O. Wincenty Cykowski jest od 70 lat paulinem…

100818d.png Dokładnie 16 sierpnia, ale przed 70 laty – w roku 1940, swoje pierwsze śluby zakonne czyli pierwszą profesję zakonną złożył w Leśniowie paulin o. Wincenty Cykowski. O. Wincenty ma już 89 lat (ur. 25 IV 1921) i – dzięki Bogu – wciąż trzyma się dobrze.
W Zakonie paulinów wiekiem starszym spośród kapłanów od o. Wincentego jest aktualnie tylko o. Jerzy Tomziński (ur. 24 XI 1918; pierwsza profesja 6 VIII 1936), a równolatkiem jest o. Antoni Sąkól (ur. 1 IX 1921 r.; pierwsza profesja też 16 VIII 1940). Najstarszym zaś żyjącym paulinem jest brat zakonny – br. Kazimierz Paśnik (ur. 10 VII 1914 r.), który przebywa w klasztorze w Doylestown w USA.

O. Wincenty urodził się 25 kwietnia 1921 r. w Złotym Potoku koło
Częstochowy. Przyszedł na świat w rodzinie Stanisława i Anieli z domu
Kołodziej. Święcenia kapłańskie przyjął 1 sierpnia 1948 r. Od wielu lat
przebywa w klasztorze paulinów na Jasnej Górze.

"To było przed 70. laty. Moje śluby przyjmował wtedy o. Justyn
Marczewski, co wszystkich w kościele uczył śpiewu. A moim magistrem był
o. Stanisław Nowak, jeden z trzech rodzonych braci, którzy byli u nas
Zakonie. To byli: najmłodszy z nich o. Euzebiusz, który się utopił, o.
Ludwik, który był generałem Zakonu i właśnie on – o. Stanisław Nowak. Aż
się łza w oku kręci… – wspomina dziś z rozrzewnieniem w jasnogórskiej
zakrystii o. Wincenty.

W tym podniosłym dniu, uroczystość 70-lecia Dostojnego Jubilata o.
Wincentego, została zauważona we wspólnocie klasztoru. Wraz z darem
braterskiej modlitwy, podczas wspólnego obiadu, życzenia w imieniu
współbraci paulinów wypowiedział wobec o. Wincentego podprzeor klasztoru
o. Sebastian Matecki.

W swoim jubileuszowym dniu, o. Wincenty Cykowski uczestniczył we
mszy św. za Ojczyznę, odprawianej w kaplicy Matki Bożej o godz. 15.30,
podczas której odczytał modlitwę z kanonu mszalnego.

Drogiemu o. Wincentemu, już od wielu lat dla Czytelników naszej
strony internetowej tłumaczącemu z języka niemieckiego ciekawe artykuły z
katolickiego pisma ‚Der Fels’ – życzymy wielu łask Bożych i dalszej
opieki Jasnogórskiej Maryi.

o. Stanisław Tomoń

Za: Biuro Prasowe Jasnej Góry.