Jasna Góra: Jedna ‚Solidarność’ ludzi pracy Europy

29. Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Pracy trwa na Jasnej Górze w niedzielę, 18 września. Doroczne spotkanie gromadzi przede wszystkim ludzi związanych z Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym „Solidarność”. Na placu jasnogórskim widać setki transparentów z logo „Solidarności”. Przybyło ok. 35 tys. pielgrzymów.

 
Spotkanie jest również modlitwą za wstawiennictwem bł. ks. Jerzego Popiełuszki, wielkiego patrona i inicjatora Pielgrzymek Ludzi Pracy na Jasną Górę. Jak co roku, od wielu lat, na jasnogórskiej pielgrzymce obecna jest Marianna Popiełuszko, matka bł. ks. Jerzego.

Punktem kulminacyjnym tegorocznej, dwudniowej pielgrzymki jest uroczysta Msza św., rozpoczęta o godz. 11.00 na Szczycie jasnogórskim. Eucharystii przewodniczy i homilię wygłosi abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański. Mszę św. odprawia bp Kazimierz Ryczan, Krajowy Duszpasterz Ludzi Pracy.

Przed Eucharystią głos zabrał przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność" Piotr Duda, który podkreślił, że w dzisiejszych trudnych czasach kryzysu nie może zabraknąć „Solidarności". „Nie wolno nam dopuścić, by ludzie pracy stali się głównymi ofiarami kryzysu wywołanego przez destrukcyjne działania bankierów i finansistów. Rozumiemy ograniczone możliwości budżetowe, ale nigdy nie zgodzimy się na to, by główny ciężar walki z recesją spadał właśnie na najuboższych. To głęboko niesprawiedliwe i nieludzkie (oklaski) – mówił Piotr Duda – Kilka tygodni temu obchodziliśmy 31. rocznicę podpisania porozumień sierpniowych i powstania ‘Solidarności’. Mimo podejmowanych przez niektóre środowiska i wspomagające ich media prób skłócenia ‘S’, te próby nie powiodły się. Dziś, podczas pielgrzymki Ludzi Pracy tu, na Jasnej Górze, raz jeszcze powiem – nie ma pierwszej, czy drugiej, czy trzeciej ‘S’, jest wyłącznie jeden Niezależny Samorządny Związek Zawodowy ‘Solidarność’ (oklaski), oparty na gruncie etyki chrześcijańskiej i katolickiej nauki społecznej. Jest jedna ‘S’, której najważniejszym celem jest obrona godności i praw ludzi pracy".

Piotr Duda poinformował, że „S" wystąpiła z inicjatywą ustawodawczą w sprawie podniesienia płacy minimalnej; walczy również z „prawdziwą plagą stosunków pracy w Polsce, fałszywym zatrudnieniem pozakodeksowym, głodowymi pensjami wypłacanymi często na podstawie śmieciowych umów o pracę". „To największe bolączki milionów polskich pracowników. Dramatem jest również poziom ubóstwa w naszej Ojczyźnie. Ponad 2 mln naszych rodaków żyje w nędzy, a 6 i pół min w ubóstwie. To są dla Polski, członka Unii Europejskiej, dane porażające i zawstydzające. Do zwalczania tych patologii potrzebujemy partnerów – inne związki zawodowe, organizacje pracodawców, a przed wszystkim rząd. Dlatego tutaj, u stóp Jasnej Góry wzywam do dialogu i wspólnego rozwiązania problemów dotykających polskich pracowników".

Piotr Duda zauważył, że tegoroczna pielgrzymka odbywa się w samym środku kampanii wyborczej. „Oby sprawy pracownicze były kluczowymi pytaniami tej kampanii, oby przyszli posłowie i senatorowie, zamiast pogrążać się w niekończących się partyjnych waśniach i sporach, podjęli skuteczne działania na rzecz realizacji praw pracowniczych – bezpiecznie i godnie wynagradzanej pracy, stałego zatrudnienia oraz rzeczywistego dialogu społecznego" – powiedział przewodniczący „S".

„Witam wszystkich członków NSZZ „Solidarność" z rodzinami. Jest życzeniem Jasnej Góry i prośbą wielką, abyście nie dali się jako naród, abyśmy my, jako naród nie dali się złamać, rozłożyć, osłabić mimo wszystkich doświadczeń i trudności, których historia dawna i współczesna nam nie szczędzi" – mówił w powitaniu o. Roman Majewski.

O. Roman Majewski nawiązał również do wczorajszej euromanifestacji, która odbyła się we Wrocławiu. Euromanifestacja szła pod hasłami: ‘tak’ dla europejskiej solidarności, ‘tak’ dla miejsc pracy i praw pracowniczych, ‘nie’ dla polityki cięć. Ojciec przeor mówił: „Szanowny Panie Przewodniczący, dziękujemy Panu za obecność ‘Solidarności’ wczoraj we Wrocławiu, za obecność członków organizacji związkowych zrzeszonych w Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych, za wasze zdecydowane ‘tak’ dla solidarności europejskiej, na zdecydowane ‘tak’ dla wyjścia z kryzysu, i za zdecydowane ‘nie’ dla wszystkich cięć socjalnych. W jedności siła, tej siły jak widzieliśmy nie mają ci, którzy mają pieniądze. Wydaje się, że nie mają jej też ministrowie finansów i szefowie banków Unii Europejskiej, którzy wczoraj uciekli przed wami, przed ludźmi z całej Europy, których siłą jest solidarność, w trosce o ludzi, o ludzi pracy i ludzi bez pracy. Chylę z szacunkiem czoło przed wszystkimi tak licznie tu zebranymi pocztami sztandarowymi, dziękuję też za przywiezione tu transparenty. Ta pielgrzymka była zawsze solidarnie biało-czerwona i biało-czerwoną pozostaje, czerwoni odeszli!"

„Bracia i siostry, wielu z was przeszło lub wciąż przechodzi przez lekcję liberalnej doktryny w polskim wydaniu, szczególnie w wymiarze relacji między pracownikiem a pracodawcą: manipulacje prawem pracy, zwolnienia grupowe, wydłużany czas pracy, obniżane zarobki. Te przykłady negatywne można mnożyć, i znacie je lepiej niż ja – mówił w homilii abp Sławoj Leszek Głódź – Jakże często ten system, oparty na prymacie ekonomii, burzy społeczny ład, wprowadza niepokój o jutro w wielu polskich domach. Czyż jego pochodną nie jest powiększające się rozwarstwienie, wręcz społeczny podział na biednych i bogatych, powiększająca się sfera ubóstwa? Już 17% Polaków jest nim zagrożonych. Wciąż rosnąca liczba bezrobotnych? 2 i pół mln znalazło bądź szuka pracy poza granicami kraju. Zapomniane rodziny wielodzietne, biedniejsze od emerytów i renistów. To jeden z najbardziej gorzkich owoców przemian systemowych i gospodarczych. I towarzyszy mu to szczególnie bolesne, uparte przekonywanie polskiego społeczeństwa, że z bezrobociem trzeba się nauczyć żyć, że praw ekonomii nie da się przekreślić. A może nie jest tak? Może gdzieś indziej trzeba szukać przyczyn takiego stanu rzeczy? Uświadomić sobie, że to właśnie liberalne myślenie nie akceptuje wpływów o charakterze moralnym i doprowadziło do systemów i rozwiązań, które podeptały wolność osoby i grup społecznych, które nie były w stanie zapewnić sprawiedliwości. Mówił o tym w encyklice „Caritas in veritate" Benedykta XVI. Ktoś słuchając z boku może powiedzieć, że przybyliśmy tu, aby w Częstochowie ponarzekać. My nie przybyliśmy, by narzekać, chcemy we wspólnocie ludzi Kościoła i Ojczyzy modlić się o lepszą winnicę! (oklaski)"

Oprawę muzyczną zapewnia Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze" im. Tadeusza Sygietyńskiego. To jeden z największych polskich zespołów artystycznych, odwołujących się do tradycji polskiej muzyki i tańca ludowego. Przed Mszą św. zespół, ubrany w barwne stroje ludowe, wystąpił z półgodzinnym koncertem.

Pielgrzymka rozpoczęła się już w sobotę, 17 września Mszą św. o godz. 19.00 na jasnogórskim Szczycie. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Marian Florczyk. Rozważanie Apelu Jasnogórskiego o godz. 21.00 w Kaplicy Matki Bożej poprowadził bp Kazimierz Ryczan. Przez całą noc trwało modlitewne czuwanie.

o. Stanisław Tomoń

Za: www.jasnagora.com