Filipiny: uprowadzony irlandzki misjonarz żyje

091028d.jpg Uprowadzony na Filipinach 79-letni kapłan żyje. Wciąż jednak nie wiadomo, kto stoi za jego porwaniem. Nie ma też żądań okupu. Informacje te przekazał rzecznik prasowy kurii w Pagadian, mieście, w którym 17 dni temu uprowadzono ks. Michaela Sinnotta. Pocieszające jest to, że za pośrednictwem specjalnego emisariusza udało się dostarczyć porwanemu przesyłkę z lekami. Irlandzki misjonarz ze stowarzyszenia św. Kolumbana ma poważne problemy z sercem. Niedawno wszczepiono mu cztery by-passy i wymaga opieki lekarskiej.

Policja i wojsko wciąż poszukują porwanego księdza. Tymczasem w minioną
sobotę ulicami Pagadian przeszedł marsz pokojowy. Biorący w nim udział
chrześcijanie i muzułmanie wspólnie apelowali do porywaczy o
natychmiastowe uwolnienie misjonarza.

bz/ rv