Jan Paweł II
PRZESŁANIE DO ZGROMADZENIA MISJONAREK NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSOWEGO
Watykan, 31 maja 2000 r.
Do Czcigodnej Matki
Liny Colombini
Przełożonej Generalnej
Misjonarek Najświętszego Serca Jezusowego
1. Z radością łączę się z dziękczynieniem, jakie Zgromadzenie Misjonarek Najświętszego Serca Jezusowego zanosi do Pana z okazji 150. rocznicy urodzin Założycielki, MatkiFranciszki Ksawery Cabrini, oraz 50. rocznicy ogłoszenia jej Patronką emigrantów. Są to szczęśliwe rocznice, które ubogacają jubileuszową drogę waszego Instytutu i stanowią szczególną sposobność do ponownego odkrycia — z gorliwością i twórczą miłością — waszego charyzmatu wobec wciąż nowych wyzwań, płynących ze świata migrantów.
W tej okoliczności pragnę najpierw stać się głosem wdzięczności ubogich i potrzebujących, którzy w was, drogie Misjonarki Najświętszego Serca Jezusowego, doświadczają czułości Boga. Wraz z nimi pragnę wyrazić wam uznanie i wdzięczność za wielkie dobro, jakie niestrudzenie czynicie, idąc śladami Świętej Założycielki.
2. Urodzona i ochrzczona 15 lipca 1850 r. w Sant’Angelo Lodigiano, w rodzinie bogatej w wiarę i pobożność, Franciszka Cabrini bardzo wcześnie rozpoczęła drogę uczennicy Pana, która — poprzez tajemnicze i nieprzewidywalne ścieżki — doprowadziła ją do szczytów świętości.
Decydującym zwrotem w jej życiu było wstąpienie do „Domu Opatrzności” w Codogno, gdzie doświadczenia i trudności umocniły w jej sercu zapał misyjny oraz postanowienie całkowitego poświęcenia się Panu. Tam przyjęła habit zakonny i później, zachowując imię Franciszka, zechciała dodać imię Ksawera, na pamiątkę wielkiego jezuickiego misjonarza, patrona misji. Dzięki zachęcie i wsparciu biskupa Lodi, bp. Domenica Marii Gelminiego, siostra Franciszka Ksawera wraz z siedmioma Siostrami oddzieliła się od „Domu Opatrzności”, aby założyć — w dawnym klasztorze franciszkańskim — wasz Instytut, wówczas nazwany „Salezjańskimi Misjonarkami Najświętszego Serca Jezusa”, który uzyskał zatwierdzenie diecezjalne w 1881 r.
Matka Cabrini domagała się od sióstr posłuszeństwa ewangelicznego, umartwienia, wyrzeczenia, czujności serca i wewnętrznego milczenia jako cnót koniecznych do upodobnienia własnego życia do Chrystusa oraz do pielęgnowania i rozwoju dążenia misyjnego. Nastąpił zadziwiający rozkwit powołań i szybkie rozszerzenie Instytutu w Lombardii, a także poza granice regionu, z otwarciem pierwszych domów w Rzymie i z papieskim zatwierdzeniem „Misjonarek Najświętszego Serca Jezusowego” 12 marca 1888 r., zaledwie osiem lat po założeniu.
Znane są słowa „Nie na Wschód, lecz na Zachód”, skierowane przez papieża Leona XIII do Założycielki, pragnącej wyjechać do Chin; słowa te nadały nowy impuls i nowy kierunek jej gorliwości misyjnej. Wezwanie Namiestnika Chrystusa skierowało ją ku rzeszom emigrantów, którzy pod koniec XIX wieku licznie przekraczali ocean, zmierzając do Stanów Zjednoczonych Ameryki, często w warunkach skrajnego ubóstwa.
3. Od tej chwili niestrudzona działalność apostolska Matki Cabrini była coraz bardziej ożywiana pragnieniem szybkiego niesienia zbawienia wszystkim. „Serce Jezusa — mawiała — tak szybko czyni rzeczy, że nie potrafię za Nim nadążyć”. Wraz z grupą sióstr wyruszyła do Nowego Jorku, w pierwszą z wielu podróży, które miały ją następnie zaprowadzić — jako zwiastunkę nadziei — do wciąż nowych miejsc w jej niestrudzonym apostolstwie: do Nikaragui, Brazylii, Argentyny, a także do Francji, Hiszpanii i Anglii.
Uzbrojona w niezwykłą odwagę, zaczynała od zera szkoły, szpitale i sierocińce dla rzesz nędzarzy, którzy, szukając pracy, zapuszczali się do Nowego Świata, nie znając języka i nie mając środków pozwalających na godne włączenie się w społeczeństwo amerykańskie, często padając ofiarą ludzi bez skrupułów. Jej matczyne serce, nieznające spoczynku, docierało do nich wszędzie: w norach, w więzieniach, w kopalniach. Niestrwożona trudem i odległościami, Matka Cabrini przemieszczała się z Nowego Jorku do New Jersey, z Pensylwanii do Illinois, z Kalifornii do Luizjany i Kolorado. Również dziś w Stanach Zjednoczonych, gdzie nadal bywa pieszczotliwie nazywana „Matką Cabrini”, zadziwiająco żywa jest religijna cześć wobec Tej, która, kochając ojczyznę pochodzenia, zechciała przyjąć obywatelstwo amerykańskie.
Została beatyfikowana przez papieża Piusa XI w 1938 r., zaledwie 21 lat po śmierci, która nastąpiła w Chicago 22 grudnia 1917 r., a kanonizowana w 1946 r. przez papieża Piusa XII. Ten ostatni, podczas Roku Świętego 1950, zechciał ogłosić Patronką Emigrantów tę drobną kobietę, która, broniąc godności tych, którzy byli zmuszeni żyć z dala od Ojczyzny, stała się nieustraszoną twórczynią pokoju.
4. Czcigodna Matko, jubileuszowe rocznice, które wasza Rodzina obchodzi w Roku Świętym 2000, pobudzają was do spojrzenia z nową intensywnością na głębokie motywacje, które uczyniły świętą Franciszkę Ksawerę Cabrini nieustraszoną misjonarką Chrystusa i podtrzymywały jej niestrudzone, prorockie dzieło na rzecz najuboższych.
Jej niezwykła działalność — wiecie o tym — czerpała moc z modlitwy, a zwłaszcza z długich chwil spędzanych u stóp Tabernakulum. Chrystus był dla niej wszystkim. Jej stałą troską było odczytywanie Jego woli w wskazaniach Magisterium Kościoła oraz w różnych wydarzeniach życia.
Również dla was, drogie Siostry, poszukiwanie woli Boskiego Oblubieńca niech będzie w centrum waszej egzystencji. W szkole Serca Jezusa będzie wam dane nauczyć się słuchać wołania ubogich, aby udzielać właściwych odpowiedzi na ich problemy materialne i duchowe. Taki jest testament, jaki Matka przekazuje wam u progu nowego tysiąclecia, bogatego w oczekiwania i nadzieje, a zarazem naznaczonego ranami, które krwawią w żywym ciele ludzkości, zwłaszcza w krajach najuboższych.
Ostatnie Kapituły Generalne przypomniały wam o duchowości Wcielenia jako znaku miłości Jezusa do ludzkości. Ponadto w tych latach podejmowałyście wybory na rzecz ubogich i bezbronnych, które doprowadziły was do dzielenia ich trudnych warunków życia w fawelach i w strefach wiejskich północno-wschodniej Brazylii. Otoczyłyście także troską dzieci ulicy i działałyście na rzecz promocji godności kobiety.
Dzisiejsze złożone procesy migracyjne, które częściowo zmieniły dawne kierunki, skłoniły was do twórczego i ofiarnego wcielania ducha Matki Cabrini w nowe i współczesne sytuacje migrantów. Przyjęłyście w waszych domach rodziny emigrantów oraz włączyłyście do szkół ich dzieci. Stałyście się aktywnie obecne w licznych ośrodkach opieki, gdzie przez współczesne historie i twarze zdają się powracać problemy i potrzeby czasów Świętej Założycielki: uzyskanie pozwolenia na pobyt, nauka języka, integracja ze społeczeństwem, pomoc osobom przebywającym nielegalnie w ośrodkach tymczasowych.
5. Ten zapał apostolski, otwarty na coraz szerszą współpracę z ludźmi świeckimi, domaga się od każdej z was, Misjonarek Najświętszego Serca Jezusowego, mocnej świadomości specyficznego powołania Instytutu oraz stałego wysiłku na rzecz ochrony i promocji każdego człowieka. Starajcie się służyć Panu w siostrzanych i gościnnych wspólnotach, aby móc świadczyć innym wartości ewangeliczne, które mają was wyróżniać. Wówczas będziecie mądrymi wychowawczyniami świeckich, pragnących dzielić wasz charyzmat i wraz z nimi podejmiecie współpracę inspirowaną Ewangelią oraz ideałami ofiary, wspólnotowej troski i dialogu, które z niej wypływają.
Modlę się do Pana, aby dzięki waszemu przykładowi wiele młodych kobiet zostało pociągniętych ideałem misyjnym Matki Cabrini, tak bardzo aktualnym także w naszych czasach. Obchody Roku Świętego 2000 oraz opatrznościowe rocznice, które wspominacie, niech staną się sprzyjającymi okazjami do pogłębienia w każdej członkini Instytutu wierności i miłości do Najświętszego Serca Jezusa. Niech każda z was często powtarza w swoim życiu te słowa Apostoła, tak drogie Świętej Założycielce: „Omnia possum in eo qui me confortat — Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia” (Flp 4,13).
Najświętsza Maryja Panna, do której Matka Cabrini była bardzo przywiązana, niech was chroni i wstawia się za wami wszystkimi. Niech z nieba czuwa nad wami św. Franciszka Ksawera oraz wasi Święci i Święte Patroni. Towarzyszę wam także ja moją życzliwością i z serca udzielam Czcigodnej Matce Generalnej, Siostrom, świeckim współpracownikom, ich rodzinom oraz wszystkim, którzy są przedmiotem waszej pełnej miłości troski, szczególnego Błogosławieństwa Apostolskiego.
Watykan, 31 maja 2000 r.
IOANNES PAULUS II
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana
