KWPZM: Znaczenie i piękno liturgii we wspólnocie osób konsekrowanych

We wtorek 12 października w Krakowie rozpoczęło się 125. Zebranie plenarne Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce – generałów, prowincjałów, opatów, inspektorów, wizytatorów i kustoszów. Tegoroczne spotkanie poświęcone jest znaczeniu liturgii we wspólnocie osób konsekrowanych.

Szef
Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego o. Tomasz Grabowski twierdzi,
że liturgia ma istotne znaczenie dla odnowy duchowej wspólnoty
zakonnej.

Dominikanin
przekonuje, że wszędzie tam, gdzie podejmuje się wysiłek, gdzie
dba się o liturgię, gdzie bracia angażują się w nią, w jej
przygotowanie, tam rozwija się, wręcz kwitnie duszpasterstwo, a
życie klasztorne staje się radośniejsze, daje zakonnikom więcej
powodów do zadowolenia.

Prowincjał
werbistów o. Andrzej Danilewicz podzielił się informacją
zaczerpniętą z Internetu, że w ciągu ostatnich kilku lat podwoiła
się liczba cystersów w Austrii, że takiego przyrostu liczby nowych
zakonników nie było u austriackich cystersów od czasów
średniowiecza. A wszystko to za sprawą pięknie przeżywanej
liturgii w chorale gregoriańskim i życia wedle norm Soboru
Watykańskiego II, przywiązania do Papieża i urzędu
nauczycielskiego Kościoła.

Chrystusowiec
ks. Jan Hadalski TChr, red. naczelny miesięcznika „Msza Święta"
zaleca odejście od odprawiania, odmawiania do celebracji.
„Odprawianie bowiem łączy się ściśle z pracą, obowiązkiem, a
celebracja wiąże się ze świętowaniem" – tłumaczy. „To
jest czas świąteczny. To nie może być dodatek do programu dnia"
– dodaje.

Uważa,
że liturgię należy traktować nie jako obowiązek, ale jako
uświęcające działanie Boga. Bez niej nie ma życia Kościoła i
zakonów".

Kapłan
piękno liturgii uważa jako element konstytutywny, a nie ozdobny. „W
pięknie liturgii chodzi nie o przeżycia estetyczne, ale duchowe"
– twierdzi.

Zdaniem
chrystusowca „sztuka pięknej celebracji polega na wierności
zasadom, a nie własnym upodobaniom. Liturgia to nie teatr, nie
udawanie, nie naśladowanie, ale prowadzenie do Boga. W ten sposób
objawia się miłość do Kościoła" – przekonuje.

Postuluje
on konieczność formacji liturgicznej na różnych etapach życia
zakonnego. Zdaniem zakonnika „niejednokrotnie brakuje teologii i
duchowości liturgii, a wrogami liturgii są zarówno formalizm jak i
radosna twórczość".

Pallotyn
ks. dr Jarosław Superson SAC z Instytutu Liturgicznego Uniwersytetu
Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie mówi, że nie ma liturgii
zakonnej, że jest tylko jedna – Kościoła. Ale „we wspólnotach
priorytetową winna stać się celebracja wspólnotowa".

Ksiądz
doktor wskazuje jednak na elementy, które winny wybrzmiewać w
liturgii eucharystycznej sprawowanej przez zakonników. „Proklamować,
gdzie to możliwe imiona świętych pochodzących z danego
zgromadzenia; przygotować modlitwę wiernych zgodną z charyzmatem
zgromadzenia; w homiliach, kazaniach cytować wypowiedzi swoich
świętych współbraci".

Dominikanin
o. Tomasz Grabowski wyróżnia trzy rodzaje liturgii źle rozumianej:
liturgię sprawną (skracaną, przesuwaną na najdogodniejsze pory
dnia), liturgię umowną (niechlujną, zgodną jedynie z literą
prawa, zaliczaną, odprawianą) i liturgię smutną (smutnie
przeżywaną – bez życia, bez energii).

Na
spotkanie z wyższymi przełożonymi zakonnymi przybył ks. prof.
Stanisław Szczepaniec, oficjalny przedstawiciel Komisji Liturgicznej
Episkopatu.

Proponuje
ścisłą współpracę Komisji Liturgicznej KWPZM z Komisją
Episkopatu ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, m.in. we
wspólnym organizowaniu sympozjów liturgicznych dla osób
konsekrowanych, tłumaczeniu ksiąg liturgicznych na język polski,
organizowaniu ogólnopolskich spotkań duszpasterzy służby
liturgicznej.

Przedstawiciel
Episkopatu prosi, aby w sanktuariach, które najczęściej prowadzone
są przez zakony, liturgia była sprawowana jak najpiękniej, zgodnie
z zasadami, bez nadużyć.

Do
zakonników zebranych na konferencji plenarnej w Krakowie dotarła
informacja o tragicznym wypadku na drodze pod Nowym Miastem nad
Pilicą, w wyniku którego osiemnaścioro ludzi poniosło śmierć na
miejscu. W czasie mszy św. modlili się za ofiary zderzenia busa z
ciężarówką.

Dwudniowe
zebranie odbywa się w klasztorze Księży Misjonarzy w Krakowie,
którzy obecnie przeżywają rok jubileuszowy w związku z 350.
rocznicą śmierci założycieli św. Wincentego a Paulo i św.
Ludwiki de Marillac.

Konferencja
Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich i Stowarzyszeń życia
apostolskiego w Polsce została powołana do życia przez Stolicę
Apostolską, dekretem Kongregacji Zakonnej z dnia 30 listopada 1963
r.

Początki
współpracy międzyzakonnej w Polsce sięgają początków XX wieku.
Stale i lepiej zorganizowane współdziałanie rozpoczęło się
jednak od 1949 roku, gdy na zaproszenia Kard. A. Sapiehy, pełniącego
wówczas obowiązki przewodniczącego Episkopatu (po śmierci kard.
Hlonda) spotkali się wyżsi przełożeni, którzy zdecydowali o
powołaniu stałego Sekretariatu międzyzakonnego, który w trudnych
czasach komunizmu pomagał w zachowaniu struktur zakonnych w Polsce.

Konferencja
jest "kościelną osobą prawną" kolegialną na prawie
papieskim, która podlega Stolicy Świętej przez Kongregację do
spraw Instytutów życia konsekrowanego i Stowarzyszeń życia
apostolskiego, zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego oraz Statutem
zatwierdzonym przez Prymasa Tysiąclecia.

Do
zadań Konferencji należy m.in. pogłębianie wzajemnej współpracy
między różnymi zakonami, rozwijanie inicjatyw w dziedzinie
formacji i apostolstwa, popieranie systematycznej współpracy
zakonów w zakresie duszpasterstwa i rozwijanie wszelkich inicjatyw i
działalności, służących dobru Kościoła; reprezentowanie i
obrona w każdej sytuacji praw wszystkich lub znacznej części
członków Konferencji wobec kompetentnych władz; nawiązywanie
odpowiedniej koordynacji i współpracy z Konferencją Episkopatu,
jak również z poszczególnymi biskupami.

jms