W Wydawnictwie Karmelitów Bosych w Krakowie ukazała się niedawno książka pod takim tytułem. Autor, o. Szczepan Praśkiewicz OCD, zgromadziłw niej wypowiedzi 65. pięciu wyższych przełożonych zakonnych, 36. Polaków i 29. obcokrajowców, w tym 11. przełożonych generalnych (6. karmelitańskich i 5. z innych zgromadzeń zakonnych: jezuitów, kapucynów, pasjonistów, paulinów i pijarów), a nadto 2. wikariuszy generalnych (karmelitów bosych i paulinów). O wiele liczniejsze są wypowiedzi przełożonych prowincjalnych lub im równoważnych: 34. prowincjałów karmelitańskich (20. polskich i 14. zagranicznych) i 14. z innych instytutów zakonnych (benedyktynów, bernardynów, dominikanów, franciszkanów konwentualnych, jezuitów, kanoników regularnych laterańskich, kapucynów, karmelitów, misjonarzy, pijarów, redemptorystów, reformatów, salezjanów i zmartwychwstańców).
Wypowiedzi wyższych przełożonych zakonnych o św. Rafale pojawiały się już na długo przed jego gloryfikacją w Kościele, tj. przed beatyfikacją z 1983 r. w Krakowie i kanonizacją z 1991 r. w Rzymie. Znajdujemy w nich wspomnienia spotkań ze sługą Bożym, przywoływanie jego orędzia i opinie o jego świętości.
Autorem pierwszej wypowiedzi przywołanej w książce był o. Anzelm Gądek OCD, dziś kandydat do chwały ołtarzy, długoletni prowincjał oraz definitor generalny Zakonu, który poprzez swoje słowa, jak wyznał, chciał „się z serca przyczynić choćby w małej cząstce do chwały naszego drogiego i nieodżałowanego o. Rafała”.
Do gloryfikacji o. Kalinowskiego przyczyniły się wypowiedzi formułowane, prawie chóralnie, zwłaszcza w listach postulacyjnych polskich wyższych przełożonych zakonnych do Stolicy Apostolskiej w latach czterdziestych ub. wieku. W odniesieniu do jego biografii podkreślane jest w nich szlacheckie pochodzenie z Wilna z ostrobramskim sanktuarium, skąd wyniósł na całe życie nabożeństwo maryjne, jakie pogłębił w Karmelu, który „totusmarianusest”. Nadto nazywał Najśw. Maryję Pannę Matką Jedności i pałał dążeniem do ekumenizmu, podejmując po temu nieobojętne inicjatywy i modląc się o to, by nastała jedna owczarnia i jeden Pasterz, a szczególnie o nawrócenie Rosji.
Nie brakuje w słowach wyższych przełożonych podkreślania prawdziwego patriotyzmu sługi Bożego, który „dla Ojczyzny wycierpiał kajdany”, ciesząc się zawsze wielkim uznaniem, do tego stopnia, że zesłańcy modlili się o wolność za jego przyczyną.
W odniesieniu do życia zakonnego św. Rafała uwypuklana jest przez przełożonych jego wielka gorliwość, czyniąca go wzorem obserwy zakonnej poprzez życie modlitwy, ascezy i posługi apostolskiej, zgodnie z charyzmatem Karmelu.
Liczni autorzy listów postulacyjnych podkreślają fakt, że sługa Boży był odnowicielem Zakonu na ziemiach polskich, dzięki czemu Kościół w naszej Ojczyźnie został ubogacony duchowością Karmelu, z której skarbów mogli korzystać zarówno wierni jak i pasterze.
Gdy nadchodził czas upragnionej beatyfikacji, a potem kanonizacji o. Rafała, w wypowiedziach wyższych przełożonych podkreślano, oprócz wątków wskazanych powyżej, że po św. Janie od Krzyża jest on pierwszym karmelitą bosym wpisanym do katalogu świętych, i zaprasza wszystkich, zwłaszcza swoich współbraci, do przemyślenia własnego powołania i wiernego wypełniania misji Karmelu w Kościele i w świecie. Wyrażana jest radość z gloryfikacji Świętego, przełożeni zagraniczni piszą, że o. Rafał jest chlubą polskiego Karmelu Terezjańskiego i przypominają, że największą radością Zakonu są jego święci.
Często wybrzmiewa w słowach wyższych przełożonych, że św. Rafał jest patronem Sybiraków i powierzają oni jego wstawiennictwu pokój i zgodę wśród narodów Europy Wschodniej i całego świata, widząc w nim człowieka wypowiadającego walkę przeciwko złu i będącego budowniczym dobra wobec jakichkolwiek zniewoleń; człowieka nadziei, który wbrew piętrzącym się trudnościom, postępuje ufnie w poddaniu Bożej Opatrzności, którego przykład życia ma wpływ nie tylko na Kościół, lecz także na wymiar kultury narodowej, historii i oświaty, by wszystkich rodaków, którzy kroczą „przez Ojczyznę i przez obczyznę, jak i przez przybrane ojczyzny, doprowadzić do Ojczyzny wiecznej”.
Nie brak nadto w wypowiedziach przełożonych licznych podkreśleń o maryjności św. Rafała, o jego nabożeństwie do św. Józefa, św. Teresy od Jezusa, św. Jana od Krzyża, a nadto niektórych świętych Kościoła i Polski. Podkreślane są nadto związki św. Jana Pawła II ze swoim świętym Ziomkiem z Wadowic, wyrażana jest radość z osiedlenia się karmelitów bosych i karmelitanek bosych w Usolu na Syberii, miejscu katorgi Świętego. Przełożeni generalni Zakonu ciepło wyrażają się o Polsce, ojczyźnie o. Rafała „głęboko religijnej i maryjnej” i zachęcają, by w kaznodziejstwie i posłudze duszpasterskiej przybliżać go także młodzieży, gdyż promieniuje on wspaniałymi ideałami życia w szkole ewangelii, która nigdy się nie starzeje i zawsze jest młoda, a on „człowiek drogi” uczy jak realizować ją w codzienności.
Wypowiedzi wyższych przełożonych zakonnych o św. Rafale Kalinowskim podsumowują niejako słowa jednego z nich, prowincjała austriackiego, śp. o. Rajmunda Bruderhofera OCD. Ciesząc się z gloryfikacji o. Rafała w Kościele, wspomniany prowincjał austriacki pisał: „Może [on] być towarzyszem drogi do Boga dla tych, którzy pytają o sens życia; dla tych, którzy nie przyjmują sakramentów, ale nadal odczuwają głód Boga; dla tych, którzy chcą służyć bliźniemu; dla tych, którzy chcą poznać Zakon Karmelitów Bosych i jego misję w Kościele; dla tych, którzy muszą radzić sobie z bezdomnością i wygnaniem; dla tych, którzy chcą odkryć źródła siły życia chrześcijańskiego; dla tych, którzy chcą służyć Bogu w codziennym życiu zawodowym; dla tych, którym leży na sercu pojednanie między zwaśnionymi narodami; dla tych, którym zależy na jedności Kościołów chrześcijańskich”.
Zachęcamy do odwiedzenia: www.wkb-krakow.pl

