Jan Paweł II
PRZEMÓWIENIE DO SIÓSTR UCZESTNICZĄCYCH W KAPITULE GENERALNEJ INSTYTUTU ŚWIĘTEJ RODZINY Z BORDEAUX
Rzym, 30 października 1993 r.
Drogie Siostry
1. Na zakończenie waszej Kapituły Generalnej cieszę się, że mogę przyjąć was, które reprezentujecie Siostry Świętej Rodziny z Bordeaux, rozsiane w wielu krajach świata. W sposób szczególny pozdrawiam siostrę Joy Smith, która została właśnie wybrana przełożoną generalną, a także członkinie Rady, i zapewniam je o mojej życzliwości oraz modlitwie w intencji wypełnienia powierzonego im zadania.
W ostatnich dniach obchodziłyście dwusetną rocznicę śmierci czcigodnego Pierre-Bienvenu Noaillesa, waszego założyciela. Podzielam waszą radość i wasze dziękczynienie, ponieważ duchowe i apostolskie intuicje tego sługi Bożego nie przestawały wydawać obfitych owoców w różnych odgałęzieniach, które tworzą to, co on sam nazwał Stowarzyszeniem Świętej Rodziny.
2. Zachowałyście po waszym Założycielu bardzo dynamiczną duchowość, związaną z jego własnym doświadczeniem duchowym, które potrafił dobrze przekazać. Już w czasie seminarium poświęcił się „samemu Bogu”; zapisywał wówczas swoją modlitwę w następujących słowach: „Ty sam jesteś drogą i szczęściem. Ogarnij mnie Sobą. Niech nie widzę już nic prócz Ciebie… Niech nie żyję już inaczej jak tylko dla Ciebie” [1]. Odkrywał w Bogu „to życie serca, które jest miłością bez granic”[2], co pozwalało mu dostrzegać bogactwo Tajemnicy trynitarnej, odzwierciedlonej w Świętej Rodzinie z Nazaretu, a następnie w Kościele.
Głębia życia wewnętrznego Świętej Rodziny miała stać się prawdziwym punktem oparcia dla fundacji Ojca Noaillesa. W „duchu samego Boga”, w naśladowaniu cnót Jezusa, Maryi i Józefa, znajdujecie — dziś jak i wczoraj — prawdziwe źródło waszej konsekracji w służbie Boga oraz waszego apostolatu. Reguła z 1844 roku mówiła już: „Siostry Świętej Rodziny… będą jak Apostołowie, ogarnięte pragnieniem, aby sprawić, by nasz Pan był miłowany i aby rozszerzać Jego Królestwo na wszystkie strony”. Pogłębione prace, które prowadziłyście przez ostatnie lata we współpracy ze Stolicą Apostolską, potwierdzają waszą wierność charyzmatowi założycielskiemu waszego instytutu i — jestem o tym przekonany — przyczynią się do jego promieniowania.
3. To spotkanie daje mi okazję, by wyrazić wam wdzięczność Kościoła za wszystko, co wnosicie, podejmując swój udział w jego misji ewangelizacyjnej. Wiem, że wasze wspólnoty działają na pięciu kontynentach, a szczególnie w regionach dotkniętych ubóstwem i konfliktami trudnymi do rozwiązania. W tych warunkach wasze świadectwo i wasze aktywne oddanie nabierają jeszcze większego znaczenia i — jako córki Świętej Rodziny — jesteście cennymi budowniczymi pokoju i pojednania.
Pragnę dziś wyrazić wam zaufanie Kościoła i zachęcić was, abyście pozostawały zjednoczone przede wszystkim miłością Boga, by móc kontynuować wasz apostolat kościelny. W tym duchu troszczcie się o jakość formacji młodych kobiet, które do was dołączają, otwierając je na intensywne życie duchowe, w komunii z Kościołem, ku gorliwości misyjnej tak bardzo potrzebnej wobec oczekiwań mężczyzn i kobiet naszych czasów.
4. Pamiętając, że wasz Założyciel zaprasza was do przedłużania wezwania do „samego Boga” w haśle „Wszystko przez Maryję”, powierzam w sposób szczególny Siostry Świętej Rodziny — zarówno te żyjące życiem apostolskim, jak i kontemplacyjnym — Matce Pana. Niech Ona nieustannie was poprzedza w waszej pielgrzymce wiary oraz w dziełach, które są wam powierzone! Niech wzbudza i podtrzymuje powołania, niezbędne dla żywotności waszego Instytutu i dla jego służby kościelnej!
Z całego serca udzielam wam mojego Błogosławieństwa Apostolskiego, które rozciągam na wszystkie wasze Siostry oraz na wszystkie osoby z wami związane.
[1] Pierre-Bienvenu Noailles, Notes d’Issy, 1817.
[2] Tamże.
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana
