Pełka F. SJ, Refleksje do medytacji

W taki sposób modlił się Jezus w Wieczerniku, podczas Ostatniej Wieczerzy, przed wyjściem do Ogrójca – na drogę krzyżową, na Kalwarię, by wypełnić to co powiedział Ojcu: „Za nich ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie”.

Tymi słowami modli się dziś Jezus z nami i za nas tu, w tym wieczerniku na Jasnej Górze, gdzie zgromadził nas, by mówić nie tylko indywidualnie do każdej i każdego, ale by mówić do nas, jak do swoich uczniów, zgromadzonych razem w Jego imię: „Gdzie dwóch albo trzech zgromadzi się w moje imię, tam ja jestem pośród nich”…

W tym samym Wieczerniku w Jerozolimie zebrali się ponownie Apostołowie wraz z Maryją, niewiastami i braćmi Jego Wniebowstąpieniu, gdy Zmartwychwstałego Pana nie było już pośród nich w postaci widzialnej. Trwali jednomyślnie na modlitwie. Zostali napełnieni Duchem Świętym… doznali Jego mocy… wyzbyli się strachu… wyszli na ulice… zaczęli głosić Dobrą Nowinę, że „Jezus, którego wyście zabili, żyje, Jest Panem i ma moc odpuszczania grzechów, przemieniania serc ludzkich”… Przyłączyło się do nich wielu, którzy uwierzyli. Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwie… wielbili Boga… uczniów napełniało wesele i Duch Święty…

Siostry i Bracia, jesteśmy zgromadzeni w tym jasnogórskim wieczerniku razem z Maryją… na modlitwie i uwielbianiu Boga. Wolno nam powiedzieć, że tajemnica Wieczernika Jerozolimskiego jest obecna i spełnia się także teraz i tutaj wśród nas. Otwórzmy oczy wiary i patrzmy, kontemplujmy, otwórzmy serca i wspaniałomyślnie przyjmujmy Dar Ducha Świętego… Niech nasza dusza uwielbia i błogosławi Pana …

Dar życia konsekrowanego, to dar jedności, komunii w życiu Trójcy Przenajświętszej, w Miłości, którą Syn darzy Ojca w jedności Ducha Świętego…

Ja również jestem objęty tą przeogromną Miłością, w Nią włączony, Nią obdarowany i przez tę Miłość formowany, by osiągnąć pełną dojrzałość Nowego Człowieka, to znaczy Jezusa Chrystusa, Jego sposób życia i miłowania Ojca (w pełnieniu Jego woli w posłuszeństwie aż do śmierci krzyżowej); Jego sposób miłowania ludzi (nie tylko przebaczając 77 razy, ale kochając wszystkich, także nieprzyjaciół i oddając własne życie, by ich ocalić).

„To Duch Święty budzi pragnienie pełnej odpowiedzi (osoby powołanej do życia konsekrowanego); to On kieruje wzrostem tego pragnienia, skłania do udzie-lenia pozytywnej odpowiedzi, a później pomaga w jej wiernej realizacji; to On formuje dusze powołanych upodabnia ich do Chrystusa czystego, ubogiego i posłusznego oraz przynagla do podjęcia Jego misji, oni zaś, idąc pod przewodnictwem Ducha drogą nieustannego oczyszczenia, stają się stopniowo osobami ukształtowanymi na wzór Chrystusa – (stają się … tzn. osoby konsekrowane …, a więc my …, każda i każdy z nas…) historyczną kontynuacją szczególnej obecności zmartwychwstałego Pana” (VC 19).

„Istotnie, przez profesję rad ewangelicznych osoba konsekrowana nie tylko czyni Chrystusa sensem swojego życia, ale stara się też odtworzyć w sobie – w miarę możliwości – tę formę życia, jaką obrał sobie Syn Boży przyszedłszy na świat” (VC 16).

Takie jest nasze powołanie: być i żyć jak Chrystus, w Miłości łączącej Syna z Ojcem… „To właśnie On, Duch Święty; wprowadza duszę w komunię z Ojcem i z Jego Synem Jezusem Chrystusem, komunię, która jest źródłem życia braterskiego” (VC 42).

Dar Ducha Świętego (dar życia konsekrowanego) przez to, że jest udziałem w Miłości Trójcy Przenajświętszej, jest również darem jedności, komunii z innymi ludźmi jako braćmi. „Kościół nadal żywo odczuwa potrzebę braterstwa jako wyznania wiary w Trójcę. Poprzez wytrwałe rozwijanie miłości braterskiej – w tym także we wspólnocie – ukazało ono, że uczestnictwo w trynitarnej komunii może przemienić ludzkie relacje i stworzyć nowy typ solidarności” (VC 41). (…) Osoby konsekrowane żyjące (we wspólnocie) „dla” Boga i „z” Boga mogą świadczyć o mocy łaski, która przynosi pojednanie i niszczy mechanizmy przeciwne jedności, obecne w sercu człowieka i w relacjach społecznych (por. VC 41). „Osoby konsekrowane, które mocą tej miłości rozlanej w sercach przez Ducha Świętego stały się jednym duchem i jednym sercem, odczuwają wewnętrzną potrzebę oddania wszystkiego wspólnocie: dóbr materialnych i doświadczeń duchowych, talentów i pomysłów, a także ideałów apostolskich i posługi miłosierdzia: W życiu wspólnotowym moc Ducha Świętego, która jest udziałem jednego, przechodzi zarazem na wszystkich. Każdy nie tylko sam korzysta z własnego daru, ale pomnaża go, udzielając go innym i cieszy się owocami cudzych darów jak własnymi” (VC 41).

„Z daru komunii wypływa zadanie tworzenia braterstwa, to znaczy stawania się braćmi i siostrami w określonej wspólnocie, w której zostało się powołanym do wspólnego życia. Uczucia wdzięczności i zachwytu wobec rzeczywistości boskiej komunii, udzielanej słabym stworzeniom, rodzi przekonanie o potrzebie zaangażowania, aby tę rzeczywistość w pełni ukazywać poprzez tworzenie wspólnot pełnych wesela i Ducha Świętego” (ŻB 11). (…) Wspólnota zakonna jest przede wszystkim tajemnicą, którą należy kontemplować oraz przyjmować z wdzięcznym sercem i w jasnej perspektywie wiary. Gdy zapomina się o tym wymiarze mistycznym, który umożliwia łączność z tajemnicą boskiej komunii, obecnej i udzielanej wspólnocie (…) może się wówczas wydawać że zadanie (tworzenia braterskiej wspólnoty) przekracza ludzkie siły, jest nieużytecznym trwonieniem energii …” (ŻB 12).

Dlatego potrzebny i konieczny jest czas modlitwy, by Duch Święty prowadził nas w tę tajemnicę.

„Gdy przyjdzie Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy”. O Dar Ducha Świętego prośmy… Za Niego dziękujmy … i błogosławmy Pana za Jego wielkie dzieła, plany i ich realizację wraz z Zachariaszem, ojcem Jana Chrzciciela.