Franciszkanki Rodziny Maryi

Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi, Franciszkanki Rodziny Maryi
Congregatio Sororum Franciscalium Familiae Mariae (FRM)

Dane teleadresowe

Dom Generalny
ul. Żelazna 97
01-017 Warszawa
tel.+fax: (0-22) 838-38-73
e-mail: [email protected]

Domy Prowincjalne:

ul. Parkowa 11 B
30-955 Kraków
tel. (0-12) 656-18-34
e-mail: [email protected]

ul. Niegolewskich 23
60-233 Poznań
tel. (0-61) 866-49-85
e-mail: [email protected]

ul. Hoża 53
00-681 Warszawa
tel. (0-22) 629-67-87
e-mail: [email protected]
strona internetowa: www.siostryfranciszkanki.pl

Historia

Zgromadzenie założył w 1857 r. w Petersburgu ks. Zygmunt Szczęsny Feliński – późniejszy arcybiskup warszawski, w trosce o budzące się powołania oraz w celu zaopiekowania się sierotami i ubogimi, dla których zabrakło miejsca we własnej rodzinie. „Rodzina Maryi", nie mogąc istnieć legalnie w Rosji, rozwijała się w ukryciu pod osłoną „Schroniska Katolickiego".

Siostry w Rosji spieszyły wszędzie tam, gdzie wyła­niały się największe potrzeby Kościoła; od 1862 r. rozwi­nęły pracę oświatowo-wychowawczą w Warszawie, od 1884 w Galicji oraz w Czerniowcach na Bukowinie; w 1906 roku siostry odpowiadając na apel organizacji polonijnych podjęły posługę w Brazylii.

W czasie I wojny światowej siostry oddały duże zasługi rannym żołnierzom i osieroconym dzieciom. W okresie międzywojennym Zgromadzenie zaangażowało się w pracę w 60 szkołach, 44 sierocińcach, 58 przedszkolach, 20 internatach, 17 szpitalach, 12 przychodniach lekarskich i 79 ambulatoriach wiejskich. W 1934 r. Zgromadzenie Sióstr Rodziny Maryi uzyskało od Stolicy Apostolskiej ostateczne zatwierdzenie konstytucji i podział na 5 prowincji: 3 polskie i po 1 w Rumunii i Brazylii.

Lata wojny i okupacji boleśnie odbiły się na dziejach Wspólnoty. Siostry dzieliły losy narodu i z narażeniem życia niosły pomoc wojsku, oddziałom partyzanckim, opatrywały i pielęgnowały rannych w szpitalach i punktach sanitarnych, chroniły młodzież przed wywiezieniem na roboty do Niemiec. Współpracowały z duchowieństwem przy podtrzymaniu życia religijnego, wiary narodu i nadziei na odzyskanie wolności. Prowadziły szeroko zakrojoną akcję ratowania Żydów.

Uratowały ponad 500 dzieci, ukrywając je w swoich domach zakonnych i sierocińcach. 72 siostry zmarły z wycieńczenia i trudów wojennych, 12 zginęło w czasie działań zbrojnych, w tym 8 pod gruzami walczącej Warszawy w 1944 r. Dom przy ul. Żelaznej spłonął wraz z archiwum, a 44 siostry wraz z nowicjuszkami zostały wywiezione do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück.

Po wojnie na skutek przesunięcia granic, Zgromadzenie straciło ponad 80 placówek na terenach wschodnich, a 451 Sióstr zostało repatriowanych. Uległa likwidacji prowincja w Rumunii. Siostry zakładały nowe placówki zakonne na Ziemiach Odzyskanych. Obecnie Zgromadzenie dzieli się na 5 prowincji – trzy w Polsce i dwie w Brazylii, liczy 1110 sióstr, pracujących w 143 domach zakonnych: w Polsce, Brazylii (350 sióstr pełni posługę w 60 placówkach), we Włoszech, na Białorusi, Ukrainie i w Federacji Rosyjskiej (dane z dnia 31.01.2007).

Siostry, kierując się zasadami Ewangelii, starają się, aby duch apostolski przenikał całą ich działalność, a pokora i pro­stota cechowały ich ubogie i pracowite życie, tak, aby każdy dom „Rodziny Maryi", opromieniony duchem Maryjnym, ożywiony atmosferą rodzinną i franciszkańską radością był jednocześnie wiernym odbiciem cnót Najświętszej Rodziny.

Apostolski cel Zgromadzenia realizują Siostry poprzez wychowanie i nauczanie dzieci i młodzieży w szkołach, przedszkolach, Domach Dziecka i Ośrodkach Wychowaw­czych oraz pielęgnowanie chorych w zakładach opiekuń­czych, szpitalach, hospicjach, Stacjach „Caritas"; niosą też pomoc duchowieństwu w pracy duszpasterskiej.

Założyciel

Bł. Zygmunt Szczęsny Feliński (1822-1895)
Młody Szczęsny Feliński, w wieku 17 lat wyruszył w szeroki świat sam jeden, bez żadnych zasobów materialnych, ale z ufnością, że zachowując religię, serce niewinne i miłość braterską dla bliźnich, nie zboczy z drogi prawej. Na tę nieznaną drogę zabrał ze sobą różaniec i nigdy się z nim nie rozstawał.

"Felusia Ci polecam, który jest ze mną, czystym brylantem i skarbem moim, prawdziwie mi takiego potrzeba był. Ukochany to chłopiec – już z chłopca człowiek – wszyscy go tu ukochali szanując – postępki jego anielskie, wiedza rozkwitająca: stanie się kiedyś chwałą naszą… Jest to więc skarb na przyszłość i jeden z tych, którzy mnie o przyszłość uspokajają."
/Juliusz Słowacki w liście do swojej matki/

Juliusz Słowacki nikogo ze swoich przyjaciół nie ukochał tak mocno jak o 13 lat młodszego od siebie Zygmunta Szczęsnego Felińskigo, którego poznał w Paryżu. Przyjaźń ze Słowackim miała ogromny wpływ na światopogląd Szczęsnego. Zygmunt Feliński towarzyszył Słowackiemu przy jego śmierci. 26 stycznia 1862 roku 40-letni kapłan Zygmunt Szczęsny Feliński, profesor filozofii i ojciec duchowny w Akademii Duchownej w Sankt Petersburgu przyjął sakrę biskupią.

Tuż przed wybuchem Powstania Styczniowego został powołany na Arcybiskupa Warszawy. Warszawa przyjęła go z wielką nieufnością, ale on wiedział, że to jest miejsce, na którym postawił go Bóg. Niezachwiana wiara dała mu moc i odwagę, by przeciwstawić się carowi Aleksandrowi II. "Co nas czeka? Nie wiem. Jedno wiem, że tych, których mi Bóg powierzył, nie opuszczę, choć się ode mnie odwracają" "Do walki przeto się gotuję, bo walki się spodziewam, a więc i broń zawczasu przygotować winienem. Lecz broń ta nie materialna, ale duchowa być musi, … tą bronią jest modlitwa i ofiara. Oto są oręże…, którymi Kościół walczy i zwycięża" /z przemówienia podczas ingresu do katedry w Warszawie/.

14 czerwca 1863 roku po zaledwie szesnastu miesiącach pasterzowania został zesłany do Jarosławia nad Wołgą, gdzie przebywał 20 lat. Na zesłanie powędrował z Maryją, nie rozstając się z Jej Częstochowskim wizerunkiem. "Piąty rok mego wygnania upływał. W ogóle dawał mi Pan Bóg dość dużo cierpliwości i zgody na wolę swoją, ale czasem, gdy jak dziś przyszła samotnia, szara godzina, gdy brałem koronkę w rękę i patrzyłem na obraz Matki Bożej, chwytała mnie taka tęsknota, dusza rwała się do kraju, do swoich, że nie jedna łza spływała po twarzy i zaledwie modlitwa zdołała ukoić wezbrane żalem serce".
/Z. Sz. Feliński, Pamiętniki/

Zwolniony z wygnania w 1883 roku, Arcybiskup Feliński nie mógł powrócić do swojej owczarni w Królestwie Polskim. Osiadł jako kapelan w biednej galicyjskiej wsi w majątku hrabiów Kęszyckich i Koziebrodzkich. Dwunastoletni pobyt Arcybiskupa w Dźwiniaczce według świadectwa jej mieszkańców stał się wielkim błogosławieństwem. Arcybiskup przyczynił się do ożywienia religijnego wiernych, założył we wsi pierwszą szkołę dla dzieci polskich i ukraińskich, zbudował nowy budynek szkolny, klasztor, kościół, a nadto sprowadził Siostry Rodziny Maryi, które oprócz pracy oświatowej niosły pomoc pielęgniarską i charytatywną.

"Mąż to dziwnego ducha ubóstwa i niezrównanego miłosierdzia, iż jako prawy tercjarz św. Franciszka, nie chciał mieć dwóch sukni, a żyjąc skromniutko z jałmużn mszalnych, wszystek grosz dawał ubogim". Pobożność maryjną uważał za niezbędny czynnik życia religijnego, podnosząc duchowo oraz moralnie człowieka. W krótkim czasie sprawowania rządów w archidiecezji warszawskiej, jednym z jego zarządzeń było wprowadzenie nabożeństw majowych. Z Maryją rozwiązywał wszystkie swoje sprawy i u Niej szukał ratunku we wszystkich ważnych chwilach życia.

Zmarł w Krakowie w Pałacu biskupim 17 września 1895 roku w opinii świętości. Nabożeństwo pogrzebowe odbyło się na Wawelu. Został pochowany 20 września 1895 roku na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. W pięć dni później trumnę przewieziono do Czortkowa, a następnie do Dźwiniaczki, go ludu, który go ukochał. 5 czerwca 1920 roku przewieziono trumnę Arcybiskupa Z. Sz. Felińskiego do Warszawy i złożono najpierw w kościele św. Krzyża, a 14 kwietnia 1921 roku w podziemiach Katedry warszawskiej.

"A mamże uchylić nieco zasłony z jego życia wewnętrznego? Ale się lękam, by nie wstał z trumny i nie kazał mi milczeć, bo to był mąż wielkiej pokory i prostoty, który to co miał i czynił dobrego, krył skrzętnie przed sobą i ludźmi, by Bóg tylko był uwielbion".
/z mowy pogrzebowej, którą wygłosił ks. Józef Pelczar/

24 kwietnia 2001 roku Jan Paweł II ogłosił Dekret stwierdzający, że Sługa Boży Zygmunt Szczęsny Feliński, Arcybiskup Warszawski i Założyciel Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi prowadził święte życie i praktykował cnoty w stopniu heroicznym. 18 sierpnia 2002 Jan Paweł II ogłosił Zygmunta Szczęsnego Felińskiego błogosławionym.