Karmelitanki Dzieciątka Jezus

Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus, Karmelitanki Dzieciątka Jezus
Congregatio Sororum Carmelitarum Infantis Iesu (SCII)

Dane teleadresowe

Dom Macierzysty
ul. M. Teresy Kierocińskiej 25
41-209 Sosnowiec
tel. (0-32) 299-86-73
e-mail: [email protected]

ul. Złocieniowa 38
91-358 Łódź
tel. (0-42) 659-21-77

Prowincja Wrocławska
ul. Krakowska 8
32-083 Balice; Szczyglice
tel. (0-12) 637-99-29
tel.+fax: (0-12) 638-48-80
e-mail: [email protected]
strona internetowa: www.karmelitanki.pl

Dom rekolekcyjny
Czerna 196 k. Krakowa
32-063 Krzeszowice 3
tel. (0-12) 282-12-45, 282-65-41
e-mail: [email protected]

Historia

Głównym zadaniem zakonu karmelitańskiego w Kościele jest głębokie życie modlitwy i apostolstwo Słowa Bożego. Karmel znany jest z wielu świętych, którzy odbierają kult w całym Kościele. Przez kilka stuleci istniały w Polsce tylko kontemplacyjno-klauzurowe klasztory sióstr karmelitanek bosych. Po I wojnie światowej, gdy pierwszym prowincjałem wskrzeszonej Prowincji Polskiej Karmelitów Bosych został o. Anzelm od św. Andrzeja Corsini (Maciej Józef Gądek 1884-1969), mógł urzeczywistnić długo noszone w sercu pragnienie założenia Zgromadzenia kontemplacyjno-czynnego.

Widział on potrzebę zaszczepienia w społeczeństwo polskie karmelitańskiego ducha modlitwy, podobnie jak to miało miejsce w innych krajach. Ojczyzna nasza przeżywała wówczas nie tylko nędzę materialną, ale przede wszystkim kryzys duchowy, moralny. Największe zagrożenie przeżywała polska rodzina borykająca się z trudnościami ekonomicznymi. Ludzie masowo napływali do większych ośrodków przemysłowych, szukając pracy, mieszkań i szkół. Przed Kościołem, podobnie jak w obecnej rzeczywistości, stanęło wielkie zadanie otoczenia opieką duchową tych najbiedniejszych.

Do ojca Anzelma zwrócił się Dyrektor Towarzystwa Dobroczynności w Sosnowcu, ks. Franciszek Raczyński z prośbą o przysłanie sióstr karmelitanek, które podjęłyby pracę charytatywną wśród ubogich Sosnowca. Jego prośbę poparł bp Władysław Krynicki – ówczesny wizytator apostolski klasztorów w Polsce. Odpowiedzią o. Anzelma na to wezwanie było założenie Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus. Opatrzność Boża więc, jak mawiał o. Anzelm, znalazła drogę i sposób realizacji dzieła Bożego, jakim jest nasze Zgromadzenie.

Na pierwszą przełożoną i Matkę Zgromadzenia wybrał o. Anzelm siostrę Janinę Kierocińską (1885-1946), tercjarkę karmelitańską, której był wieloletnim kierownikiem duchowym (w Zgromadzeniu – Matka Teresa od św. Józefa).
Pierwsze siostry, po obłóczynach w klasztorze karmelitanek bosych w Krakowie – dnia 31 grudnia 1921 roku – udały się do Sosnowca, by objąć pracę w 9 placówkach Towarzystwa Dobroczynności, stąd Dom Macierzysty Zgromadzenia znajduje się w Sosnowcu.

Zgromadzenie liczy ponad 500 sióstr (2007 r.). Ma charakter międzynarodowy: siostry pochodzą z Polski, Czech, Słowacji, Białorusi, Łotwy, Ukrainy, Francji, Burundi, Rwandy i Zairu. Rozwija się w trzech prowincjach: Wrocławskiej, Krakowskiej i Łódzkiej.

Założyciel

O. Anzelm od św. Andrzeja Corsini (Maciej Józef Gądek 1884-1969) czując się odpowiedzialnym za Zgromadzenie, czuwał nad jego rozwojem, udzielając M. Teresie – Wspózałożycielce – cennych rad oraz opracował dla Zgromadzenia Konstytucje. W roku 1925 przez swoich przełożonych został skierowany do Rzymu, gdzie zlecono mu sprawę powołania do istnienia Międzynarodowego Kolegium Karmelitańskiego "Teresianum", którego później przez 20 lat był rektorem.

Pełnił ponadto odpowiedzialne funkcje w zarządzie generalnym Zakonu oraz w kilku Kongregacjach Stolicy Świętej. Przez ponad 22 lata pobytu w Rzymie, jego kontakt ze Zgromadzeniem, zwłaszcza w czasie II wojny światowej był bardzo utrudniony. Pomimo to, O. Anzelm żywo interesował się jego losami utrzymując z Siostrami stałą korespondencję, udzielając wskazówek, a nade wszystko w ustawicznej modlitwie błagalnej przedstawiał Bogu troski i cierpienia swych duchowych córek.

Do Polski mógł powrócić dopiero w 1947 roku. Zastał Zgromadzenie ubogie, lecz cieszące się licznymi powołaniami, spełniające wiernie swoją misję w Kościele. Miał wówczas 63 lata. Prowincja Polska OO. Karmelitów Bosych odzyskała w nim na nowo doświadczonego wychowawcę i przełożonego. Jeszcze trzykrotnie był wybierany na urząd prowincjała, dwukrotnie na przełożonego miejscowego i definitora prowincjalnego. Mimo piastowanych godności zachowywał zawsze skromną postawę, nie mówił nigdy o swoich dziełach, ani nie uskarżał się na spotykane przeciwności.

Odznaczał się szczególną spostrzegawczością i zmysłem organizacyjnym. Okazywał we wszystkich trudnych sprawach łagodność, spokój, a równocześnie energię. Wykazywał zamiłowanie do porządku oraz ojcowską troskliwość o swoich podwładnych. Rządził przede wszystkim dobrym przykładem, zwłaszcza wiernością w zachowaniu reguły, stawiając na pierwszym miejscu miłość podwładnych, radził też innym przełożonym, aby zamiast "berła" brali częściej w ręce "różę".

Wychował dla Zakonu pokolenie wybitnych jego członków. Zawsze podkreślał doniosłą rolę gruntownej formacji osób konsekrowanych. Pełnią swojego życie duchownego karmił przede wszystkim założone przez siebie Zgromadzenie. Przeredagował Konstytucje i rozpoczął gruntowną formację duchową Sióstr opartą na doktrynie św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Zachęcał siostry, aby naśladowały swoją Patronkę w jej dziecięcym oddaniu się Bogu i radosnej służbie Kościołowi.

Charyzmat o. Anzelma głęboko tkwi w duchowości Karmelu. Już w konwikcie wadowickim, gdzie był wychowankiem św. Rafała Kalinowskiego, żywił w serc
u nabożeństwo do tajemnicy Wcielenia i Dziecięctwa Jezusowego – od żłóbka aż po krzyż. W swoim życiu modlitwy zgłębiał tę niepojętą tajemnicę Syna Bożego i czcił Dzieciątko Jezus, które jest wzorem naszego dziecięctwa wobec Boga Ojca. W ujęciu O. Anzelma doktryna dziecięctwa duchowego powiązana jest ściśle z życiem Trójcy Świętej, zbawczym dziełem Chrystusa i darem łaski uświęcającej.

O. Anzelm już podczas studiów w Rzymie, a zwłaszcza będąc świadkiem kanonizacji św. Teresy od Dzieciątka Jezus, zachwycił się tak bliską sobie duchowością Świętej z Lisieux i ogłosił ją Patronką Zgromadzenia. Naukę św. Teresy o dziecięctwie duchowym nie tylko przyswoił sobie, ale rozwinął i pisał o niej traktaty. Dostrzegł w jej nauce doskonałą syntezę życia duchowego, jakiej potrzebują nasze czasy, gdyż człowiek współczesny uwikłany jest w różne pozorne wielkości, które przysłaniają mu prawdę o Bogu i o godności dzieci Bożych. Nauce o dziecięctwie duchowym przypisywał O. Anzelm doniosłe znaczenie wychowawcze, dlatego pragnął, aby ono było także w Zgromadzeniu zasadniczą regułą kształtowania ducha.

Ostatnie 10 lat swego życia spędził w klasztorze OO. Karmelitów Bosych w Łodzi, gdzie po wielu latach niezwykle aktywnego życia, oddanego bez reszty Kościołowi i swemu Zakonowi, więcej czasu mógł poświęcić zgłębianiu tajemnicy Bożego dziecięctwa. Pozostawił Zgromadzeniu bogatą spuściznę pism duchowych. Obejmuje ona m.in. kilka serii konferencji rekolekcyjnych, traktaty: o wychowaniu zakonnym i dziecięctwie duchowym oraz ok. 6 tys. listów z zakresu kierownictwa duchowego.

Lata jego pobytu w Łodzi były dla otoczenia budującym przykładem cnót właściwych ewangelicznemu duchowi dziecięctwa wypracowanych przez całe życie. Odznaczał się pokorą, radością i prostotą usposobienia, cierpliwością, wiernością regule zakonnej, serdeczną miłością wobec bliźnich. Milczeniem pokrywał swoje cierpienia fizyczne i duchowe.

Odszedł do wieczności w uroczystość św. Teresy od Jezusa, Reformatorki Karmelu, 15 X 1969 r., okazując do końca wobec współbraci wymowną serdeczność. Jego pogrzeb, któremu przewodniczyli: Ordynariusz Łódzki Ks. Bp Jan Fondaliński i Ks. Biskup Józef Rozwadowski, zgromadził licznie Rodzinę Karmelitańską z całej Polski, duchowieństwo i dziesiątki sióstr naszego Zgromadzenia oraz tłumy wiernych.

Dla wielkich jego zasług dla Kościoła i Zakonu oraz cnót, jakimi odznaczał się w swoim życiu, jego doczesne szczątki w 1990 roku przeniesiono z cmentarza św. Rocha przy ul. Zgierskiej do krypty w przedsionku kościoła Karmelitów Bosych przy ul. Liściastej. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w Łodzi 2 lutego 2002 r. Modlący się przy jego grobie otrzymują liczne łaski.