Jan Paweł II
PRZESŁANIE DO SIÓSTR AUGUSTIANEK MISJONAREK Z OKAZJI XIX KAPITUŁY GENERALNEJ
Watykan, 10 października 2001 r.
Drogie Siostry Augustianki Misjonarki!
2. Zostałem poinformowany o obradach w Rzymie waszej XIX Kapituły Generalnej i pragnę skierować serdeczne pozdrowienie do was, które — reprezentując wasze Siostry obecne w 15 krajach na czterech kontynentach — macie odpowiedzialność wytyczenia nowych perspektyw dla Zgromadzenia u progu nowego tysiąclecia. Zachęcam was, abyście, z twórczą wiernością charyzmatowi założycielskiemu, szukały najwłaściwszych odpowiedzi, jakie wasz Instytut może dać na oczekiwania i potrzeby Kościoła oraz ludzkości naszych czasów, świadome, że „w służbie Królestwu nie ma czasu, aby oglądać się za siebie, a tym bardziej aby oddawać się bezczynności. Czeka nas wiele zadań” (Novo millennio ineunte, 15).
Dlatego, wyrażając szczerą wdzięczność za całe dobro, które wasze Zgromadzenie czyniło przez ponad sto lat swego istnienia i które nadal czyni, wzywam was do wielkodusznego udziału w pasjonującym zadaniu otwierania — poprzez świadectwo życia i głoszenie Chrystusa — nowych horyzontów nadziei dla ludzkości.
Wiecie dobrze, że to zadanie wymaga przede wszystkim życia konsekrowanego głęboko zakorzenionego w Chrystusie, ponieważ tylko ten, kto trwa z Nim zjednoczony jak latorośl z krzewem winnym, przyniesie obfity owoc (por. J 15, 5). W ten sposób będziecie mogły być autentycznymi świadkami Jego obecności w różnych kulturach, jak mówi wasze hasło kapitulne.
2. Możecie w tym liczyć na inspirację czcigodnej i płodnej duchowości augustiańskiej, którą otrzymałyście w dziedzictwie od chwili założenia i poprzez waszą więź duchową z Zakonem św. Augustyna. Jest to tradycja, która ma wiele do powiedzenia człowiekowi współczesnemu, właśnie dlatego, że skupia się na jego najgłębszej istocie i jego wzniosłej godności bycia obrazem Boga oraz Jego osobistym rozmówcą w Chrystusie.
Przed Nim macie otworzyć drzwi bez lęku, aby przemawiał do was w wytrwałej modlitwie i objawiał wam w najtajniejszych głębiach swoją nieskończoną miłość, swoje współczucie wobec tego, kto jest głodny chleba i nadziei (por. Mt 14, 14 i nast.), swoje pragnienie wyzwolenia ludzkości od grzechu i od wszelkiej niewoli, która ją poniża . To jest misja, w której prosi o waszą współpracę. Pozwólcie się prowadzić nauczaniu Nauczyciela wewnętrznego, jedynego, który nigdy nas nie opuszcza, ponieważ — w przeciwieństwie do Niego — „choćby ktoś był obok ciebie, nikt nie jest w twoim sercu” (św. Augustyn, In 1 Gv, III, 13).
3. Wiecie również, jako Instytut życia apostolskiego o wyraźnym charakterze misyjnym, że prawdziwy ewangelizator nie potrzebuje zabierać ze sobą wielkiego bagażu (por. Mt 10, 9-10), lecz Chrystusa w sobie, aby móc Go otwarcie głosić jako „radosne zwiastowanie daru, który przeznaczony jest dla wszystkich i który trzeba wszystkim proponować, okazując jak największy szacunek wolności każdego” (Novo millennio ineunte, 56).
Istotnie, mając Chrystusa odciśniętego w każdym włóknie waszego istnienia, będziecie mogły mówić językiem „z serca do serca”, zdolnym poruszać najgłębsze uczucia, budzić najszlachetniejsze wartości i jednoczyć najprawdziwsze pragnienia człowieka ponad różnicami i sporami w sprawach drugorzędnych czy przemijających. Jest to język uniwersalny, który otwiera drzwi dla każdej ludzkiej sytuacji i który jest rozumiany we wszystkich kulturach, stając się w ten sposób źródłem zgody i pokoju.
Będzie on również od wewnątrz umacniał ducha służby, który porusza waszą duszę misyjną, ponieważ „im bardziej żyje się Chrystusem, tym lepiej można Mu służyć w bliźnich, stając w pierwszej linii frontu misyjnego i podejmując największe nawet ryzyko” (Vita consecrata, 76).
4. Rzym, gdzie celebrujecie Kapitułę, jest miejscem uprzywilejowanym dla ożywienia ducha eklezjalnego i niezłomnej więzi z Następcą Piotra, któremu Chrystus powierzył zadanie umacniania braci w wierze (por. Łk 22, 32). Jest to także okazja do intensywnego przeżywania powszechnego wymiaru Kościoła, tej tkanki różnych mentalności i tradycji w komunii wiary i miłości, co zostało w sposób szczególny podkreślone podczas Wielkiego Jubileuszu ubiegłego roku.
Z tego pamiętnego doświadczenia kościelnego pragnę szczególnie wspomnieć upamiętnienie świadków wiary XX wieku w Koloseum. Przez nie Kościół chciał uczcić tych, którzy dali świadectwo wymaganiom — czasem skrajnym — jakie niesie wyznanie wiary, ale także heroicznej mocy, jaką wiara tchnie w tego, kto przyjmuje ją bez zastrzeżeń. Uczestniczyłyście w tej celebracji, przeżywając poruszające doświadczenie, że dwie wasze siostry znalazły się w tym „fresku Ewangelii Błogosławieństw, przeżytej aż do przelania krwi” (Homilia w Koloseum, 7 maja 2000, 3). Jeżeli tamtego dnia przyjęłyście tę wiadomość ze łzami ludzkiego bólu, dziś wiecie, że Bóg spojrzał na wasze Siostry ze szczególną łaską, która powinna dodać nowej siły duchowi misyjnemu, jaki was ożywia, ukazując wam w całej rozciągłości i radykalizmie mandat Jezusa: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16, 15). Proszę Pana, aby również ta przelana krew była źródłem płodności w nowych powołaniach i owocach świętości dla waszego Zgromadzenia.
5. Pragnę zakończyć, składając w ręce Dziewicy Maryi owoce Kapituły i przyszłość Zgromadzenia. Jej, którą przyzywacie zwłaszcza jako Matkę Pocieszenia i Dobrej Rady, powierzam Jej córki zaangażowane w rozpoznawanie wszędzie obecności Chrystusa, Jej Boskiego Syna i Króla wszechświata, aby iść za Nim wiernie i głosić Go aż po krańce ziemi.
Z tymi uczuciami, prosząc o wstawiennictwo św. Augustyna i św. Moniki, udzielam wam z miłością Błogosławieństwa Apostolskiego, które z radością rozciągam na wszystkie wasze Siostry Augustianki Misjonarki.
Z Watykanu, 10 października 2001 r.
IOANNES PAULUS PP. II
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana
