Łódź: Dziewczyny z pomysłem na wakacje

100619d.jpgNie trzeba wcale być księdzem czy siostrą zakonną, by wyjechać na misje. Na przykład w ramach Międzynarodowego Wolontariatu Don Bosco młodzi ludzie przygotowują się do pracy misyjnej w różnych krajach świata. Również w Zespole Szkół Salezjańskich w Łodzi zawiązało się Koło Misyjne, prowadzone przez panią Irenę Dójczyńską–Wróbel.

Uczniowie salezjańskiej szkoły nie przygotowują się co
prawda do wyjazdów misyjnych do innych krajów, ale tu, w Polsce,
prowadzą działania propagujące i wspierające misje na świecie. Niektórzy
z nich postanowili jednak, by zrobić coś więcej, biorąc udział w
„prawdziwej” akcji misyjnej. Pod czujnym i troskliwym okiem pedagoga
szkolnego ks. Roberta Bednarskiego, Madzia Kowalska, Agata Królak,
Klaudia Krygier, Kasia Majchrowska i Patrycja Rabenda przygotowywały się
przez cały rok szkolny do zorganizowania w te wakacje kolonii dla
dzieci uczących się w polskiej szkole w Rakańcach na Litwie. Oprócz
przygotowań natury technicznej (ułożenie programu kolonii) przez cały
rok zbierały środki umożliwiające zrealizowanie tego pięknego projektu.

Ponadto przez liczne spotkania formacyjne, modlitewne przygotowały się
do wyjazdu od jakże ważnej strony duchowej. Dziewczyny i księdza Roberta
będzie wspierać w Rakańcach Agnieszka Gołda, wolontariuszka
salezjańska, która przez pewien czas z wielkim oddaniem pomagała
dzieciom ulicy w Ugandzie. Członkowie misyjnego koła zetknęli się z nią
podczas specjalnie zorganizowanego spotkania.

Wspaniała jest owa inicjatywa dziewczyn, by wyjechać na misje na Litwę.
To naprawdę piękne, że są młodzi ludzie, którzy pomimo wielu ciekawych
zajęć proponowanych im przez dzisiejszy świat, chcą poświęcić swój czas,
pomagając bezinteresownie innym.

Za: www.salezjanie.pl.