniej, niż dotąd państwo przeznaczało na dopłaty do ubezpieczeń osób duchownych. Zdaniem strony kościelnej winna być to kwota 130 mln zł, gdyż w świetle szacunków ZUS załączonych do projektu ustawy faktycznie taka kwota zostanie przekazana przez budżet państwa na ubezpieczenia duchownych w 2013 r., a nie tylko 94,6 mln zł, przekazywane za pośrednictwem Funduszu Kościelnego.

Ponadto, zdaniem Episkopatu nie powinno się wpisywać wysokości odpisu do projektu ustawy, która określa jedynie ogólne zasady dotyczące wolności sumienia i wyznania. Proponowany odpis jest mechanizmem finansowym i podatkowym. Dlatego należałoby przyjąć, że sama likwidacja Funduszu Kościelnego i wprowadzenie asygnaty podatkowej na rzecz Kościołów następuje na podstawie odrębnej ustawy, np. ustawy o likwidacji Funduszu.

Wątpliwości te omówiono na spotkaniu 30 października 2013. Niespełna miesiąc później w ramach rządowej rekonstrukcji min. Michał Boni został odwołany z funkcji szefa resortu administracji i cyfryzacji. Zastąpił go Rafał Trzaskowski.

Jak poinformował KAI w styczniu br. Artur Koziołek, rzecznik prasowy MAiC, po 30 października 2013 odbyło się zaledwie jedno spotkanie ekspertów (21 listopada). Omówiono na nim kwestię mechanizmu sporządzenia i przekazania ZUS przez władze Kościołów i związków wyznaniowych elektronicznej listy osób (oraz jej ewentualnej weryfikacji), za które w 2012 r. z budżetu państwa były odprowadzane składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Rzecznik MAiC w styczniu br. poinformował ponadto KAI, że postulaty strony kościelnej „wymagają dodatkowego przeanalizowania i wypracowania stanowiska przez administrację rządową”. Dopiero wtedy strona kościelna i rządowa zasiądą do dalszych rozmów. „Niezależnie od tego zespoły ekspertów pozostają w kontakcie roboczym” – zapewnił wówczas KAI rzecznik MAiC.

KAI/psd

Za: www.deon.pl