20-lecie Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie i posługi chrystusowców w tym dziele

091203j.png Już od 20 lat Kościół w Polsce oficjalnie i w sposób zorganizowany pomaga Kościołowi na Wschodzie. Duchowni, siostry zakonne i wolontariusze świeccy wyjeżdżają do pomocy odradzającemu się Kościołowi. Parafie na Wschodzie otrzymują pomoc materialną, niezbędną także do prowadzenia działalności charytatywnej, obejmującej potrzebujących, niezależnie od wyznania.

Szaty i naczynia liturgiczne, tabernakula, dzwony, pomoce
katechetyczne i książki religijne to tylko niektóre środki materialne, jakie
biuro Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie przekazuje biskupom oraz
instytucjom kościelnym na Wschodzie, które zgłaszają się po taką pomoc. Od 10
lat w parafiach w Polsce w II Niedzielę Adwentu zbierane są ofiary na rzecz
Kościoła na Wschodzie. Dzięki pozyskanym środkom finansowym pracujący przy
Episkopacie Polski Zespół nie tylko może zaoferować dary materialne, ale także
udziela wsparcia finansowego polskim kapłanom diecezjalnym pracującym na
Wschodzie i instytutom życia konsekrowanego, przyznaje też stypendia osobom
kierowanym z Kościoła na Wschodzie na studia do Polski.

Niesienie pomocy
katolikom na Wschodzie rozpoczęło się zaraz po II wojnie światowej. Trzeba tu
wymienić chociażby 23 siostry ze zgromadzenia sióstr eucharystek, które już w
1945 r. zaczęły zakładać placówki i pracować na Białorusi, Litwie, Łotwie, w
Gruzji, Tadżykistanie i Kirgizji, w Kazachstanie oraz na Syberii i w Rosji
Środkowo-Zachodniej. Pomoc ta była świadczona także za czasów kard. Stefana
Wyszyńskiego. Początkowo, w realiach komunistycznej rzeczywistości, do 1989
roku, nie funkcjonowała jednak formalnie. W sposób oficjalny Kościół w Polsce
wspiera katolików na Wschodzie od 20 lat – od czasów powołania Zespołu przy
Konferencji Episkopatu Polski.

Prymas Polski kard. Józef Glemp 30
grudnia 1989 r. powołał Zespół Pomocy Kościelnej dla Katolików w Związku
Radzieckim. Była to odpowiedź na wskazania 238. Zebrania Plenarnego Konferencji
Plenarnej Episkopatu Polski. Zespół ten początkowo był związany z Komisją
Episkopatu ds. Misji. Pierwszym przewodniczącym Zespołu został mianowany bp
Jerzy Dąbrowski, ówczesny zastępca sekretarza generalnego Episkopatu, a
członkami: pallotyn ks. Stanisław Kuraciński i chrystusowiec ks. Edward
Michalski. Zespół miał przede wszystkim koordynować pomoc podejmowaną przez
poszczególne diecezje i zgromadzenia zakonne, a także organizować pomoc osobową
oraz rzeczową. Dzięki pomocy z Polski parafie na Wschodzie otrzymywały pomoce
duszpasterskie i liturgiczne, np. mszały i lekcjonarze, książeczki do
nabożeństwa, ornaty, prasę katolicką.

W pierwszych miesiącach pracy
Zespołu, aby pomoc odradzającemu się Kościołowi w Związku Radzieckim mogła być
organizowana legalnie i drogami oficjalnymi, należało najpierw stworzyć ku temu
możliwości po stronie radzieckiej. Był to czas, gdy nie istniała tam jeszcze
hierarchia katolicka, z wyjątkiem episkopatu Litwy i kurii w Rydze, której
podlegały wszystkie pozostałe republiki. Faktycznie o organizacji życia
religijnego decydowała Rada ds. Religii przy Radzie Ministrów ZSRR oraz jej
oddziały w poszczególnych republikach ZSRR. Biskup Dąbrowski podjął zatem
kontakty z ową radą, uzyskując pozwolenie na przyjazd polskich kapłanów do ZSRR
na minimum 3 lata, z możliwością przedłużenia na dalszy pobyt. Każdy z
wyjeżdżających otrzymywał pismo polecające od Prymasa Polski, co pozwalało na
załatwienie formalności związane z pobytem w nowym miejscu. Kapłani wyjeżdżali
do posługi nie tylko do miejsc, gdzie były parafie katolickie, ale
duszpasterzowali też wśród rodaków przebywających na kilkuletnich kontraktach o
pracę, np. w Moskwie czy Leningradzie. Aby duchowni mogli wyjechać np. na
Syberię czy do Kazachstanu, potrzebne były prośby samych wiernych, kierowane
oficjalne u władz radzieckich przez minimum 20-osobowe grupy świeckich.

Niełatwe było także przekazywanie pomocy na Wschód. Biuro Zespołu
wydawało specjalne zaświadczenia dla radzieckich władz celnych. Warto
podkreślić, że większość różnych materiałów duszpasterskich pochodziła z darów.
Nieoceniona była pomoc z zagranicy. Dla przykładu, Księża Pallotyni z Paryża
ofiarowali prawie 7 tys. egzemplarzy katechizmu w języku polskim „Uwierzyć
sercem”, a Centrum Studiów Russia Cristiana z Mediolanu – ponad 4 tys. sztuk
katechizmu w języku rosyjskim „Ja wierzę”. Przez pierwsze dwa i pół roku
działalności Zespołu pomoc ta wyniosła ponad 1,4 mln złotych.

Po śmierci
bp. Dąbrowskiego w 1991 r. nominację na przewodniczącego Zespołu Pomocy
Kościelnej dla Katolików w Związku Radzieckim otrzymał biskup pomocniczy
diecezji lubelskiej Ryszard Karpiński. Biurem Zespołu w miejsce ks. Michalskiego
kierował od tego roku ks. Wiesław Wójcik, również chrystusowiec. W marcu 1992
r., po rozpadzie ZSRR, zmieniono nazwę gremium na Zespół Pomocy Kościelnej dla
Katolików na Wschodzie.

Warto podkreślić podjętą w tym czasie
działalność wydawniczą Zespołu. Opracowano m.in. katechizm „Prawdy Boże –
światłem naszego życia” w wersji polsko-rosyjskiej i rosyjskiej i inne pomoce
duszpasterskie w różnych wersjach językowych.

Zespół ściśle
współpracował z organizacjami polonijnymi na Zachodzie, które pomagały rodakom w
krajach b. ZSRR. Pomoc materialna z zagranicy płynęła nie tylko z parafii
polonijnych, ale i organizacji polskich i osób świeckich z Kanady, USA,
Australii, Nowej Zelandii. „Jedynie do instytucji kościelnych mają oni zaufanie
i dlatego przyjęliśmy obowiązek pośredniczenia w przekazywanej pomocy Rodakom na
Wschodzie” – pisał w jednym ze sprawozdań ks. Wójcik. Współpraca ta spowodowała,
że obok wyznaczonej pomocy duszpasterskiej i paramentów niezbędnych do
sprawowania liturgii, Zespół przekazywał także inne dary. Np. w 1994 r. Zespół
Pomocy zorganizował i przekazał ponad 200 kg lekarstw zagranicznych i wiele
paczek z odzieżą, obuwiem i kocami dla szpitala dziecięcego w Grodnie. Leki
otrzymali także chorzy kapłani z diecezji mińsko-mohylewskiej, na terenach o
wysokim stopniu skażenia radioaktywnego.

Na miejsce ks. Wiesława
Wójcika, po niemal dziesięciu latach jego pracy w Zespole, za zgodą przełożonych
Towarzystwa Chrystusowego został wyznaczony ks. Józef Kubicki, który otrzymał
nominację od kard. Józefa Glempa 22 grudnia 2000 roku. Do dziś kieruje on biurem
Zespołu przy Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski.

Na Zebraniu
Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski, które odbyło się na Jasnej Górze 25
sierpnia 2001 r., powołano Radę Programową, w skład której weszli bp Tadeusz
Pikus jako jej przewodniczący, bp Edward Janiak i bp Jacek Jezierski. W ten
sposób Zespół został odłączony od Komisji Episkopatu ds. Misji. Jak wyjaśnia ks.
Kubicki, w odniesieniu do Kościoła katolickiego na Wschodzie nie możemy mówić o
misjach, lecz o pomocy odradzającemu się Kościołowi katolickiemu na Wschodzie.

Do 2006 r. Zespół podlegał związanemu z nim dotąd Prymasowi Józefowi
Glempowi. Obecnie jego opiekunem jest przewodniczący Konferencji Episkopatu
Polski abp Józef Michalik.

Zespół opracował regulamin, który został
przyjęty i zatwierdzony 13 marca 2007 r. Po raz kolejny uległa zmiana nazwa tego
gremium na Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie. Aktualnie w jego skład
wchodzą: bp Tadeusz Pikus jako przewodniczący Zespołu oraz biskupi Tadeusz
Bronakowski i Marian Rojek jako członkowie, a także ks. dr Józef Kubicki TChr –
dyrektor biura Zespołu.

Wśród katolików na Wschodzie pracuje obecnie ok.
250 kapłanów diecezjalnych, 450 zakonnych, prawie 500 sióstr i 23 braci
zakonnych oraz kilku wolontariuszy świeckich. Do liczby tej należałoby doliczyć
jeszcze księży wykładowców z polskich seminariów duchownych udzielających się w
seminariach katolickich Europy Wschodniej. Warto przy tej okazji wspomnieć
również o Katolickim Uniwersytecie Lubelskim prowadzącym w najszerszym zakresie
wśród polskich uczelni akcję przyjmowania na studia osób z terenów byłych
republik radzieckich i Rosji o pochodzeniu polskim. Podobne inicjatywy propagują
również polskie seminaria duchowne, przyjmując alumnów ze Wschodu.

Obok
pomocy personalnej i intelektualnej organizowane jest też wsparcie materialne.
Przeprowadzana rokrocznie w polskich parafiach zbiórka pieniężna oscyluje w
granicach 2 mln złotych. Pieniądze przeznaczane są przede wszystkim na
wyposażenie świątyń w parafiach na Wschodzie. Podejmuje się również akcje
dożywiania najbiedniejszych, a dla dzieci organizowane są warsztaty i spotkania
wakacyjne. Część środków przeznaczana jest na zakup pomocy dydaktycznych dla
katechetów. Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie prowadzi też prenumeratę
wysyłkową do tamtejszych parafii szeregu czasopism katolickich, w tym
rosyjskojęzycznej wersji pisma „Miłujcie się” (Liubitie drug druga).

Za: Biuro Prasowe KEP.