Benedykt XVI
«SUSCITABO MIHI». BULLA KANONIZACYJNA, W KTÓREJ ARCHANIOŁ TADINI ZOSTAJE WPISANY DO KATALOGU ŚWIĘTYCH
Rzym, 26 kwietnia 2009 r.
Benedykt XVI, Sługa Sług Bożych, na wieczną rzeczy pamiątkę.
„Ustanowię sobie kapłana wiernego, który będzie postępował według mego serca i pragnienia” (1 Sm 2,35).
Te słowa Pisma Świętego znajdują pełne odzwierciedlenie w całym życiu błogosławionego Archanioła Tadiniego, który wyróżniał się gorliwością w wiernym wypełnianiu dobrowolnie przyjętej misji, powierzonej mu przez Ojca: przez czterdzieści dwa lata posługi duszpasterskiej z kapłańskim sercem i łagodnością pasterza prowadził, wspierał i towarzyszył powierzonej sobie cząstce Ludu Bożego, okazując szczególną troskę o ludzki i chrześcijański rozwój swojej owczarni.
Błogosławiony Archanioł Tadini urodził się 12 października 1846 roku w Verolanuova, w prowincji i diecezji Brescia. Tam uczęszczał do szkoły podstawowej i wykazywał zamiłowanie do nauki, którą z dobrymi wynikami kontynuował w kolegium w Lovere. W 1865 roku wstąpił do seminarium diecezjalnego i mimo słabego zdrowia z wielkim oddaniem i niezłomną wolą przygotowywał się do święceń kapłańskich, które przyjął w Trydencie 19 czerwca 1870 roku.
Rozpoczął posługę kapłańską, poświęcając wszystkie siły i gorliwość pracy duszpasterskiej w parafii. Podejmował liczne i nowe inicjatywy, które realizował przez głoszenie słowa Bożego oraz różnorodne dzieła miłosierdzia i działalność społeczną.
Od 1871 do 1873 roku był wikariuszem współpracownikiem i nauczycielem w Lodrino, a następnie, aż do 1885 roku, posługiwał w sanktuarium Najświętszej Maryi Panny della Noce. Przez dwanaście lat prowadził tam intensywną działalność apostolską, zyskując szacunek miejscowej ludności.
W 1885 roku biskup Giacomo Maria Corna Pellegrini skierował go do Botticino Sera, niedaleko Brescii, aby pomagał choremu proboszczowi, którego urząd przejął w 1887 roku. Ze wszystkich sił zabiegał o jedność i wspólnotę swojej parafii. Powtarzał: „Jeden ołtarz pod kierunkiem jednego duchowego pasterza”.
Błogosławiony Archanioł uważał parafię za bijące serce, w którym ludzie mogą znaleźć bezpieczne miejsce i czuć się częścią żywej wspólnoty chrześcijańskiej, zdolnej odpowiadać na najważniejsze potrzeby człowieka. Nauczał dróg Pańskich i hojnie udzielał dóbr odkupienia przez łaskę sakramentów. Był gorliwym, niestrudzonym, jasnym i wytrwałym sługą słowa Bożego. Mówił: „Jestem ubogim zwiastunem… cała moja wiedza zawiera się w krzyżu”.
Surowy i bezwzględny wobec samego siebie, wychowywał swoją wspólnotę do wiary mocnej i dojrzałej, zachęcając: „Oczekuję od was cudów! Oczekuję cudu wiary pośród tylu napierających błędów; oczekuję cudu chrześcijańskiej pobożności pośród tylu duchowych rozproszeń; oczekuję cudu wzajemnej miłości pośród tak wielkiej oziębłości serc”. Dodawał następnie: „Będę z wami, będę żył z wami, umrę z wami”.
Błogosławiony Archanioł nie zamierzał kroczyć drogą obok swego ludu, lecz uczynił Kościół i wspólnotę naprawdę swoimi, przeżywając we własnym życiu losy powierzonego mu ludu. Jako kapłan i proboszcz potrafił przemawiać swoim życiem, życiem nauczał i działał, łącząc dwa filary, na których opierała się świętość proboszcza: modlitwę i życie duszpasterskie, kontemplację i działanie; wielką miłość do Boga i wielką miłość do ludzi. Mówił: „Miejmy prawdziwe współczucie dla ludzkości, a będziemy miłowali Jezusa; miłujmy Jezusa, a staniemy się płonącymi ogniskami miłości do ludzi, gdyż ci, którzy gorąco miłują Boga, z konieczności stają się gorącymi miłośnikami ludzi”. Jego głębokie zjednoczenie z Bogiem przejawiało się w całkowitym oddaniu siebie służbie Królestwu Bożemu i dobru powierzonego mu ludu.
Nieustannie i z troską dostrzegając potrzeby swoich wiernych, pod wpływem encykliki „Rerum novarum”,ogłoszonej w 1891 roku przez papieża Leona XIII, w 1893 roku założył katolickie Towarzystwo Robotnicze Wzajemnej Pomocy. W następnym roku zaprojektował i zbudował przędzalnię, aby dziewczęta zarówno z jego parafii, jak i z sąsiednich miejscowości miały pracę, a zarazem mogły znaleźć bezpieczne miejsce zapewniające wyżywienie i mieszkanie, gdzie szanowano ich godność oraz zapewniano im przygotowanie zawodowe i formację moralną.
W 1900 roku założył Zgromadzenie Sióstr Robotnic Świętego Domu Nazaretańskiego, którego charyzmatem była obecność wśród robotnic, aby nieść im ewangeliczny zaczyn i dzielić z nimi pracę, zarabiając na chleb w pocie czoła. Wspólnota ta, błogosławiona przez Pana i roztropnie kierowana przez Założyciela, szybko się rozwijała. Dzieło, mimo ubóstwa, przynosiło obfite owoce mimo ofiar i trudności, zapuszczając głębokie korzenie, czego potwierdzeniem było zatwierdzenie go przez Papieża już po śmierci Błogosławionego.
Ożywiał i podtrzymywał życie religijne ludu, przyczyniając się do budowania Królestwa Bożego i dając wspaniałe świadectwo miłości pasterskiej. Oświecony wiarą, kroczył z Bogiem od dzieciństwa aż do końca swoich dni. 20 maja 1912 roku, otoczony opinią świętości, zasnął w Panu.
Wobec rosnącej i szerzącej się opinii świętości biskup Brescii rozpoczął sprawę beatyfikacji i kanonizacji, przeprowadzając w latach 1960–1964 zwyczajny proces informacyjny, którego ważność prawną Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych uznała dekretem wydanym 27 października 1989 roku. 16 czerwca 1998 roku szczególne posiedzenie konsultorów teologów, a 17 listopada tego samego roku sesja zwyczajna kardynałów i biskupów potwierdziły, że praktykował cnoty w stopniu heroicznym. Dlatego Nasz czcigodny Poprzednik, Sługa Boży Jan Paweł II, promulgował stosowny dekret 21 grudnia 1998 roku.
Następnie, po należytym dopełnieniu wymogów prawa, ten sam Papież 21 czerwca 1999 roku ogłosił dekret o cudzie wymaganym do beatyfikacji, która odbyła się w Rzymie 3 października 1999 roku.
W ramach przygotowań do kanonizacji Postulacja sprawy przedstawiła osądowi Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych domniemany cud, który wydarzył się w Brescii w 2004 roku: samoistne i trwałe ustąpienie stwierdzonej niepłodności małżonków Elisabetty Fostini i Roberta Marazzy. Dochodzenie diecezjalne przeprowadzono w Brescii od 16 czerwca do 16 lipca 2006 roku, a Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych uznała jego ważność, wydając dekret 24 listopada tego samego roku. Następnie Konsulta Medyczna podczas posiedzenia 15 grudnia 2007 roku stwierdziła, że wydarzenia tego nie można wyjaśnić z naukowego punktu widzenia. 22 kwietnia 2008 roku konsultorzy teolodzy, a sześć dni później sesja zwyczajna kardynałów i biskupów orzekli, że wydarzenie to przekracza porządek natury i należy je przypisać wstawiennictwu błogosławionego Archanioła Tadiniego.
My sami zezwoliliśmy Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych na promulgowanie dekretu o cudzie 6 grudnia 2008 roku. Wreszcie, za zgodą kardynałów, arcybiskupów i biskupów zgromadzonych na Konsystorzu 21 lutego 2009 roku, postanowiliśmy, że obrzęd kanonizacji odbędzie się w Rzymie 26 kwietnia tego samego roku.
Dzisiaj zatem na placu św. Piotra podczas uroczystych obrzędów wypowiedzieliśmy następującą formułę:
„Na chwałę Świętej i Nierozdzielnej Trójcy, dla wywyższenia katolickiej wiary i wzrostu chrześcijańskiego życia, na mocy władzy naszego Pana Jezusa Chrystusa i Świętych Apostołów Piotra i Pawła, a także Naszej, po uprzednim dojrzałym namyśle, po licznych modlitwach i za radą wielu Naszych Braci w biskupstwie, orzekamy i stwierdzamy, że Błogosławieni Archanioł Tadini, Bernard Tolomei, Noniusz od Najświętszej Maryi Álvares Pereira, Gertruda Comensoli i Katarzyna Volpicelli są Świętymi i wpisujemy ich do Katalogu Świętych, polecając, aby odbierali oni cześć jako Święci w całym Kościele. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”
Następnie My sami publicznie oddaliśmy cześć i wyraziliśmy uznanie nowemu Świętemu, który, czerpiąc natchnienie z Ewangelii i nauczania Kościoła, z największą troską duszpasterską zabiegał o poprawę losu ubogich i robotników oraz o umocnienie ich wiary.
Godzi się zatem wysławiać tego wybitnego Świętego, który dał wspaniałe świadectwo pobożności i gorliwej działalności, poświęcając swoje życie zbawieniu dusz i niesieniu pomocy opuszczonym. Pragniemy więc, aby jego zbawienny przykład przyniósł wielki pożytek współczesnym ludziom, by mogli wyraźniej dostrzegać oblicze Chrystusa.
To zaś, co postanowiliśmy w niniejszej Bulli, niech pozostanie ważne i niezmienne, teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.
Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, dnia 26 kwietnia roku Pańskiego 2009, w piątym roku Naszego Pontyfikatu.
JA, BENEDYKT
Biskup Kościoła Katolickiego
Marcellus Rossetti
Protonotariusz Apostolski
Tłumaczenie OKM
Za: AAS CII/2010, nr 12, s. 871-875
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana
