2002.04.12 – Watykan – Wspólnota Kościoła i dar powołania do służby Bożej. List do arcybiskupa Montrealu kard. Jeana-Claude’a Turcotte’a

Kard. Jean-Claude Turcotte
Arcybiskup Montrealu

1. Z okazji kongresu w Montrealu, poświęconego duszpasterstwu powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego w naszych czasach, serdecznie pozdrawiam księdza kardynała oraz przedstawicieli Episkopatu, kapłanów, zakonników, zakonnice oraz osoby świeckie ze Stanów Zjednoczonych Ameryki i z Kanady. Z radością łączę się ze wszystkimi w modlitwie i wyrażam moje najlepsze życzenia, aby to spotkanie stało się okazją do rozbudzenia entuzjazmu i większego zaangażowania osób, które pracują na tym polu.

Temat kongresu: «Powołanie — dar Boży», trafnie wyraża podstawowy wymiar powołania kapłańskiego czy zakonnego oraz zaprasza wszystkich uczestników, aby czas obrad przeżywali w klimacie intensywnej pracy i modlitwy o światło i moc Ducha Świętego.

Ważne jest, aby pamiętać, że bogate życie wiary we wspólnotach kościelnych oraz głęboka odnowa duchowa, którą podejmują, ułatwiają wielkoduszną odpowiedź ze strony tych, którzy są powołani przez Boga do posługi kapłańskiej bądź życia zakonnego. Faktycznie, to przede wszystkim życie modlitwy i klimat duchowy pozwalają odkryć różnego rodzaju powołania i wzbudzają w wierzących pragnienie całkowitego oddania się Panu w życiu kapłańskim lub konsekrowanym.

2. Kongres stanowi zwieńczenie długiego i starannego procesu przygotowawczego, który objął Kościoły lokalne i rodziny zakonne, a którego szczególnie ważnymi momentami były kongresy diecezjalne i regionalne. Jestem pewien, że ta intensywna praca stanie się dla licznych delegatów — wybranych z diecezji i rozmaitych organizacji, które w Stanach Zjednoczonych Ameryki i w Kanadzie troszczą się o wzrost powołań — okazją do podjęcia głębokiej refleksji nad powołaniem kapłańskim lub zakonnym w świetle wskazań biblijnych i dokumentów Magisterium. Dziś bardziej niż kiedykolwiek trzeba postrzegać kapłaństwo służebne i życie konsekrowane w perspektywie misterium Chrystusa i Kościoła, aby można było właściwie odpowiedzieć na wyzwania i problemy, które rodzą się we współczesnym kontekście społecznym i kulturowym.

Z tego względu przegląd wszystkich sił duszpasterskich, którymi dysponują poszczególne Kościoły lokalne, był posunięciem szczególnie korzystnym — jednym z bardziej znaczących owoców procesu przygotowawczego. Dane pokazują, że niektóre seminaria wypełniają się kandydatami do kapłaństwa, niektóre zgromadzenia zakonne są bogate w powołania, a wszystko to między innymi dzięki budzeniu się wielu powołań w niedawno powstałych wspólnotach i ruchach kościelnych.

3. Dziękuję Bogu za te znaki obiecującej wiosny powołań i z całego serca wyrażam życzenie, aby klimat entuzjazmu i wiary, który obserwuje się w licznych wspólnotach kościelnych, umocnił pragnienie tych, którzy gotowi są oddać się całkowicie Chrystusowi dla szerzenia Jego Królestwa.

Pragnę podkreślić, że powołania do kapłaństwa służebnego nie można traktować jako jednego z wielu powołań. Od niego bowiem zależy realizacja i rozwój wszystkich innych powołań. Kapłan reprezentuje Chrystusa w Jego funkcjach Głowy, Pasterza, Kapłana i Oblubieńca oraz jest wezwany do działania in persona Christi Capitis w najbardziej świętych momentach swej posługi dla Kościoła.

W tej perspektywie promocja powołań do posługi kapłańskiej, posługi, będącej jednym z elementów konstytutywnych Kościoła (por. Pastores dabo vobis, 16), staje się ze wszech miar priorytetem. Pan nie przestaje powoływać do tej posługi wielu młodych ludzi. Jego głos jest jednak często zagłuszany przez inne «wezwania», które niestety wprowadzają zamęt w umysłach młodych ludzi, a także przez poglądy na kapłaństwo i posługę kapłańską, niezgodne z wiarą i tradycją Kościoła.

Wobec tego rodzi się potrzeba prowadzenia odpowiedniej działalności duszpasterskiej, zdolnej ukazywać to powołanie w całej jego pełni oraz służyć właściwą pomocą tym, których Pan zaprasza: «Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi» (Mk 1, 17). Należy stworzyć tym młodym sprzyjającą atmosferę. Niezbędne jest także, aby istniały wymowne przykłady, które ukazywałyby ich oczom wielkość i wspaniałość służebnego kapłaństwa, a także głęboką radość, która rodzi się z całkowitego oddania się Chrystusowi na służbę w Kościele. Będzie to dla nich zachętą do pójścia za Jezusem, który pragnie posłać ich jako szafarzy sakramentów, aby powtarzali Jego słowa: «To jest Moje Ciało, to jest Moja Krew», a także: «Ja odpuszczam wszystkie twoje grzechy».

Z drugiej strony, mężczyźni i kobiety naszych czasów spragnieni są słowa życia i potrzebują dobrych przewodników na drodze do świętości. Z tych wszystkich powodów troska o odpowiednie warunki, potrzebne do właściwego przyjęcia ewentualnego powołania do kapłaństwa, jest pilnym obowiązkiem całego Ludu Bożego, zwłaszcza władz i instytucji kościelnych oraz stowarzyszeń w tym celu utworzonych. Jednocześnie konieczne jest, aby troska o powołania do posługi kapłańskiej oraz formacja przyszłych kapłanów były powierzane wychowawcom obdarzonym cechami niezbędnymi do dokonywania poważnego rozeznania i do towarzyszenia «powołanym» na długiej drodze ich formacji.

4. Jakkolwiek ważna jest promocja powołań do posługi kapłańskiej, to nie należy uważać za mniej istotną troski o powołania do życia konsekrowanego, które — choć nie należy do struktur hierarchicznych Kościoła — jest cennym darem służącym wzrostowi i świętości ludu chrześcijańskiego.

Powszechny Sobór Watykański II stwierdza: «Rady ewangeliczne dotyczące poświęconej Bogu czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, jako ugruntowane w słowach i przykładach Pana, a zalecone przez Apostołów, Ojców i doktorów Kościoła oraz pasterzy, są darem Bożym, który Kościół otrzymał od swego Pana i z łaski Jego ustawicznie zachowuje» (Lumen gentium, 43). Osoby konsekrowane ukazują dobra przyszłe i dają świadectwo nowemu i wiecznemu życiu, uzyskanemu dzięki odkupieniu Chrystusa. Są także powołane do coraz wierniejszego naśladowania i nieustannego ukazywania w Kościele tej formy życia, jaką obrał Syn Boży przyszedłszy na świat (por. tamże, 44). Nasz świat, a przede wszystkim ludzie młodzi potrzebują świadków i przykładów życia do głębi spełnionego w poświęceniu się Bogu.

Tak więc nie tylko kapłanom, lecz także osobom konsekrowanym została powierzona szczególna — choć inna od kapłańskiej — misja, którą mają wypełniać dla dobra wszystkich. Warto powtórzyć w tym miejscu to, co przypomniałem w posynodalnej adhortacji apostolskiej Vita consecrata, mianowicie że «problem powołań jest prawdziwym wyzwaniem, skierowanym bezpośrednio do Instytutów, ale dotyczącym całego Kościoła. (…) Trzeba zachować ufność w Panu Jezusie, który nadal wzywa ludzi, by szli za Nim, i zawierzyć Duchowi Świętemu — twórcy i dawcy charyzmatów życia konsekrowanego. (…) Należy zachęcać do modlitwy o powołania, a zarazem trzeba podjąć wysiłek bezpośredniego głoszenia słowa i odpowiedniej katechezy, aby dopomóc powołanym do życia konsekrowanego w udzieleniu odpowiedzi dobrowolnej, ale uległej i wielkodusznej, która pozwala działać łasce powołania» (n. 64).

5. Jedynie ta wspólnota chrześcijańska, która coraz bardziej dąży do świętości i z coraz większym przekonaniem uznaje prymat tego, co nadprzyrodzone, oraz postrzega liturgię jako «szczyt i źródło» każdego działania apostolskiego, będzie zdolna wzbudzać pragnienie i radość z całkowitego oddania się Panu i pielęgnować ziarna powołania do kapłaństwa i do życia konsekrowanego, które Jezus wciąż sieje w sercach tak wielu dziewcząt i chłopców.

Życzę, aby kongres stał się szczególnym momentem łaski dla Kościołów Stanów Zjednoczonych Ameryki i Kanady oraz aby był nową wiosną powołań; modlę się, aby przyczynił się także do wzrastania w świętości wszystkich wierzących.

Logo kongresu: siewca, który sieje ziarno pełnymi rękami (por. Mt 13, 3-9. 18-23), przypomina, że na szczęście nie brak Bożych powołań. Trzeba jednak, aby ziarno padło na żyzną glebę, to znaczy w serca gotowe wielkodusznie odpowiedzieć na zaproszenie Jezusa. Zadaniem każdego Kościoła jest zatem przygotowanie takiego gruntu w ludziach, który byłby zdolny wydać obfite owoce.

Nie mogę zakończyć tego przesłania nie wspominając o Światowym Dniu Młodzieży, który odbędzie się w Toronto w lipcu tego roku, a do którego intensywnie przygotowują się wszystkie Kościoły. Oby to niezwykłe wydarzenie pomogło ludziom młodym wsłuchać się w Chrystusa, który powołuje ich do coraz bardziej wielkodusznej służby sprawie Królestwa!

Z myślą o tym powierzam prace i zamierzenia kongresu macierzyńskiemu wstawiennictwu Maryi, Mater Ecclesiae et Regina Apostolorum, i z całego serca udzielam każdemu specjalnego Apostolskiego Błogosławieństwa.

Watykan, 12 kwietnia 2002 r.