Kraków: Św. Maksymilian w panteonie wielkich Polaków

090908b.jpg Największa w Polsce galeria pod gołym niebem została uzupełniona o kolejną wybitną postać XX w. To już 38 pomnik. Tym razem świętego – o. Maksymiliana Marii Kolbego. W niedzielę 30 sierpnia w Parku im. dr. Henryka Jordana przy krakowskich Błoniach zostało odsłonięte popiersie franciszkanina.
Odsłonięcie i poświęcenie pomnika poprzedziła msza św. polowa pod przewodnictwem bpa Albina Małysiaka z Krakowa.


W uroczystościach brali udział również franciszkanie z Krakowa, Warszawy, Niepokalanowa, Harmęż,
żołnierze, policjanci, harcerze, kombatanci, rzeźbiarz ks. Leszka
Kruczek, salezjanin i wierni licznie zgromadzoni w Parku oraz przy
odbiornikach Radia Maryja i Telewizji Trwam.

Rzeźbę św. Maksymiliana ufundowała Zofia Nowak z Krakowa.

Obecny na uroczystości kapelan Żołnierzy Armii Krajowej o. Jerzy
Pająk OFMCap mówił, że odsłonięcie pomnika "ma nas uczyć wielkiej
sprawy człowieka i wskazywać na Chrystusa jako otwartą księgę o
człowieku, o jego godności i jego prawach. Ma nas uczyć, że człowiek,
który żyje autentyczną miłością Boga i bliźniego zdolny jest zwyciężać
nawet w takim miejscu, jakim był obóz w Oświęcimiu".

Następca św. Maksymiliana
w Niepokalanowie, gwardian klasztoru i kustosz sanktuarium o. Stanisław
M. Piętka OFMConv publicznie wyraził nadzieję i wiarę, że to popiersie
będzie przypominało wszystkim przychodzącym do Parku Jordana w Krakowie
o życiu, o miłości i wolności o. Kolbego.

W okolicznościowym kazaniu wyższy przełożony krakowskiej prowincji franciszkanów o. Jarosław Zachariasz OFMConv nazwał św. Maksymiliana
"ojcem Kościoła otwartego na całą ludzkość i na każdego człowieka z
osobna; ojcem Soboru Watykańskiego II i czterech pontyfikatów drugiej
połowy XX w.; duchowym ojcem papieży Jana, Pawła i dwóch Janów Pawłów".

090908c.jpg

Dzień i godzina uroczystości nie były przypadkowe. Było to na dwa
dni przed 70. rocznicą wybuchu II wojny światowej i na kilkanaście dni
przed 70. rocznicą pierwszego aresztowania przez gestapo,
franciszkanina, męczennika Auschwitz św. Maksymiliana Kolbego.

Uroczystość
miała charakter religijno-patriotyczny. Bezpośrednio po Eucharystii
odśpiewano Hymn Narodowy. Był też Apel pamięci, który poprowadził
porucznik Krzysztof Rybicki, oficer kompanii honorowej II Korpusu
Zmechanizowanego imienia Władysława Andersa w Krakowie.

Rzeźba św. Maksymiliana
to 13 pomnik, który został postawiony w Parku Jordana w Krakowie po
przemianach politycznych dokonanych w roku 1989. "Jeśli dzieje narodów
tłumaczy się również wkładem świętych, których wydały, to dziejów
Polski w XX stuleciu nie będzie można zrozumieć bez postaci Ojca Maksymiliana,
męczennika z Oświęcimia" – tłumaczył słowami Jana Pawła II inicjatywę
postawienia pomnika o. Kolbego prezes Towarzystwa Parku imienia dra
Henryka Jordana w Krakowie Kazimierz Cholewa.

Na chwilę obecną w Parku Jordana w Krakowie stoi 38 popiersi
wielkich Polaków, m.in. Mikołaja Kopernika, ks. Piotra Skargi, Juliusza
Słowackiego, Adama Mickiewicza, Jana Matejki, Fryderyka Chopina, ks.
kard. Stefana Wyszyńskiego, Jana Pawła II, marszałka Józefa
Piłsudskiego, ks. Jerzego Popiełuszki, ks. kard. Adama Stefana Sapiehy,
Marii Skłodowskiej-Curie, rotmistrza Witolda Pileckiego, Ignacego
Paderewskiego, generała Emila Fieldorfa – Nila, płk. Ryszarda
Kuklińskiego, Zbigniewa Herberta czy gen. Władysława Andersa.

Pragnieniem Kazimierza Cholewy, twórcy Galerii Wielkich Polaków XX
wieku i prezesa Towarzystwa Parku imienia dra Henryka Jordana jest
uzupełnić panteon do liczby czterdziestu czterech. Dlaczego?
Przypomnijmy.

120 lat temu dr Henryk Jordan założył w Krakowie Park. Od jego
nazwiska wzięły nazwę ogrody zabaw dla dzieci, tzw. ogródki
jordanowskie. Znany lekarz i społecznik zadbał o to, aby Park w
Krakowie służył nie tylko miłemu spędzaniu wolnego czasu, ale również,
aby był szkołą patriotyzmu. W tym celu wystawił 44 popiersia wybitnych
Polaków. Jednak podczas niemieckiej okupacji w latach 1939-1945
całkowitemu zniszczeniu uległy wspaniałe szpalery grabowe i tuje
centralnego koła. A pomniki zostały usunięte z Parku i przeznaczone do
zniszczenia.

Ocalało jedynie 25 z nich dzięki odwadze i poświęceniu Franciszka
Łuczywy. Krakowski mistrz kamieniarski nie zawahał się wykraść części z
nich z niemieckiego magazynu i z narażeniem życia przechowywać je we
własnej pracowni na Olszy. Po II wojnie światowej Franciszek Łuczywo
przekazał pomniki miastu. Po niezbędnych zabiegach konserwatorskich
ocalałe rzeźby wróciły na parkowe aleje.

jms

Na zdjęciach, uroczystość odsłonięcia popiersia św. Maksymiliana
Kolbego w Parku im. dr. Henryka Jordana przy krakowskich Błoniach, 30
sierpnia br. / fot. J. Szewek OFMConv

Za: www.franciszkanie.pl.