21. Niemczura L.C. CSSJ, Nowa ewangelizacja a dzieła apostolskie

Nowa ewangelizacja jest wciąż aktualna i nagląca, jak podkreśla papież Benedykt XVI. Ojciec święty mówi o wielu, którzy mieszkają w regionach od dawna ewangelizowanych, gdzie światło wiary osłabło, gdzie ludzie oddalili się od Boga i już nie uważają, że jest On ważny w ich życiu. Osoby te, utraciły wielkie bogactwo, zagubiły wzniosłą godność. Nie oznacza to jednak, że Kościół oczekuje od nas pozostawienia, czy odłożenia dotychczasowych zaangażowań i dzieł, wręcz przeciwnie Kościół dostrzega dobro, jakie dokonuje się poprzez życie konsekrowane i prowadzone dzieła apostolskie. Oczekuje od nas nie tyle nowych dzieł, co pośród naszych zaangażowań wierności i wiarygodnego świadectwa „nowego człowieka” na wzór Jezusa Chrystusa.

Z wszystkich refleksji trzeba nam umiejętnie wydobyć zasadnicze kierunki  i wyzwania dla naszej działalności apostolskiej, która wynika i zależna jest od naszej wewnętrznej siły – doświadczenia wiary. Jawi się ona jako postawa wewnętrzna tych, którzy budują swoje życie na Bogu, Jego Słowie, całkowicie się Mu oddają  i bezgranicznie Jemu ufają. Bóg wymaga zawsze naszego bezinteresownego posłuszeństwa wiary, które wyraża się w miłości wobec Niego ale i względem bliźniego. Wiara wyraża się w konkretach przez gesty miłości i gesty miłosierdzia, współczucia, troski Zaświadczają one w ten sposób o nierozerwalnej jedności wiary, miłości i miłosierdzia,  a także ukazują zależność i powiązania między miłością Boga a miłością bliźniego.

„Jak możesz mówić, że miłujesz Boga, którego nie widzisz, jeśli nie miłujesz brata swego, którego widzisz?” (l J 4,20).

W zaangażowaniu osób konsekrowanych w dzieła apostolskie, nie chodzi o ich ilość, ich różnorodność a może i oryginalność, ale o serce, które w nie wkładamy, o wagę miłości, poświęcenia, nadziei i wiary. O to kim naprawdę jesteśmy DLA TYCH, KTÓRYCH Bóg stawia na naszych drogach posługiwania. Przed nami pytanie: z czym i w jakim celu do nich idziemy?

„We wnętrzu każdego człowieka istnieje jakaś prawda. Można powiedzieć, że każdy człowiek ma w sobie miarę wewnętrznej prawdy, każdy człowiek jest jakby lustrem, w którym odbija się otaczający go świat i on sam się odbija. Można zatem powiedzieć, że jest tyle prawd, ilu jest ludzi, ale pomiędzy tymi prawdami, gdzieś na dnie, jest jakieś pokrewieństwo, jakaś wspólnota. Prawda, ta wspólna podstawa, leży na dnie duszy każdego człowieka. Naszym zadaniem w spotkaniu z bliźnim jest pomóc urodzić się owej prawdzie” (por. ks. Józef Tischner).

I. Priorytety ewangelizacyjne

  1. 1.    Odnowienie charyzmatu zakonnego życia, / znakow czasu / a zatem bycia i stawania się ciągle historyczną kontynuacją obecności Chrystusa Zmartwychwstałego w świecie. Bycia wiernym, wiarygodnym, oczywistym w swym powołaniu i przejrzystym
    w świadectwie życia, radosnym, wymownym w swej postawie, czyli przemawiającym do dzisiejszego świata.
  2. Solidna formacja ludzka, duchowa, zakonna do życia duchowością danego Instytutu.
  3. 3.     Świadectwo życia wspólnotowegoZobaczcie, jak oni się miłują – to słynne zawołanie odnotowane w pismach Tertuliana („Apologetyk”) dobrze wyraża zdumienie pogan w obliczu tego fenomenu, a zarazem wystarczająco tłumaczy moc przekonywania, jaką wtedy miało chrześcijaństwo. Bł. Jan Paweł II zwracał się do nas w słowach: Cały Kościół liczy bowiem bardzo na świadectwo wspólnot, które napełnia „wesele i Duch Święty” (Dz 13, 52).
  4. Głoszenie kerygmatu, katechizacja, grupy ewangelizacyjne. Spoglądając na obszar nauki Ojcowie synodalni proszą teologów o rozwijanie apologetyki, jakiej potrzebuje nowa ewangelizacja oraz o udział w odpowiedzi na wyzwania intelektualne, jakiej wymaga dziś głoszenie Chrystusowej Ewangelii.
  5. Oddziaływanie wychowawcze, edukacyjne i formacyjne wg. chrześcijańskiego systemu wartości, a również w atmosferze radosnej, dobrej nowiny, Ewangelii nadziei, braterstwa w Chrystusie.
  1. Posługa Chrystusowi w chorych, cierpiących, niepełnosprawnych, bezdomnych, potrzebujących: Wszystko, co czynimy jednemu z braci naszych najmniejszych, Chrystusowi czynimy (por. Mt 25,40).

II. Dziedziny życia wymagające szczególnej uwagi i ewangelizacyjnego działania:

1.             Rodzina

Rodzina przeżywa dziś poważne przemiany, odchodzi od wzorców tradycyjnych. Nowoczesność ukazuje jej perspektywę nowych możliwości, postępu i dobrobytu, ale niejednokrotnie bywa też karmiona złudzeniami, pustką reklam, niespełnionych obietnic.
W tym obszarze stoi przed nami wielkie zadanie przede wszystkim dzielenie się wiarą
w Boga Wszechmogącego, cierpliwe uczenie myślenia wiarą, budzenia nadziei, towarzyszenia im. Trzeba w tym względzie dołożyć wszelkich starań, by nie przegapić, żadnej okazji do wsparcia i kształtowania rodziny. Jest to zadanie zarówno dla zakonów zajmujących się bezpośrednio duszpasterstwem rodzin jak i dla wszystkich, bowiem w naszej posłudze, niejako przy okazji spotykamy się z konkretnymi rodzinami naszych podopiecznych. Do rodziny trafiamy bardzo często przez ich dzieci, począwszy od przedszkola, szkoły, itd., ale i przez naszych podopiecznych, którym rodzina towarzyszy. Trzeba nam tym bardziej właśnie przy tych okazjach, wyczulić się na delikatne i stosowne wsparcie rodzin, ich formację, troskę o więź z Jezusem Chrystusem i Kościołem. Wielokrotnie mamy do czynienia z rodzinami osób rozwiedzionych, które zawarły nowe związki, z sytuacją ich dzieci, spotykamy się z trudnym losem samotnych małżonków, lub żyjących w wolnych związkach, z próbą zmiany definicji małżeństwa. Kościół stawia, w tym względzie, przed nami zadanie poszukiwania właściwych odpowiedzi na te sytuacje, zaznaczając, że każde nasze odniesienie ewangelizacyjne winno być, naznaczonym szacunkiem, zaproszeniem do spotkania Boga w rodzinie Kościoła. Jednocześnie staje przed nami zadanie takiego wychowania, by tak młodzież jak i małżonkowie potrafili przeżywać swą seksualność zgodnie z zasadami antropologii chrześcijańskiej.

2.             Nauka i edukacjaDzieci i Młodzież – nadzieją Kościoła

Dzieci i młodzież to szczególni adresaci naszego oddziaływania apostolskiego. Patrząc na statystyki prowadzonych przedszkoli ok. 400, szkół katolickich 500, następnie: bursy, internaty, akademiki, świetlice, ośrodki szkolno – wychowawcze, domy dziecka i dodając do tego kilka tysięcy katechetek – ponad 2 tyś. i katechetów ………oraz praca w innych państwowych strukturach wychowania, każe nam sobie uświadomić, że z wielka rzeszą dzieci i młodzieży codziennie przebywamy, uczestniczymy w ich wychowaniu i edukacji. Jesteśmy dla nich potencjalnymi ewangelizatorami. Istotne jest tutaj dobre rozeznanie i świadomość potrzeb młodego człowieka, bowiem proponując młodzieży konstruktywny sposób zaspokojenia ich emocjonalnych i duchowych potrzeb, mamy możliwość podprowadzić ich do spotkania z Chrystusem, który jest wypełnieniem pragnień ludzkiego serca. On sam uczyni ich siewcami nadziei i prawdziwej miłości we współczesnym świecie.

Młodzi ludzie często poszukują akceptacji, tożsamości z grupą, zaangażowania w jakieś dzieło, osobistego przeżycia religijnego, osoby charyzmatycznej – autentycznej religijnie. Każda z wymienionych tu potrzeb jest zadaniem dla nas, wołaniem o umiejętne towarzyszenie młodemu człowiekowi, wołaniem o chęć bycia z młodymi i umiejętność bycia z nimi. Jest to jednocześnie wołanie o dojrzałych, starszych, Chrystusowych braci i siostry,
o autentyczne dające bezpieczeństwo, kształtujące więzi i relacje grupy i wspólnoty (może warto tu zwrócić uwagę na wolontariat, kierownictwo duchowe).

Nasze wspólnoty wezwane są również do kontynuowania i podjęcia z nowym zapałem misji wychowania poprzez tworzenie środowisk wychowawczych przenikniętych ewangelicznym duchem wolności i miłości, pomagającym młodym wzrastać
w człowieczeństwie pod kierownictwem Ducha św. (VC.96). W ramach tej działalności pojawia się też zadanie nieustannego, czynnego dialogu ze współczesna kulturą, tak by kształtowały ludzi dla współczesnego świata, a jednocześnie zachowywały swój szczególny charakter katolicki, w duchu pełnej wierności Magisterium Kościoła (VC. 97).

3.             Wspólnota parafialna

Wspólnota parafialna ma wielkie znaczenie i jest podstawową strukturą życia wiary. Jest ona miejscem w którym chrześcijanie, nawet niepraktykujący, złączeni są ścisłymi więzami. Do kościoła parafialnego udają się ludzie w najważniejszych momentach życia. Nie wszyscy z motywów religijnych. Jest to szansa, którą można wykorzystać ewangelizacyjnie. Nie można też pomijać różnych przejawów pobożności ludowej, ale dbać, by one dobrze ukierunkowane i otoczone właściwą opieką sprzyjały owocnemu spotkaniu z Bogiem. Parafia to niejako baza działalności ruchów i stowarzyszeń, tworzenie ich, współdziałanie z nimi, jeśli trzeba opieka duchowa, a przede wszystkim dbanie o jedność, przyczynić się może w dużym stopniu do rozbudzenia i umocnienia życia religijnego, podobnie jak włączenie się, na różne i możliwe sposoby, w inne ewangelizacyjne działania parafii.

„Kościół chciałby ukazywać światu przykłady wspólnot, w których wzajemna troska pomaga przezwyciężyć samotność, więź braterska budzi we wszystkich poczucie współodpowiedzialności, a przebaczenie zabliźnia rany, umacniając w każdym dążenie do komunii. We wspólnotach tego typu charyzmat kieruje wykorzystaniem energii, umacnia wierność i nadaje kierunek pracy apostolskiej wszystkich, zwracając ją ku wspólnej misji. Aby ukazać współczesnym ludziom swoje prawdziwe oblicze, Kościół pilnie potrzebuje takich wspólnot braterskich, które samym swoim istnieniem wnoszą wkład w nową ewangelizację, ponieważ w konkretny sposób ukazują owoce „nowego przykazania”(VC. 45).

Szczególnej uwagi ewangelizacyjnej wymagają również relacje na forum parafii. Dotyczy to zgodnej współpracy między kapłanami a osobami konsekrowanymi, wzajemnego szacunku, promocji powolan i zrozumienia poszczególnych zadań i misji pełnionych przez różne grupy. Życzmy sobie, abyśmy we wszystkich okolicznościach życia doświadczali mocy jaką daje nam wiara.