Strój Matki Teresy… zastrzeżonym znakiem towarowym

Białe bawełniane sari z niebieską obwódką, które Matka Teresa z Kalkuty przeznaczyła dla założonego przez siebie zgromadzenia zostało zastrzeżonym znakiem towarowym.

Został on zarejestrowany w dniu, w którym Matka Biednych została kanonizowana.

Typowa sukienka indyjska, którą Misjonarki Miłosierdzia noszą na całym świecie od 1950 r., jest obecnie objęta prawami własności intelektualnej zgromadzenia założonego przez świętą z Kalkuty. Wniosek rejestracyjny złożono pod koniec 2013 roku. Został on poddany „rygorystycznemu procesowi badawczemu” i po trzech latach, 4 września 2016 r. w dniu kanonizacji Matki Teresy został zatwierdzony.

– Misjonarze Miłosierdzia nie wierzą w reklamę i dotychczas informacja ta nie była podawana do wiadomości publicznej – powiedział Biswajit Sarkar, pełnomocnik ds. Własności intelektualnej. – Jednak, ponieważ jesteśmy świadkami niesprawiedliwego i nieuczciwego wykorzystania projektu na całym świecie, staramy się uświadamiać, że strój jest zastrzeżony – mowił Biswajit Sarkar.

Siostra Gertruda, druga zakonnica, która dołączyła do misjonarek, powiedziała, że Matka Teresa w 1948 roku w tym stroju wyruszyła na ulice Kalkuty. – Od 1950 roku sukienka stała się identyfikacją sióstr i „uznana za symbol pokoju i miłości na całym świecie – dodała.

Suknia zakonna ma szczególne znaczenie na misjonarek. Kolor biały oznacza prawdę i czystość, a trzy niebieskie obwódki oznaczają śluby zakonne zakonu: pierwszy reprezentuje ubóstwo, drugi posłuszeństwo, a trzeci, najszerszy, reprezentuje śluby czystości i Najdoskonalszej darmowej usługi dla najuboższych z biednych. Krzyż noszony na lewym ramieniu symbolizuje to, że dla Misjonarek Miłosierdzia Jezus na krzyżu jest kluczem do serc.

W tamtych czasach kobiety, które mieszkały w Kalkucie używały podobnego rodzaju sari. Tak więc Matka przybrała strój, który był zarówno symboliczny, jak i praktyczny – nie tylko pomagał identyfikować się z biednymi, ale też nadaje się do upiornego klimatu Kalkuty.

W 1958 roku Misjonarki Miłosierdzia otworzyły w Titagarh dom dla chorych trędowatych w i stwierdziły, że wielu z nich nie ma pracy. Kupiły więc niezbędne narzędzia i poprosiły ich o zrobienie sari dla zakonnic. W ten sposób narodziła się tradycja, że to trędowaci szyją około 4000 sari rocznie, które są rozdzielone między zakonnice na całym świecie.

asianews.it / psd

Za: www.deon.pl