W wywiadzie dla omnesmag.org, niedawno wybrany przeor generalny Zakonu Karmelitów, o. Desiderio García Martínez, opowiedział o swoim powołaniu karmelitów i o tym, w jakim kierunku, jego zdaniem, zmierza Zakon. OMNES, magazyn internetowy, określa się jako katolickie medium, poruszające bieżące kwestie z analitycznego i refleksyjnego punktu widzenia, z perspektywy katolickiej. Wywiad został opublikowany w wielu językach.
Przeor Generalny zwrócił uwagę na korelację między tym, że niedawna Kapituła Generalna Karmelitów odbyła się w Indonezji, a faktem, że początki Zakonu Karmelitów sięgają Ziemi Świętej. „Stamtąd przybyliśmy, a teraz Duch Święty prowadzi nas tam z powrotem” – powiedział o. Desiderio.
Opisał dynamiczny rozwój Zakonu w Azji jako „podróż w obie strony” od momentu jego powstania. Statystyki publikowane w Kapitule pokazują, że obszar geograficzny Azja-Australia-Oceania obejmuje 722 z około 2000 członków Zakonu. Około 263 z nich jest w trakcie formacji. Obszar ten jest wciąż stosunkowo nowy dla Zakonu. Najstarszą wspólnotą karmelitańską w tym regionie jest Australia, założona w 1881 roku, a następnie Indonezja w 1923 roku. Filipiny dołączyły do niej w 1958 roku. Prowincja Indyjska, Komisariat Wietnamski, Komisariat Generalny Indii i Prowincja Wschodnioindonezyjska to nowsze wspólnoty.
Do Indonezji Karmelici przybyli 102 lata temu z Holandii. Dziś, w największym muzułmańskim kraju świata, gdzie populacja katolików stanowi zaledwie 3%, prowincja karmelitów niedawno się podzieliła, tworząc Prowincję Wschodnioindonezyjską, zachowując jednocześnie Prowincję Indonezyjską obejmującą resztę kraju. Przeor generalny przestrzegł jednak: „Oczywiście, nie liczby, strategie ani kalkulacje są najważniejsze. Chodzi raczej o to, aby zobaczyć, jak dar charyzmatu karmelitańskiego, jego wartości i duchowość, pod działaniem Ducha Świętego, nadal owocują”.
W dalszej części wywiadu o. Desiderio mówił o „kontemplacji nie tylko jako o sercu charyzmatu karmelitańskiego, ale także o najwspanialszym darze, jaki możemy ofiarować światu i Kościołowi”. Karmelici angażują się w szeroki wachlarz posług i apostolatów – „cokolwiek robimy, zwracamy szczególną uwagę na duchową drogę ludzi”. Misja wśród ludzi jest zawsze realizowana „bogactwem naszego życia kontemplacyjnego”.
„Wierzę, że jednym z największych wyzwań prorockich Karmelu jest pomoc dzisiejszemu światu w kultywowaniu życia wewnętrznego. Życia wewnętrznego, które nie oddala nas od zwyczajnego życia ludzi, a wręcz przeciwnie, zanurza nas głębiej w cierpieniach ludzkości. Osoba o kontemplacyjnym spojrzeniu to osoba o współczujących dłoniach”.
Następnie, cytując proroka Izajasza, posłużył się obrazem „kontemplującego rozpościerającego swój namiot”, aby „zrobić miejsce Bogu i wszystkim, którzy z Nim przychodzą: ludzkości. Autentyczna kontemplacja prowadzi nas do czułości i współczucia, do dotykania ran Ciała Chrystusa i ich uzdrawiania. Podkreślam, że jakość naszego współczucia wypływa z korzeni kontemplacji”.
Mówiąc o swoich priorytetach na najbliższe sześć lat, Przeor Generalny mówił o swojej odpowiedzialności za czuwanie nad dobrem wspólnym całego Zakonu, za zapewnienie, by Zakon wzrastał w wierności swojej tożsamości, a także o twórczym rozeznawaniu, patrząc na nasz świat, na nowe drogi, którymi prowadzi nas Bóg. Wiąże się to z towarzyszeniem całej Rodzinie Karmelitańskiej w pielęgnowaniu naszej kontemplacyjnej postawy w życiu modlitwy, braterstwa i służby w głoszeniu Ewangelii. Przypomina nam, że nie dokonuje się to na odległość, ale „patrząc braciom i siostrom w oczy, poznając rzeczywistość i prowadząc dialog z każdą kulturą. A przede wszystkim, wiąże się to z praktykowaniem „apostolatu słuchania”. Powrót do naszych korzeni kładzie nacisk na dwa obszary: „odnowę życia wspólnotowego jako miejsca towarzyszenia i bezwarunkowej gościnności” oraz „troskę o naszą misję, otwierając okna nadziei dla bezbronnej, ubogiej i zapomnianej ludzkości”.
Chociaż o. Desiderio jest Hiszpanem, to urodził się w Orange we Francji, starożytnym rzymskim mieście w Prowansji, wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. „Jestem synem imigrantów” – powiedział, wyjaśniając, że jego ojciec pracował w winnicach Châteauneuf du Pape, ważnego ośrodka produkcji wina we Francji od XIV wieku. Kiedy jego dziadkowie się zestarzeli i potrzebowali pomocy, rodzina wróciła do Hiszpanii. Osiedlili się w Ondzie, miejscu dużej fundacji karmelitów. To właśnie tam przyszły przeor generalny poznał karmelitów.
Artykuł powstał na podstawie wywiadu przeprowadzonego przez Francisco Otamendi dla omnesmag.org.
Pełny wywiad w języku angielskim dostępny jest TUTAJ
Za: www.karmelici.pl
